Reklama

Niedziela Częstochowska

Odmrażają wiarę

„Ta parafia należy już tylko do Ciebie, całkowicie i na zawsze” – tymi słowami 21 czerwca parafia Najświętszej Maryi Panny Częstochowskiej w Łobodnie oficjalnie ogłosiła Jezusa swoim Panem i Zbawicielem.

Niedziela częstochowska 26/2020, str. I

[ TEMATY ]

parafia

zawierzenie

Maciej Orman/Niedziela

„Uznajemy Cię, Jezu, właścicielem całego życia tej parafii” – wyznali wierni

„Uznajemy Cię, Jezu, właścicielem całego życia tej parafii” – wyznali wierni

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Z inicjatywy proboszcza ks. Wojciecha Gaury wspólnota uczyniła to jako pierwsza w archidiecezji – po parafii archikatedralnej w Częstochowie.

Odnowa

– Chcieliśmy uświadomić sobie, dokąd zmierzamy. Na drodze ku zbawieniu potrzebujemy odnowienia wiary, nadziei i miłości. Nazywam to odmrażaniem wiary (śmiech) – powiedział Niedzieli ks. Gaura. – Chodziło mi przede wszystkim o to, żeby liczne wspólnoty, które działają przy parafii, były Bogiem silne, a tym samym, by cała parafia była Bogiem silna – podkreślił proboszcz.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Wpaść w ręce

Uznanie Jezusa jedynym Panem i Zbawicielem zwieńczyło triduum, które ks. Gaura zorganizował, aby zrekompensować brak rekolekcji wielkopostnych spowodowany epidemią. Złożyły się na nie Liturgia słowa oraz sakrament pokuty i pojednania. Triduum poprowadził Zespół ds. Nowej Ewangelizacji na czele z ks. Jakubem Raczyńskim i ks. Michałem Krawczykiem.

– Jezus ma ręce rozłożone, żeby dawać. Chce, żebyśmy wpadli w Jego ręce, które zbawiają i dają życie. Aby wybrać Jezusa, nie trzeba być nieskazitelnym. Ważne, żeby zrobić to osobiście – zaznaczył w homilii ks. Raczyński, który 21 czerwca przewodniczył Sumie parafialnej. Po homilii ks. Gaura odczytał i podpisał akt przyjęcia Jezusa jako Zbawiciela i Pana parafii.

Po błogosławieństwie każdy mógł osobiście przyjąć Go jako Pana i Zbawiciela.

Reklama

Ks. Wojciech Gaura, ks. Jakub Raczyński oraz br. Marian Szamrej w imieniu Jezusa pytali wiernych: „Czy przyjmujesz moją wolę w twoim życiu, nawet jeśli będzie krzyżem?”. Po odpowiedzi: „Tak, przyjmuję” odczytywali słowa Jezusa: „Oto Ja jestem z tobą przez wszystkie dni, aż do skończenia świata”.

Zdecydowali

– Triduum parafialne było dla mnie bardzo ubogacające. To przeżycie we mnie pozostanie. Jezus był, jest i będzie moim Zbawicielem – powiedziała Niedzieli Beata. Dla Olgi przyjęcie Jezusa jako Pana i Zbawiciela było potrzebą serca. – To dla mnie ważny czas, tym bardziej, że moja córka przystąpiła właśnie do I Komunii św. – wyjaśniła. „Tak” powiedział Bogu również Tomasz, który ma za sobą doświadczenie choroby. – Uwierzyłem Jezusowi i wierzę, że będzie lepiej – przyznał.

– Jezus jest zawsze z nami i nam pomaga. Chcemy z Nim żyć i chcemy, żeby nasze dzieci także szły z Nim przez życie, żeby Mu zaufały – powiedziała Iza. – Każdy dzień triduum był inny, ale ważny. To wspaniale mieć Jezusa za Pana i Zbawiciela – dopowiedział jej mąż Rafał. Na koniec Marianna i Włodzimierz przyznali zgodnie: – Praktykujemy wiarę już ponad 80 lat i chcemy wytrwać. Do końca.

Więcej na: www.czestochowa.niedziela.pl

2020-06-24 09:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kościół w Jasienicy nadal pozostanie zamknięty

[ TEMATY ]

parafia

Artur Stelmasiak

Kościół w Jasienicy nadal pozostanie zamknięty. Do jego otwarcia potrzebna jest jedność parafii, której wciąż jeszcze brakuje – poinformował rzecznik prasowy diecezji warszawsko-praskiej Mateusz Dzieduszycki. W siedzibie kurii biskupiej odbyło się dziś drugie spotkanie przedstawicieli parafii Narodzenia Pańskiego w Jasienicy z ordynariuszem diecezji abp. Henrykiem Hoserem. Tym razem uczestniczyły w nim dwie delegacje różniące się odmiennym stosunkiem do osoby ks. Wojciecha Lemańskiego.

- Największym owocem spotkania był wspólna modlitwa, która odbyła się na początku i na zakończenie rozmów. Jeżeli jest wspólna modlitwa ludzi, którzy wzajemnie się różnią, ale modlą się z wiarą do tego samego Boga, to jest to już znak nadziei. Potrzeba jednak, żeby przełożyło się to jeszcze na grunt całej parafii – podkreślił Mateusz Dzieduszycki. Przyznał, że nie jest to proces łatwy, ale konieczny do tego, aby świątynia została otwarta. - Przeszkodą do wspólnej modlitwy nie może być osoba kapłana - dodał Dzieduszycki. - Trudno w obliczu kontestacji duchownego o jedność czy godne uczestnictwo w nabożeństwach. Trzeba mieć jednak nadzieję, że sytuacja się zmieni i że parafianie będą próbowali na tyle, na ile potrafią, rozmawiać ze sobą bez emocji oraz wspólnie się modlić, co pomaga budować jedność Kościoła. Rzecznik prasowy diecezji warszawsko-praskiej zapewnił jednocześnie, że mimo zamkniętej świątyni wierni z Jasienicy nie są pozbawieni opieki duszpasterskiej. - Wciąż na terenie parafii pracują kapłani, którzy służą posługą. Na liturgię i nabożeństwa wierni mogą uczęszczać do znajdujących się w odległości 2 km dwóch innych kościołów. Kolejne są nieco dalej - poinformował. Następne spotkanie przedstawicieli parafii i kurii biskupiej odbędzie już po ostatecznej decyzji z Stolicy Apostolskiej w sprawie ks. Wojciecha Lemańskiego. Spodziewana jest ona pod koniec maja.
CZYTAJ DALEJ

Pompeje: świadectwo Polki podczas wizyty Papieża

2026-05-09 09:53

[ TEMATY ]

świadectwo

Pompeje

Vatican Media

Leon XIV w rocznicę swojego pontyfikatu 8 maja 2026 roku odwiedził Papieskie Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompejach, także dom opieki „Świętej Marii od Drogi”. Jedno z trzech świadectw pensjonariuszy złożyła Polka Wiktoria - przypomina Vatican News.

Wiktoria przybyła 35 lat temu do Włoch w poszukiwaniu pracy, ale dotknęła ją choroba. Na długi czas dołączyła do bezdomnych, koczujących na neapolitańskim dworcu głównym. Afrykańska migrantka poinformowała ją, że co tydzień grupa wolontariuszy przybywa na neapolitański dworzec rozdając posiłki, kołdry i lekarstwa. Tak poznała Renatę. Gdy przeszła operację kostki, zabrała ją do domu opieki w kompleksie pompejańskiego sanktuarium „Świętej Marii od Drogi”.
CZYTAJ DALEJ

Odpust ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika

2026-05-09 23:03

Biuro Prasowe AK

– Ufność złożona w Bogu oraz wierność Bogu i Ewangelii jest gwarancją naszego bytu i naszej wewnętrznej wolności, której nikt nam nie zabierze, jeżeli sami jej nie zniszczymy w nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas uroczystości odpustowych ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Katedrze Wawelskiej. W liturgii uczestniczył także metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś oraz bp Jan Zając.

Przyszliśmy, aby modlić się za wstawiennictwem naszego wielkiego patrona za naszą Ojczyznę, za Kraków oraz za nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz na początku liturgii. Podkreślił, że modlitwą otacza także współczesnego następcę św. Stanisława, kard. Grzegorza Rysia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję