Szkoła ma prawo udać się nie wtedy, gdy ma najlepszych nauczycieli. Szkoła ma wszelkie prawo udać się, kiedy ci, dla których ona jest – dzieci, młodzież i ich rodzice – są otwarci na Prawdę – powiedział abp Grzegorz Ryś podczas inauguracji nowego roku szkolnego
Metropolita łódzki podkreślił, że tylko ta Prawda czyni ludzi nowymi, wolnymi i widzącymi. Podczas uroczystości przewodniczył Mszy św. odprawionej w sanktuarium św. Antoniego z Padwy oraz poświęcił Archidiecezjalną Katolicką Szkołę Podstawową, a także krzyże, które zostaną zawieszone w salach szkolnych. W modlitwie uczestniczyły delegacje i poczty sztandarowe ze wszystkich szkół miasta i powiatu, przedstawiciele samorządu, rodzice i dzieci.
W homilii abp Grzegorz Ryś zwracając się do uczniów i nauczycieli wskazał, że słuchacze Jezusa dziwili się skąd u Niego taki talent, taka zdolność. – To są słowa łaski! Czyli odkrywają w Jezusie Nauczyciela, który jest nie tylko mądry, ale kiedy mówi, to ich to dotyka, to ich to porusza – podkreślił, i wskazał: – Łaska jest doświadczeniem miłości.
– Który z dyrektorów szkół nie chciałby mieć takiego nauczyciela? – pytał dalej: – Pewnie wszystkim by się wydawało, że jak będziecie mieli takiego nauczyciela, to wam się szkoła uda. A tymczasem nie udało się... Najlepszy Nauczyciel, super kompetentny, niesłychanie mądry i kochający tych, którzy Go słuchają, przynoszący im łaskę – został wyrzucony za drzwi i o mało nie zabity. Dlaczego? Bo najtrudniej przyjmują pouczenia Boże ci, którzy mają najwięcej do tego predyspozycji, którzy powinni być najlepszymi uczniami. Im jest najtrudniej – zauważył ksiądz arcybiskup.
Reklama
Pomysł powstania Archidiecezjalnej Katolickiej Szkoły Podstawowej w Tomaszowie Mazowieckim zrodził się w 2016 r. z inicjatywy Kurii Archidiecezji Łódzkiej i Starostwa Powiatowego w Tomaszowie Mazowieckim. Po odkupieniu przez łódzką kurię od miasta budynku dawnego domu dziecka, rozpoczęły się, trwające przez kolejne lata, remonty i modernizacja budynków przystosowujące je do użytku szkolnego.
– Wybraliśmy tę szkołę, ponieważ bardzo cenimy sobie wartości chrześcijańskie – tłumaczy Anna Jałtusińska. – Niezwykle ważny jest dla nas spokój oraz to, że szkoła ta będzie miała charakter bardzo kameralny. Oczekuję, że tu mojemu dziecku zostaną przekazane wartości religijne oraz będzie tu atmosfera, która pomoże mu w lepszym rozwoju intelektualnym – podkreśla.
– Wyjątkowość naszej szkoły będzie polegała na tym, że religia i Pan Bóg nie będą tutaj tematami tabu – zaznacza ks. Przemysław Dominiak. – Każdy dzień będziemy rozpoczynali od wspólnej modlitwy na korytarzu szkolnym, a w każdej klasie będzie wisiał krzyż – dodaje dyrektor.
Szkoły katolickie od lat cieszą się ogromnym zainteresowaniem. Często zdarza się, że uchodzą za elitarne, gdyż gromadzą najlepszą kadrę nauczycielską oraz wybitnie zdolnych uczniów.
W przeprowadzonym w połowie listopada br. próbnym teście gimnazjalisty uczniowie w zadaniu z języka polskiego na czytanie ze zrozumieniem mieli przytoczone m.in. teksty z pewnej gazety o lewicowo-liberalnym zabarwieniu oraz z tygodnika o postkomunistycznych korzeniach. Jako teksty źródłowe nie były cytowane inne dzienniki i czasopisma, tylko te „jedynie słuszne”, a przecież w naszym kraju ukazuje się bardzo wiele tytułów prasowych i jest w czym wybierać. Autorzy testów najwyraźniej są „politycznie poprawni” i potrafią w lot odczytać odczekiwania władzy. To charakterystyczne, bo rząd Donalda Tuska zmierza w stronę ideologizacji szkoły i upaństwowienia wychowania.
Wprowadzone przed kilkunastu laty zmiany przynoszą już swoje ponure żniwo. Obecna ekipa chce „dokończyć reformy”, usiłuje wprowadzić przymusowy pobór pięciolatków do przedszkoli, a sześciolatków do szkół, i to pod hasłem ideologicznym dostosowania do „standardu europejskiego”. W ten sposób rząd uderza w prawa rodziców i dzieci. Arbitralnie narzuca treści i zakres nauczania, podważając władzę rodziców zgodnie z postoświeceniowym przekonaniem, że urzędnicy lepiej niż rodzice wiedzą, co jest dla dziecka dobre i jak należy je wychowywać. Politycy PO zmieniają kanon lektur szkolnych, wyrzucając z niego „Pamięć i tożsamość” Jana Pawła II, dążą do ograniczenia nauczania historii i zredukowania języka polskiego. Rządowi specjaliści od edukacji chcą zrezygnować z klasycznego kształcenia, a rolę szkoły sprowadzić do „produkcji ludzkiego czynnika dla rozwijającego się rynku”.
Minister Krystyna Szumilas próbuje także wyrugować ze szkoły nauczanie religii. W nowej sytuacji przestrzeń społeczna ma być bowiem jałowa aksjologicznie, a religia - wygaszającym reliktem przeszłości. W konsekwencji to administracja państwowa, która, niestety, bywa sprowadzona do roli struktury wykonawczej ideologii neutralności światopoglądowej państwa, miałaby określać miejsce Kościoła w życiu społecznym. Ma wytyczać pole obecności religii i dozwolone formy sprawowania kultu oraz praktyk religijnych.
Jak widzimy, po upadku komunizmu ideolodzy „nowego wspaniałego świata” nie złożyli broni. Dysponując najnowocześniejszą technologią, mają wizję nowego, postmarksistowskiego i postmodernistycznego społeczeństwa, uzyskującego nową świadomość, u której podstaw leży odwrócenie się od Transcendencji. Celem - jak w każdej ideologii - jest przemodelowanie świadomości społecznej i doprowadzenie do metanoi, czyli - odwołując się do greckiego źródłosłowu - do „zmiany usposobienia”. Metanoja polega na zatarciu różnicy między prawdą a kłamstwem i akceptowaniu sprzeczności jako reguły poprawnego myślenia.
Obywatel ukształtowany na ideologicznych wzorcach wtłaczanych w mediach, ale także w szkole, zło będzie uznawał za dobro, kłamstwo za prawdę i będzie mówił „tak, ale nie”.
W ten sposób ma nastąpić „rozbrojenie” człowieka, gdyż osobę wykorzenioną z własnej tożsamości kulturowej i religijnej, zamanipulowaną przez socjotechnikę i zideologizowaną łatwiej jest poddać totalnej kontroli. To zniewolenie jest kamuflowane relatywizmem moralnym, konsumizmem oraz koncepcją życia lekkiego, łatwego i przyjemnego, bez odpowiedzialności i bez wartości.
Jeżeli grono pedagogiczne w szkole czy grono księży w seminarium współpracuje, znajduje czas dla siebie, to jest najlepsza szkoła, najlepszy przekaz dla młodzieży. Nic tak nie pociąga, jak dobry przykład tych, którzy zajmują się wychowaniem - wskazał w rozmowie z Polskifr.fr bp Jacek Tendej CM z Papui-Nowej Gwinei, były rektor Seminarium Duchownego Ducha Świętego w Bomanie. IV Niedziela Wielkanocna to Niedziela Dobrego Pasterza. Rozpoczyna Tydzień Modlitw o Powołania.
Bp Jacek Tendej pochodzi z Handzlówki, małej miejscowości na Podkarpaciu. Urodził się w Łańcucie. W dzieciństwie był gorliwym ministrantem, ale dopiero w szkole średniej zaczął poważniej myśleć o wstąpieniu do seminarium duchownego. „Spotkałem dwóch kolegów, z którymi rozmawiałem o kapłaństwie. Planowaliśmy, żeby pójść do seminarium, ale to się nie od razu stało. Poszedłem na studia na AGH. Dostałem się na Wydział Elektroniki i Elektrotechniki” - podkreślił ordynariusz Alotau-Sideia.
Po legalizacji samobójstwa wspomaganego w stanie Nowy Jork biskupi katoliccy opublikowali przewodnik, który jasno określa granice decyzji u kresu życia. Dokument wyjaśnia, jakie terapie są moralnie obowiązkowe, a jakie można uznać za nieproporcjonalne, przypominając jednoznaczne stanowisko Kościoła wobec eutanazji.
Przewodnik „Teraz i w godzinę śmierci naszej” ma – jak czytamy – konkretnie wyjaśnić zasady moralne nauczania katolickiego dotyczące decyzji u kresu życia. Wskazuje on również możliwości planowania opieki dostępne w stanie Nowy Jork. Autorzy podkreślają: „Postępy medycyny niosą ze sobą nowe i złożone pytania dotyczące leczenia i podejmowania decyzji moralnych” – głosi wstęp do publikacji.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.