Reklama

Niedziela Małopolska

Diecezja Tarnowska

Naturalne spoiwo

Czy można spędzać twórczo czas z dziećmi, jednocześnie ucząc je o wierze? Tego zadania podjęli się rodzice z Gwoźdźca k. Zakliczyna. Do realizacji pomysłu posłużyły... kasztany, żołędzie i bukiety żółtych liści.

Niedziela małopolska 45/2020, str. V

[ TEMATY ]

Tarnów

zajęcia plastyczne

Agnieszka Martyka

Wszystkie zdjęcia kapliczek dostępne są na stronie krakow.niedziela.pl w zakładce „fotogalerie”

Wszystkie zdjęcia kapliczek dostępne są na stronie krakow.niedziela.pl w zakładce „fotogalerie”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Złota jesień niemalże za nami. Popołudnia z ciepłym, nienachalnym słońcem długo wspominać będą młodzi z Gwoźdźca, którzy spędzali ten czas, gromadząc skarby lasu: szyszki, mech, liście. Ale nie dla siebie, a dla Matki Bożej.

– Spacerując z córką i wnuczką, pomyślałam: dlaczego by nie skorzystać z tych wszystkich owoców lasu i nie zachęcić rodziców do kreatywnej zabawy z dziećmi? – mówi Bogumiła Zielonka, nauczycielka i członek oddziału Caritas przy kościele parafialnym w Gwoźdźcu, a także inicjatorka konkursu „Kapliczka z materiałów naturalnych”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Do udziału w zabawie, zorganizowanej przy wsparciu proboszcza parafii św. Katarzyny Aleksandryjskiej w Gwoźdźcu, zostały zaproszone dzieci z lokalnego przedszkola i szkoły podstawowej. Na przygotowanie kapliczek z szyszek, kasztanów i gałązek, uczniowie mieli dwa tygodnie. – Zgłosiło się 17 rodzin. Niektóre kapliczki były gotowe już po trzech dniach. Dzieciom pomagali rodzice, którzy są naprawdę uzdolnieni artystycznie. Można się o tym przekonać dopiero wtedy, gdy biorą udział w takich inicjatywach – dzieli się p. Bogumiła.

Reklama

Nauczycielka podkreśla walor edukacyjny akcji. – To bardzo dobre – i dla dzieci, i dla rodziców. Myślę, że jak dorosły pracuje z maluchem przy budowie kapliczki, to jest to coś, co zostanie w pamięci. Nie tylko jako ciepłe wspomnienie, ale także jako ważna lekcja religii – mówi nauczycielka.

– Jest okazja, aby opowiedzieć dziecku o Maryi – kim była i dlaczego stawiamy Jej takie piękne domki – dodaje.

Kapliczki zdobią dziś boczne ołtarze w kościele w Gwoźdźcu. Wkrótce trafią do domów ich autorów tak, jak różańce, które przygotowano w ramach poprzedniej edycji konkursu.

– Bardzo się cieszę, że są takie inicjatywy. Robiliśmy już z synem Filipem różaniec, szopkę, a teraz kapliczkę. Gdy skończyliśmy ją przystrajać, syn powiedział, że jest najpiękniejsza. Zapytałam, dlaczego tak myśli, a on odpowiedział: „bo dodaliśmy magiczny składnik – miłość” – dzieli się z uśmiechem Aneta Mateja.

2020-11-04 10:46

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Przekazując makulaturę, odmienili los dzieci z Kamerunu

[ TEMATY ]

Tarnów

Maria Ślusarz

Przy sprawnym odbiorze makulatury bardzo ofiarnie pracowali parafianie z parafii św. Pawła w Bochni

Przy sprawnym odbiorze makulatury bardzo ofiarnie pracowali parafianie z parafii św. Pawła w Bochni

To w tym roku ostatnia edycja „Makulatury na misje” przy parafii św. Pawła w Bochni. Mieszkańcy przekazali 16 000 zł na rozwój Centrum Dziecka w Kamerunie.

- W jeden październikowy dzień do kontenerów zebraliśmy 14 180 kg zużytego papieru i tektury, a do bazy EKOM BUDU osoby indywidualne i instytucje przekazały makulaturę w ilości 15 200 kg. Łącznie zebraliśmy 29 380 kg. Siedem osób przekazało ofiary pieniężne – mówi Maria Ślusarz ze Stowarzyszenia Rodzin Katolickich Diecezji Tarnowskiej przy parafii św. Pawła w Bochni.
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijaństwo nie zachęca do bycia cierpiętnikiem. Ono uczy nas sprawiedliwości i zachęca do przebaczenia

2026-09-09 15:45

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Przebaczyć nie znaczy tyle, co nic nie powiedzieć, przemilczeć, znieść wyrządzoną sobie krzywdę, przecierpieć, wziąć na siebie krzyż niesprawiedliwości i nieść go bez otwierania ust. Nie tego oczekuje od nas Bóg.

Jezus powiedział do swoich uczniów: Piotr podszedł do Jezusa i zapytał: «Panie, ile razy mam przebaczyć, jeśli mój brat zawini względem mnie? Czy aż siedem razy?» Jezus mu odrzekł: «Nie mówię ci, że aż siedem razy, lecz aż siedemdziesiąt siedem razy. Dlatego podobne jest królestwo niebieskie do króla, który chciał się rozliczyć ze swymi sługami. Gdy zaczął się rozliczać, przyprowadzono mu jednego, który był mu winien dziesięć tysięcy talentów. Ponieważ nie miał z czego ich oddać, pan kazał sprzedać go razem z żoną, dziećmi i całym jego mieniem, aby dług w ten sposób odzyskać. Wtedy sługa padł mu do stóp i prosił go: „Panie, okaż mi cierpliwość, a wszystko ci oddam”. Pan ulitował się nad owym sługą, uwolnił go i dług mu darował. Lecz gdy sługa ów wyszedł, spotkał jednego ze współsług, który mu był winien sto denarów. Chwycił go i zaczął dusić, mówiąc: „Oddaj, coś winien!” Jego współsługa padł przed nim i prosił go: „Okaż mi cierpliwość, a oddam tobie”. On jednak nie chciał, lecz poszedł i wtrącił go do więzienia, dopóki nie odda długu. Współsłudzy jego, widząc, co się działo, bardzo się zasmucili. Poszli i opowiedzieli swemu panu wszystko, co zaszło. Wtedy pan jego, wezwawszy go, rzekł mu: „Sługo niegodziwy! Darowałem ci cały ten dług, ponieważ mnie prosiłeś. Czyż więc i ty nie powinieneś był ulitować się nad swoim współsługą, jak ja ulitowałem się nad tobą?” I uniósłszy się gniewem, pan jego kazał wydać go katom, dopóki mu nie odda całego długu. Podobnie uczyni wam Ojciec mój niebieski, jeżeli każdy z was nie przebaczy z serca swemu bratu».
CZYTAJ DALEJ

Jubileusz u sióstr norbertanek

2026-09-12 23:01

Biuro Prasowe AK

– Jesteśmy we wspólnocie, która jest zgromadzona przez miłość, która szuka całej swojej obfitości w sercu. Jesteśmy we wspólnocie, która jest źródłem dobrych słów. Spróbujmy przenieść to doświadczenie w nasze życie codzienne, niezależnie od tego, jakie kto ma powołanie. Dajmy Panu owoc naszych warg – mówił kard. Grzegorz Ryś w czasie Mszy św. z okazji jubileuszu 800-lecia klasztoru sióstr norbertanek w Imbramowicach.

Na początku liturgii wszystkich zgromadzonych na uroczystościach jubileuszowych w Imbramowicach powitał ordynariusz kielecki, bp Jan Piotrowski. – Długowieczność tego klasztoru i obecność kolejnych pokoleń jego mieszkańców nie wyrasta jedynie z trwałej architektury tego obiektu, ale fundamentu, na jakim to wszystko zostało zbudowane, a tym fundamentem jest Jezus Chrystus, nasz Pan i Odkupiciel, ten sam wczoraj, dziś i na zawsze, jak czytamy w Liście do Hebrajczyków – mówił bp Piotrowski, przypominając, że niezmiennym celem sióstr norbertanek jest nieustanne uwielbienie Boga przez modlitwę kontemplacyjną, uroczyste sprawowanie liturgii oraz cześć do Najświętszego Sakramentu.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję