Reklama

Niedziela Łódzka

Patron na czas epidemii

Kim jest bł. Rafał Chyliński, ubogi, pokorny franciszkanin, najdłużej posługujący w łódzkich Łagiewnikach (dziś dzielnica Łodzi), który zmarł 275 lat temu, a od 25 lat cieszy się chwałą błogosławionych?

Niedziela łódzka 2/2021, str. IV

[ TEMATY ]

bł. Rafał Chyliński

Archiwum

Bł. o. Rafale, wstawiaj się za nami

Bł. o. Rafale, wstawiaj się za nami

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

"Dziadowski biskup” – niejednokrotnie słyszał o. Rafał od brata, gdy zaraz po posiłku biegł do kuchni, aby zabrać jeszcze ciepły przydział dla biednych, którzy gromadzili się przy furcie klasztornej.

Melchior (takie miał chrzcielne imię) Chyliński urodził się 6 stycznia 1694 r. we wsi Wysoczka w rodzinie drobnej szlachty wielkopolskiej. Od dziecka okazywał wielką pobożność i miłosierdzie dla biednych.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Uczył się w szkole jezuitów w Poznaniu. W 1712 r., mając 18 lat, zaciągnął się do wojska jako zwolennik króla Stanisława Leszczyńskiego. W roku 1715 opuścił wojsko i wstąpił do Zakonu Braci Mniejszych Konwentualnych w Krakowie. 4 kwietnia 1715 r. przyjął habit i nowe zakonne imię – Rafał. W czerwcu 1717 r. otrzymał święcenia kapłańskie.

Następnie o. Rafał pracował w kilku franciszkańskich klasztorach, aby w 1728 r. trafić do Łagiewnik (dziś dzielnica Łodzi), gdzie posługiwał aż do śmierci, która nastąpiła 2 grudnia 1741 r. (jego pobyt w Łagiewnikach miał dwuletnią przerwę, gdyż w latach 1736-1738 w Krakowie szalała zaraza, a o. Rafał dał się tam poznać jako nieustraszony kapelan umierających).

Reklama

Według zeznań złożonych przez świadków życia i działalności w procesie informacyjnym do uzyskania beatyfikacji o. Rafał Chyliński w całym swoim życiu dał się poznać jako gorliwy duszpasterz, ceniony kaznodzieja. Był także bardzo wziętym spowiednikiem, do którego konfesjonału ustawiały się kolejki penitentów. Został zapamiętany jako mąż gorliwej modlitwy. Był także cenionym egzorcystą, a poprzez swoje posty, modlitwy i umartwienia wypraszał liczne łaski.

Najbardziej jednak był znany jako opiekun biednych i potrzebujących. Udzielał im pożywienia, odzienia, ale także był ich duchowym opiekunem. Zasłużył sobie na nadany mu przez ówczesnych tytuł „biskupa dziadowskiego”.

Jego relikwie spoczywają w kościele franciszkanów w Łodzi-Łagiewnikach.

2021-01-05 11:50

Oceń: +94 -1

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Jędraszewski: bł. Rafał Chyliński przygarniał chorych i biednych na wzór Chrystusa

[ TEMATY ]

bł. Rafał Chyliński

pl.wikipedia.org

Rzeźba bł. Rafała Chylińskiego na łódzkim cmentarzu w Łagiewnikach

Rzeźba bł. Rafała Chylińskiego na łódzkim cmentarzu w Łagiewnikach

Bł. Rafał Chyliński przygarniał chorych i biednych. Wiedział, że musi przygarniać na wzór Chrystusa – powiedział abp Marek Jędraszewski, przewodnicząc w niedzielę Mszy św. kończącej obchody 25-lecia beatyfikacji franciszkanina, którego relikwie spoczywają w klasztorze w łódzkich Łagiewnikach.

„Codziennie w tym miejscu gromadzimy się, aby wspólnie zanosić nasze modlitwy do Boga pełnego miłosierdzia przez wstawiennictwo naszego błogosławionego, któremu nie był i nie jest obojętny żaden człowiek” – powiedział we wprowadzeniu do liturgii o. Krzysztof Świderek, gwardian i proboszcz łagiewnickiego klasztoru. „Tutaj dawniej i dziś wielu otrzymuje łaski, o które w ufnej modlitwie prosi” – dodał franciszkanin.
CZYTAJ DALEJ

Nuncjusz apostolski o pierwszej wizycie przyszłego Piusa XI na Jasnej Górze

2026-08-21 11:36

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Pius XI

Nuncjusz Apostolski

Vatican Media

Achille Ratti został wybrany na papieża 6 lutego 1922, krótko po powrocie z Polski

Achille Ratti został wybrany na papieża 6 lutego 1922, krótko po powrocie z Polski

W lipcu 1918 r. przyszły Pius XI podczas swojej pierwszej podróży poza Warszawę postanowił odwiedzić sanktuarium Królowej Polski w Częstochowie.

Kiedy Achille Ratti przybył do Warszawy 29 maja 1918 r., Polska nie była jeszcze niepodległym państwem. Kraj był wciąż podzielony i znajdował się pod kontrolą okupacyjnych władz wojskowych. Papież Benedykt XV wysłał ks. prał. Rattiego jako wizytatora apostolskiego, aby bezpośrednio poznał sytuację Kościoła i ludności katolickiej oraz reprezentował wobec narodu polskiego troskę Stolicy Apostolskiej.
CZYTAJ DALEJ

Ksiądz z Archidiecezji wrocławskiej we Fraterni Kapłańskiej św. Dominika

2026-08-21 15:30

Jakub Gonciarz OP

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś [z lewej] i ks. Kamil z warszawsko-praskiej rozpoczęli swój nowicjat dla Fraterni, otrzymując dominikański krzyż

Ks. Krzysztof Wojtaś, wikariusz parafii Najświętszego Zbawiciela we Wrocławiu‑Wojszycach, od roku należy do Fraterni Kapłańskiej św. Dominika. Dla czytelników Niedzieli Wrocławskiej opowiada, jak wygląda formacja księży diecezjalnych w rodzinie dominikańskiej oraz jak św. Pier Giorgio Frassati poprowadził go do złożenia przyrzeczenia i życia duchowością św. Dominika.

Jak zaznacza ks. Krzysztof Wojtaś jego spotkania z rodziną dominikańską zaczęła się dzięki spotkaniom w Lednicy. - Pierwszy raz pojechałem na Lednicę w 2002 roku i od tamtej pory to miejsce stało się dla mnie przestrzenią duchowego wzrostu. Później, już jako ksiądz, uczestniczyłem w rekolekcjach dla duchownych na Jamnej czy Lednicy, gdzie poznałem wielu braci kaznodziejów. Ich styl życia, prostota i duchowość św. Dominika zawsze mnie pociągały - podkreśla kapłan w Wojszyc, podkreślając, że rok temu dowiedział się, że powstaje Fraternia Kapłańska św. Dominika — wspólnota dla księży diecezjalnych, którzy chcą żyć duchowością dominikańską. - Napisałem maila do o. Pawła Koniarka OP, promotora fraterni, i zacząłem uczestniczyć w spotkaniach jako postulant. W sierpniu przeżyłem ważny moment: 19 sierpnia odbyły się moje obłóczyny. Prowincjał wręczył mi krzyż dominikański, znak przynależności do rodziny dominikańskiej. Zachowujemy sutannę, ale krzyż jest widocznym symbolem tego, że żyjemy duchowością Zakonu Kaznodziejskiego. W czasie obrzędu otrzymuje się również patrona — świętego lub błogosławionego z rodziny dominikańskiej. Moim został św. Pier Giorgio Frassati, którego kanonizacja była dla mnie impulsem do podjęcia tej drogi. On jako tercjarz należał do dominikańskiej rodziny, więc jego przykład bardzo mnie poruszył - opowiada ks. Wojtaś.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję