Najlepszymi znawczyniami zagadnień teologicznych w tym roku zostały: Aniela Foks z Zespołu Szkół Zawodowych Towarzystwa Salezjańskiego w Oświęcimiu, Natalia Łaś z I Liceum Ogólnokształcącego im. M. Kopernika w Bielsku-Białej i Zuzanna Maciejowska z III Liceum Ogólnokształcącego im. S. Żeromskiego w Bielsku-Białej. W sumie w konkursie rozstrzygającym diecezjalny etap wzięło udział 56 uczniów szkół średnich. Spotkał się z nimi bp Piotr Greger i m.in. przypomniał znaną z historii chrześcijaństwa myśl, że wiara potrzebuje uzasadnienia.
W trwającym 45 minut pisemnym teście uczniowie odpowiadali na 25 pytań z zakresu apostolstwa, dawania świadectwa i zagadnień nauki społecznej Kościoła. Wszystkiemu przyświecało hasło: „Dumni z Ewangelii i z Polski”. – Ten temat wpisuje się w te wszystkie wydarzenia rocznicowe Polski, jak: 100. rocznica odzyskania niepodległości czy 100. rocznica Bitwy Warszawskiej. To wszystko zostało poruszone w pytaniach. Patrząc na listę lektur, można się domyślać, że o to właśnie chodziło – stwierdził diecezjalny koordynator konkursu ks. Tomasz Chrzan.
Olimpiada Teologii Katolickiej to jedyny konkurs religijny funkcjonujący na prawach rozporządzenia Ministra Edukacji Narodowej. Organizatorem jest Uniwersytet kard. Stefana Wyszyńskiego w Warszawie. Składa się z 3 etapów. Pierwszy – szkolny pozwala na wyłonienie uczestników etapu diecezjalnego, z których trzej najlepsi wezmą udział w etapie ogólnopolskim. W tym roku odbędzie się on w dniach 16-18 kwietnia w Przemyślu. Laureaci oraz finaliści olimpiady oprócz nagród rzeczowych otrzymają indeksy do wybranych szkół wyższych.
W Instytucie Teologicznym w Sandomierzu odbył się XXIV finał Diecezjalnego Konkursu Wiedzy Biblijnej.
Sześć osób zakwalifikowało się do etapu diecezjalnego ustnego. Zachowując obostrzenia epidemiczne, młodzi znawcy Biblii odpowiadali na pytania dotyczące Księgi Liczb oraz 1 Listu do Koryntian.
Nie potrafię dokładnie przypomnieć sobie momentu, w którym podjąłem tę jakże ważną decyzję, aby zostać naśladowcą Jezusa. W każdym razie początkowo wydawało mi się, że osoba licząca się w świecie i będąca ważnym człowiekiem nie może pochodzić z Nazaretu (por. J 1, 46). Niemniej, urzeczony dobrą nowiną o Królestwie Bożym, stałem się uczniem Nauczyciela z Nazaretu. Od tego przełomowego momentu resztę mojego życia poświęciłem głoszeniu Jego nauki o panowaniu Boga. Cóż... stałem się apostołem Pana, ponieważ w Niego uwierzyłem i On mnie wybrał. Uwierzyłem Jego słowom i czynom, których naśladowanie miało mi dać życie wieczne.
Moje hebrajskie imię (Bar-Tholomai) oznacza po prostu „syn Tolmaja” i występuje w katalogach apostołów w tzw. ewangeliach synoptycznych (zob. Mt 10, 3; Mk 3, 18; Łk 6, 14). Ewangelia zaś według św. Jana zna mnie pod imieniem Natanael (zob. J 1, 35-51; 21, 2), które oznacza „Bóg dał”. Dlatego też można mnie nazywać Natanael syn Tolmaja („Bóg dał syna Tolmajowi”).
Bóg obdarzył mnie wielkim zaufaniem, powierzając mi misję ewangelizowania pogan. Charakteryzuje mnie dobroć, uczciwość i pracowitość. Właśnie dzięki tym wrodzonym cechom stałem się osobą powszechnie szanowaną i lubianą. Dlatego też mogłem z powodzeniem głosić dobrą nowinę o Jezusie Synu Bożym, w którym każdy może stać się nowym człowiekiem i jednocześnie uczniem Królestwa.
W ikonografii najczęściej bywam przedstawiany w tunice przepasanej sznurem. Niekiedy też prezentuje się mnie w scenie obdarcia ze skóry. Zgodnie bowiem z kościelną tradycją, właśnie w taki sposób poniosłem śmierć w Armenii ok. 70 r. Na obrazach zwykle trzymam księgę (lub zwój) i nóż. Patronuję zaś przede wszystkim rzeźnikom, garbarzom i introligatorom.
Na koniec życzę wszystkim, aby za moim przykładem nigdy nie odstępowali od Chrystusa i obdarzali innych ludzi wielkim kredytem zaufania.
90. rocznica objawień Jezusa Miłosiernego siostrze Faustynie
Polska nie musi budować swojej marki od zera. W promocji kraju warto mocniej wykorzystywać postacie i symbole, które już dziś są rozpoznawalne na świecie. Szczególny potencjał ma pod tym względem turystyka religijna związana ze św. Janem Pawłem II, św. Faustyną Kowalską i kultem Bożego Miłosierdzia.
W trwającej debacie o przyszłości marki narodowej coraz istotniejsze staje się pytanie nie tylko o to, jaki wizerunek Polska chciałaby stworzyć, ale również o to, z czym nasz kraj jest już kojarzony za granicą i które elementy polskiego dziedzictwa mogą realnie przyciągać różne grupy odbiorców.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.