Reklama

Niedziela Legnicka

Pielgrzymka za nami

7 sierpnia zakończyła się XVIII Diecezjalna Piesza Pielgrzymka z Legnicy na Jasną Górę. Podczas jej trwania, jak refren powtarzane było stwierdzenie: inna niż wszystkie.

Niedziela legnicka 33/2020, str. I

[ TEMATY ]

Jasna Góra

pielgrzymka

Ks. Piotr Nowosielski

Radość z osiągnięcia celu

Radość z osiągnięcia  celu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Owszem, była inna niż wszystkie dotąd, ze względu na okoliczności pandemii, co wpłynęło to sposób organizacji. Ale wszystko inne, było tak jak dotąd, a najważniejsze, że byli pielgrzymi, którzy chcieli, chociaż na krótko, przeżyć rytm pielgrzymkowego dnia.

Wyruszyli z Legnicy 29 lipca z błogosławieństwem biskupa, aby po 10 dniach dojść do Jasnej Góry i otrzymać od niego błogosławieństwo na zakończenie pielgrzymowania. Ksiądz biskup na rozpoczęcie przypominał, że na czele niesiony jest krzyż, że pielgrzymka to nie jest wycieczka krajoznawcza, ale pielgrzymowanie, jest „uczeniem się mądrości krzyża”.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Jest to droga wiary, na którą wchodzimy, choć liczebnie w mniejszym wymiarze, ale program duchowy będzie realizowany w całości, w szerokim jego wymiarze – zapowiadał kierownik pielgrzymki, ks. Mariusz Majewski.

Reklama

Było więc i hasło pielgrzymkowe: „Totus Tuus. Całym sercem z Maryją”. Były rozważania oparte o nauczanie św. Jana Pawła II, modlitwy i śpiewy. Były oznaki zewnętrzne, charakteryzujące grupy z poszczególnych regionów. Była codzienna Msza św., nabożeństwa, rozważania głoszone przez ojca duchownego pielgrzymki, ks. Krzysztofa Wiśniewskiego. A przy okazji pytany, czy nie ma problemu z mówieniem do codziennie nowej grupy pielgrzymów, stwierdził że: – Nie. Co prawda wszyscy uczestnicy nie mogą w jednej chwili zgromadzić się razem, ale kiedy przychodzi mi przepowiadać słowo Boże i przede mną jest jedna grupa, ona uobecnia całą pielgrzymkę. I tak to w swoim sercu przeżywam – mówił.

Na pielgrzymce były obecne podstawowe służby, dbające o bezpieczeństwo i właściwy kierunek wędrowania pielgrzymów. Była opieka medyczna, gdzie pani doktor Edyta Jarema wraz z pomocnikami niosła pomoc i ulgę w dolegliwościach fizycznych pielgrzymów, sama będąc również pielgrzymem. Byli księża, którzy z kolei służyli pomocą w „dolegliwościach” duchowych.

Pielgrzymka legnicka trwała 10 dni.

Podziel się cytatem

Codziennie trwało pielgrzymkowe studio, w którym o godz. 20 przedstawiane były reportaże z trasy, wywiady z pielgrzymami, przewodnikami grup, służbami przygotowywane przez red. Monikę Porębę-Zadrożną. Były rozmowy na żywo w studiu w Legnicy, a gośćmi prowadzącego program ks. Waldemara Wesołowskiego byli zaproszeni księża i osoby.

Na tegorocznych koszulkach pielgrzymkowych pojawił się napis: „Zarażeni pielgrzymowaniem”. To też w jakiś sposób charakteryzowało postawę pielgrzymów, dla których znów otwierały się gościnne drzwi mieszkańców na przemierzanej trasie.

Za to wszystko kolejne dobro, Bogu niech będą dzięki.

2020-08-12 08:36

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Żywiec: wyruszyła pielgrzymka rowerowa na Saharę

[ TEMATY ]

pielgrzymka

Kajdana Ireneusz/ www.travelki.eu

Dziewięcioro rowerzystów, w tym dwóch księży, rozpoczęło dziś wczesnym rankiem pielgrzymkę Żywiec – Sahara. Planują w 40 dni pokonać prawie 5 tys. kilometrów, jadąc do Maroka przez Czechy, Niemcy, Francję, Hiszpanię i Portugalię Po drodze odwiedzą Ołomuniec, Dachau, Vichy, Lourdes, Pampelunę, Fatimę, Sevillę, Tanger, Merzougę. To część projektu „Rozkręć wiarę z nadzieją”. Główną intencją pielgrzymki jest modlitwa za agnostyków, ateistów i niewierzących w Boga.

Oficjalnie pielgrzymka rozpoczęła się wczoraj, 15 lipca od spotkania ekipy rowerzystów i ludzi zapewniających wsparcie modlitewne z tzw. PrayBusa z biskupem Piotrem Gregerem. Na dziedzińcu kurii diecezjalnej wspólnie odmówiono Koronkę do Miłosierdzia Bożego, a bielsko-żywiecki sufragan pobłogosławił uczestnikom na drogę.
CZYTAJ DALEJ

Winnica pozostaje winnicą Pana, zmieniają się dzierżawcy

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Julia Czernik/Niedziela

Pieśń o winnicy zaczyna się jak liryka miłosna: „chcę zaśpiewać memu Przyjacielowi pieśń o Jego miłości ku swojej winnicy”. Prorok występuje jak pieśniarz na uczcie, i słuchacze zapewne przyklaskują, nie przeczuwając, że pieśń jest pułapką. Przyjaciel uczynił dla winnicy wszystko. Żyzne zbocze, okopanie, oczyszczenie z kamieni, szlachetna winorośl (hebr. sorek), wieża strażnicza, tłocznia. Po stronie właściciela nie brakło niczego. Oczekiwanie było zasadne. „A ona wydała cierpkie jagody”. Wtedy pieśń zmienia gatunek i staje się mową procesową: „teraz więc, o mieszkańcy Jeruzalem i mężowie z Judy, rozsądźcie, proszę, między Mną a winnicą moją”. Bóg czyni słuchaczy sędziami we własnej sprawie, dokładnie tak, jak Natan uczynił sędzią Dawida, a Jezus uczyni arcykapłanów (zob. glossę na 27 IX). Wyrok, który słuchacze muszą wydać, spada na nich samych, bo pointa odsłania tożsamość stron: „winnicą Pana Zastępów jest dom Izraela, a ludzie z Judy szczepem Jego wybranym”. Hebrajski oryginał zamyka oskarżenie grą słów nieprzetłumaczalną, a doskonałą: Bóg „oczekiwał mišpat (prawa), a oto mispach (rozlew krwi); oczekiwał sedaqa (sprawiedliwości), a oto seaqa (krzyk uciśnionych)”. Między prawem a bezprawiem jest różnica jednej głoski. Tak blisko siebie leżą w ludzkich dziejach. Zapowiedź kary jest odwróceniem wszystkich dobrodziejstw. Rozebrany mur, zdeptana ziemia, cierń i oset, chmurom zakazano deszczu. Winnica pozostawiona sobie samej to najcichsza z kar. Bóg przestaje przeszkadzać skutkom. Pieśń Izajasza stanie się w ustach Jezusa osnową dzisiejszej przypowieści o rolnikach. Różnica będzie znamienna. U Izajasza zawodzi winnica, u Jezusa dzierżawcy. Winnica, lud Boży, pozostaje dobra. Sąd przenosi się na tych, którym ją powierzono.
CZYTAJ DALEJ

Śladami biedaczyny z Asyżu

2026-10-04 09:44

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W klasztorze Ojców Bernardynów w Opatowie odbyły się uroczystości upamiętniające 800. rocznicę błogosławionej śmierci św. Franciszka z Asyżu. Centralnym punktem obchodów była Eucharystia pod przewodnictwem biskupa sandomierskiego Krzysztofa Nitkiewicza, po której sprawowano tradycyjne nabożeństwo Transitus.

Uroczystości zorganizowano 3 października, w przeddzień liturgicznego wspomnienia założyciela wspólnoty franciszkańskiej. W opatowskiej świątyni spotkali się zakonnicy, kapłani oraz wierni, aby wspólnie uczcić pamięć świętego, którego życie, naznaczone ewangelicznym ubóstwem, pokorą i miłością do całego stworzenia, od ośmiu stuleci pozostaje inspiracją dla kolejnych pokoleń chrześcijan.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję