Pod względem zawartości żelaza kalarepa zajmuje czołowe miejsce wśród warzyw. Ma dużo potasu, magnezu, wapnia, fosforu, miedzi, zawiera siarkę, selen, mangan i kobalt. Jej liście są wyjątkowo bogate w wapń. Kalarepa zawiera dużą ilość węglowodanów, szybko syci i dodaje energii. Jest niskokaloryczna – 10 dag kalarepy zawiera ok. 45 kcal. Jest idealnym składnikiem diety dla tych, którzy chcą się pozbyć nadwagi.
Łodyga kalarepy jest bogata w witaminę C – już 10 dag świeżej kalarepy zaspokaja podstawowe dzienne zapotrzebowanie dorosłego na tę witaminę. Największe korzyści daje spożywanie surowej kalarepy i jej młodych liści, ale gotowane są również zdrowe. Zawarte w nich biologicznie czynne substancje stabilizują fizjologiczne procesy wątroby, pęcherzyka żółciowego, żołądka, śledziony, błon śluzowych narządów trawiennych i pomagają leczyć wrzody żołądka i dwunastnicy, przewlekły nieżyt żołądka, zapalenie śledziony.
Sok z kalarepy zwiększa apetyt, wykorzystywany jest w leczeniu kaszlu i astmy oraz niedoborów witamin.
Spożywanie kalarepy jest zalecane osobom cierpiącym na nadciśnienie, niedokrwienie mózgu, niewydolność serca oraz anemię. Kalarepa jest moczopędna, pomaga usuwać obrzęki. Stosowana jest też w leczeniu i profilaktyce astmy, gruźlicy i cukrzycy. Fioletowa odmiana kalarepy ma silniejsze działanie przeciwzapalne i przeciwcukrzycowe niż zielona.
Nie zaleca się kalarepy osobom cierpiącym na nadkwasotę żołądka i ostre zapalenie trzustki.
Kalarepa, choć w Polsce mało popularna, jest warzywem o licznych właściwościach zdrowotnych.
Kalarepa należy do rodziny roślin krzyżowych. Jest warzywem blisko spokrewnionym z kalafiorem, kapustą, brokułem oraz brukselką. Wywodzi się z Europy, gdzie powszechnie się ją uprawia. Około 2 miesięcy od wysiewu tworzą się bulwy, które są przeznaczone do spożycia. Młode warzywo jest chrupiące, a miąższ jest słodkawy, zbliżony smakiem do brokuła.
Św. Franciszku, naucz nas nie tyle szukać pociechy, co
pociechę dawać, nie tyle szukać zrozumienia, co rozumieć, nie tyle
szukać miłości, co kochać!
Wszechmogący, wieczny Boże, któryś przez Jednorodzonego Syna
Swego światłem Ewangelii dusze nasze oświecił i na drogę życia wprowadził,
daj nam przez zasługi św. Ojca Franciszka, najdoskonalszego naśladowcy
i miłośnika Jezusa Chrystusa, abyśmy przygotowując się do uroczystości
tegoż świętego Patriarchy, duchem ewangelicznym głęboko się przejęli,
a przez to zasłużyli na wysłuchanie próśb naszych, które pokornie
u stóp Twego Majestatu składamy. Amen.
Oj, pycha kroczy przed upadkiem. Na piątkowej konferencji w Sejmie Krzysztof Nowina-Konopka z WPolsce24 jako jedyny na sali powiedział rzecz elementarną. Marszałek Włodzimierz Czarzasty występuje publicznie, na tle flag, przed kamerami, dziennikarzami, a za pośrednictwem mediów przed milionami Polaków i mówi o prezydencie „Karol Nawrocki”, a o prezesie Trybunału „Bogdan Święczkowski z Trybunału”. Tymczasem nikt do niego samego nie zwraca się „Włodzimierz Czarzasty z Sejmu”, tylko „panie marszałku”. Apel prosty: do ludzi na konstytucyjnych stanowiskach zwracać się adekwatnie. Oczywiste? Jak widać wciąż nie dla wszystkich.
I tu nie chodzi o żaden formalny przepis. Nikt nie wyciąga regulaminu Sejmu ani kodeksu dobrych manier. Zwrot „panie marszałku” nie jest grzecznościowym dodatkiem wobec Włodzimierza Czarzastego. Jest uznaniem powagi urzędu i Sejmu, który ten urząd reprezentuje. Tak samo „panie prezydencie” nie jest ukłonem wobec Karola Nawrockiego, tylko wobec głowy państwa. Kto mówi nazwiskiem i dopiskiem „z Trybunału”, nie obraża prywatnie człowieka, tylko odbiera powagę instytucji, którą tamten sprawuje z woli narodu albo z mocy ustawy. A kto sam nie chce być „Włodzimierzem Czarzastym z Sejmu”, dobrze wie, że tytuł nie należy do niego. Należy do izby.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.