W listopadowy zmierzch śp. ks. Stanisław Wawrzkowicz szedł torować drogę tym, którzy oczekują na wejście na trakt niebieski w czyśćcu. Na przejściu dla pieszych stanął Jego anioł stróż z orędziem, że pora ruszyć w inną drogę – drogę do Pana. Uroczystościom eksporty przewodniczył bp Stanisław Jamrozek. Następnego dnia odbył się pogrzeb. Koncelebrowanej Mszy św. przewodniczył metropolita przemyski abp Adam Szal. Homilię wygłosił ks. Józef Lizak
Jesień to piękny czas, choć bardzo trudny. Piękny dlatego, że jest to moment, kiedy zbieramy plony, owoce pracy ogrodników, sadowników, rolników. Wychodzimy na pole po to, aby zbierać zboże, aby zbierać plony innych roślin, które posłużą na następny zasiew, a także na to, by być pokarmem dla ludzi i dla zwierząt. Jest to trudny czas, bo doświadczamy pewnego przemijania. W naszym polskim klimacie rośliny jakby obumierają po to, aby na wiosnę na nowo rozpocząć życie. Coś podobnego ma miejsce w życiu człowieka. Jest czas, kiedy wzrastamy, dojrzewamy, kształcimy się, a Kohelet mówi, że jest także czas przemijania, kiedy przechodzimy na tamten świat. W perspektywie naszej chrześcijańskiej wiary jest to okres, kiedy niczym ziarno wrzucone w ziemię przygotowujemy się do nowego życia. To przygotowanie się do nowego życia trwa przez całe życie doczesne, które jest tak ważne.
Modlimy się w intencji śp. ks. Stanisława Wawrzkowicza, który przyszedł na świat 29 stycznia 1938 roku w nieodległej parafii Malinówka. Po ukończeniu formacji seminaryjnej 16 czerwca 1963 roku przyjął święcenia kapłańskie. Był wikariuszem w Giedlarowej, w Nowotańcu, w Rzeszowie, w Jedliczu i w Lutowiskach, gdzie był proboszczem. Tu, w Bliznem, pracował od 1981 roku aż do roku 2008. Od tego czasu – przez 11 lat był emerytem, pomagając w duszpasterstwie.
Dziękujemy za jego życie. Dziękujemy za to, że budował ten kościół materialny, tę świątynię, w której się znajdujemy, przy pomocy wielu życzliwych ludzi, wybudował wspaniałą świątynię, będącą miejscem oddawania chwały Panu Bogu i uświęcania się tych, którzy tutaj przychodzą. Dziękujemy także za to, że troszczył się o pomnik historii, o świadectwo wiary naszych przodków, o piękną świątynię, która została wpisana na listę światowego dziedzictwa UNESCO. Troszczył się o piękne wnętrze, był wielkim miłośnikiem tych dzieł sztuki, które są świadectwem wiary naszych przodków. Dziękujemy za to, że troszczył się nie tylko o sprawy materialne świątyni czy budynków parafialnych, ale także zabiegał o to, aby te świątynie były napełnione wiernymi. To właśnie dlatego pojawiła się myśl budowy świątyni, która by bez większych problemów mogła pomieścić parafian przychodzących na niedzielną Eucharystię. To dziękczynienie jest równocześnie prośbą o to, aby Pan Bóg przyjął go do grona zbawionych ludzi, do grona świętych kapłanów.
Serca młodych zostały zawierzone Najświętszemu Sercu Pana Jezusa
O owocach Spotkania Młodych Archidiecezji Przemyskiej i przeżywaniu Wielkiej Nowenny przed Rokiem Jubileuszowym z abp. Adamem Szalem rozmawia ks. Zbigniew Suchy.
Ks. Zbigniew Suchy: W czasie naszej ostatniej rozmowy obiecaliśmy czytelnikom, że opowiemy o doświadczeniach ze spotkania młodych w Łańcucie. Jakie są wrażenia Księdza Arcybiskupa z tego wydarzenia?
Abp Adam Szal: Z uwagi na to, że w Spotkaniu Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej (SMAP) uczestniczyłem praktycznie od samego początku, miałem okazję patrzeć na wielki wysiłek ks. Tadeusza Białego, który był pomysłodawcą i organizatorem właśnie tego stylu i tego sposobu przeprowadzenia SMAP. Sam pomysł gromadzenia młodzieży jest związany z osobą św. Jana Pawła II, który zapraszał młodzież do Rzymu i do innych miejscowości w związku z Niedzielą Palmową, i ta inicjatywa Ojca Świętego, przeszczepiona na grunt przemyski, cieszyła się dużą popularnością wśród księży, ale także i wśród młodzieży. Niedziela Palmowa ma swoje wyzwania duszpasterskie, stąd też księża musieli pokonywać różne trudności, by kontynuując pracę duszpasterską w swoich parafiach, zadbać o to, by młodzież mogła uczestniczyć w tych spotkaniach. Trudności te udało się pokonać i spotkania młodzieży, które odbywały się w różnych miejscach archidiecezji przemyskiej, spełniły swoją misję. Pewnym progiem organizowania tych spotkań była pandemia. Szczególnie spotkanie młodzieży, które miało odbyć się w Błażowej. Pandemia uniemożliwiła wtedy przeprowadzenie tego rodzaju spotkań, ale dzięki Bogu i życzliwości ludzi udaje się to odnowić. Ilość młodzieży uczestniczących w wydarzeniach nie wróciła do dawnych czasów, ale cieszymy się, że w ostatnim spotkaniu, które miało miejsce w Łańcucie, już po raz kolejny zgromadziło się ponad 2 tys. młodych ludzi. To cieszy i rzeczywiście, zgodnie z hasłem tegorocznego spotkania młodych w Łańcucie i z orędziem papieża Franciszka skierowanym do młodych, młodzi są nadzieją Kościoła. Patrząc na nich, kiedy uczestniczą w spotkaniach, można mieć nadzieję, że uda się zaangażować młodzież w życie Kościoła, i to jest pocieszające. Druga rzecz, o której warto wspomnieć w związku ze spotkaniem młodzieży w Łańcucie, to zmiana daty tych spotkań. Do tej pory miały one miejsce w Niedzielę Palmową, teraz od czasu pandemii organizuje się je w Niedzielę Bożego Miłosierdzia. Z różnych względów także i z tego powodu, że papież Franciszek przeniósł termin spotkania młodzieży na niedzielę Chrystusa Króla i w naszej archidiecezji jest taka zachęta, aby spotkanie młodzieży całej archidiecezji miało miejsce przed Niedzielą Bożego Miłosierdzia. Natomiast w uroczystość Chrystusa Króla, żeby spotkanie było organizowane już lokalnie w parafiach, w zależności od pomysłu księży zaangażowanych w duszpasterstwo młodzieży, szczególnie dla tej, która jako członkowie Katolickiego Stowarzyszenia Młodzieży ma w uroczystość Chrystusa Króla swoje święto patronalne. Reasumując można powiedzieć, że ostatnie Spotkanie Młodzieży Archidiecezji Przemyskiej wlewa też dużo nadziei w nas wszystkich, także duchownych, biskupów i wiernych, którzy proponują tego typu działania duszpasterskie choćby przez to, że przyjmują młodzież do swoich domów, oferując im noclegi.
Krzyż nie jest znakiem przegranej. Jest znakiem miłości, która poszła do końca. To na nim Chrystus oddał swoje życie za każdego człowieka. Dlatego 14 września Kościół zatrzymuje się przy tajemnicy Krzyża i przypomina, że to, co po ludzku wygląda na klęskę, w Chrystusie może stać się drogą do życia. Przez dziewięć dni chcemy przybliżać się do Krzyża nie tylko myślą, ale przede wszystkim własnym życiem. Każdego dnia zatrzymamy się przy innej tajemnicy: miłości, cierpieniu, przebaczeniu, nadziei, samotności, wierze, wspólnocie i zaufaniu.
Zacznijmy tę modlitwę 5 września, aby 14 września stanąć razem pod Krzyżem Chrystusa.
Benedyktynki spotkały się w Rzymie z Papieżem Leonem XIV
To były bardzo treściwe słowa, zawierające istotę naszego życia i misji w Kościele – tak o dzisiejszym przemówieniu Leona XIV do benedyktyńskich mniszek mówią przedstawicielki wspólnot monastycznych z Polski. W świecie, który stawia w centrum człowieka, samego siebie, my nieustannie przypominamy, że to Bóg ma być we wszystkim uwielbiony – mówi w rozmowie z Vatican News s. Brygida Olęcka, loretanka.
Jak wskazuje s. Marcelina Kuśmierz OSB, dzisiejsze spotkanie z Papieżem było świadectwem jego bliskości i modlitwy.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.