Reklama

Niedziela Łódzka

Srebrny jubileusz

Niedziela łódzka 25/2019, str. 4

[ TEMATY ]

jubileusz

kapłaństwo

Ks. Paweł Kłys

Kapłani przeżywający 25-lecie święceń prezbiteratu

Kapłani przeżywający 25-lecie święceń prezbiteratu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jedenastego czerwca przypadła dokładnie 25. rocznica naszych święceń kapłańskich, które przyjęliśmy w archikatedrze łódzkiej w 1994 r. z rąk śp. abp. Janusza Bolonka, nuncjusza apostolskiego w Republice Wybrzeża Kości Słoniowej. Wyświęconych nas zostało 23 kapłanów, wśród nich bp Marek Marczak, który z abp. Grzegorzem Rysiem, metropolitą łódzkim, przewodniczył koncelebrze jubileuszowej.

W homilii abp Grzegorz Ryś powiedział wiele słów mocnych i dających otuchę. Przywołał m.in. św. Grzegorza Wielkiego, który nauczał, że kapłan jest przyjacielem Oblubieńca, który zanosi od Niego dar dla oblubienicy, czyli Kościoła. Przyjaciel jest blisko Chrystusa, ale Jego darów nie zatrzymuje dla siebie.

Abp Janusz Bolonek podczas pamiętnego dnia naszych święceń mówił, żebyśmy nie widzieli tylko wełnistego grzbietu stada owiec, ale każdą owcę dostrzegali jako jedyną i wybraną. Prosimy o modlitwę w naszej intencji, by tak było.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2019-06-17 13:28

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Gądecki: potrzeba poważnej formacji duchowej kandydatów do kapłaństwa

[ TEMATY ]

kapłaństwo

Ks. Paweł Rytel-Andrianik

Dwudziestu dwóch nowych kleryków rozpoczęło formację w Arcybiskupim Seminarium Duchownym w Poznaniu. – Im trudniejsze czasy, tym bardziej potrzebne jest wołanie o dogłębną formację wewnętrzną i intelektualną kleryków – mówił do uczestników inauguracji abp Stanisław Gądecki.

W poznańskim seminarium duchownym kształci się obecnie 77 alumnów. Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski życzył im, by podejmowane przez nich wysiłki prowadziły do poważnego życia duchowego, „takiego, które by promieniowało i przemieniało lud Boży im powierzony”.
CZYTAJ DALEJ

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei

2026-09-16 13:22

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

pl.wikipedia.org

"Przypowieść o robotnikach w winnicy"

Przypowieść o robotnikach w winnicy

Dzisiejsza przypowieść, mimo takich czy innych trudności, jest pełna nadziei. Któż z nas, patrząc uczciwie na swoje życie, może powiedzieć, że pracuje dla Pana od pierwszej godziny?

Jezus opowiedział swoim uczniom następującą przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do gospodarza, który wyszedł wczesnym rankiem, aby nająć robotników do swej winnicy. Umówił się z robotnikami o denara za dzień i posłał ich do winnicy. Gdy wyszedł około godziny trzeciej, zobaczył innych, stojących na rynku bezczynnie, i rzekł do nich: „Idźcie i wy do mojej winnicy, a co będzie słuszne, dam wam”. Oni poszli. Wyszedłszy ponownie około godziny szóstej i dziewiątej, tak samo uczynił. Gdy wyszedł około godziny jedenastej, spotkał innych stojących i zapytał ich: „Czemu tu stoicie cały dzień bezczynnie?” Odpowiedzieli mu: „Bo nas nikt nie najął”. Rzekł im: „Idźcie i wy do winnicy”. A gdy nadszedł wieczór, rzekł właściciel winnicy do swego rządcy: „Zwołaj robotników i wypłać im należność, począwszy od ostatnich aż do pierwszych”. Przyszli najęci około jedenastej godziny i otrzymali po denarze. Gdy więc przyszli pierwsi, myśleli, że więcej dostaną; lecz i oni otrzymali po denarze. Wziąwszy go, szemrali przeciw gospodarzowi, mówiąc: „Ci ostatni jedną godzinę pracowali, a zrównałeś ich z nami, którzy znosiliśmy ciężar dnia i spiekotę”. Na to odrzekł jednemu z nich: „Przyjacielu, nie czynię ci krzywdy; czyż nie o denara umówiłeś się ze mną? Weź, co twoje, i odejdź. Chcę też i temu ostatniemu dać tak samo jak tobie. Czy mi nie wolno uczynić ze swoim, co chcę? Czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” Tak ostatni będą pierwszymi, a pierwsi ostatnimi».
CZYTAJ DALEJ

O. Marcin Ciechanowski: Kościół widzi w seansach spirytystycznych śmiertelne zagrożenie, ponieważ złe duchy to mistrzowie fałszu

2026-09-16 20:44

[ TEMATY ]

o. Marcin Ciechanowski

Karol Porwich/Niedziela

O. Marcin Ciechanowski

O. Marcin Ciechanowski

Dlaczego Kościół uznaje spirytyzm i wywoływanie duchów za tak niebezpieczne, nawet jeśli udział w seansie jest motywowany jedynie ciekawością?

Ludzka dusza jest jak dom, który nigdy nie pozostaje pusty. Jeśli nie zamieszkuje go Bóg, natychmiast wprowadzają się tam inni, mroczni lokatorzy. Spirytyzm i wywoływanie duchów – nawet motywowane jedynie dziecięcą ciekawością – są w rzeczywistości otwieraniem drzwi, przez które do wnętrza człowieka wślizguje się duch zamieszania.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję