Reklama

Głos z Torunia

Czego szukacie?

Co łączy Apostołów, niepełnosprawnego podróżnika i „siostrę prostytutek”? Gdzie znaleźć klucz do odnalezienia siebie? Wystarczy zostawić przeszłość i z odwagą ruszyć ku temu, co nowe

Niedziela toruńska 23/2019, str. 6

[ TEMATY ]

spotkanie

Łukasz Jabłoński

W spotkaniu wzięło udział blisko stu uczestników

W spotkaniu wzięło udział blisko stu uczestników

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

W spotkaniu w Grębocinie brałam udział po raz trzeci. Głównie jako organizator, ale też po prostu, jako uczestnik. Była to okazja do podładowania baterii, ponieważ wszyscy obecni mieli w sobie pogodę ducha i ogromne pokłady dobra.

Radość spotkania

Zaczęło się już w autobusie z Torunia do Grębocina, którym też jechała koleżanka, którą poznałam na ESM w Madrycie i było mi miło, że przyjechała do nas z Gdańska. Spotkanie z nią przypomniało mi, jaką wspaniałą społecznością są ludzie, którzy przyjeżdżają na Spotkania Taizé. Wiedziałam, że ten weekend na pewno będzie udany.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Podczas pobytu w Grębocinie spotkało mnie dużo życzliwości. Jestem wdzięczna rodzinie, która mnie gościła, ponieważ oprócz posiłków i miejsca do spania, podzielili się ze mną również tym, co najcenniejsze, swoim czasem i ciepłem.

Poszukiwanie

Temat tegorocznego spotkania: „Czego szukacie?” wpasował się w moje rozterki i rozważania na temat, jak dalej pokierować swoim życiem. Poznałam osoby, które swoim świadectwem pokazały, że nie jestem w tym sama. W rozmowach znalazłam wiele rad, które wzięłam sobie do serca.

Poszukiwanie jest wpisane w naszą naturę, a znalezienie odpowiedzi nie zawsze jest łatwe i często zajmuje dużo czasu. Zrozumiałam, że to proces. Cały czas poszukujemy Boga, siebie i swojego powołania.

Praca nad sobą

Reklama

Goście specjalni przyjechali podzielić się z nami swoim świadectwem. Byli to: Janek Mela – niepełnosprawny podróżnik, zdobywca obu biegunów i działacz społeczny, oraz s. Anna Bałchan, zajmująca się pomocą kobietom, które padły ofiarą handlu ludźmi, pracują na ulicy i są wykorzystywane seksualnie.

Janek, który mógłby godzinami opowiadać o tym, co przeżył podczas licznych wypraw, mówił o wdzięczności i o tym, jak wciąż zmienia się jako człowiek – dzięki Bogu i temu czego doświadczył. Opowiadał, jak zmaga się ze słabościami i jak nad nimi pracuje, to mnie mocno poruszyło. Nie skupiał się na swoich ograniczeniach fizycznych, ale na braku pokory czy problemach z akceptacją siebie. Przekonywał, że najważniejsze jest, by powstawać z każdego upadku i wyciągać wnioski na przyszłość.

Cicha obecność

S. Anna dała konkretny przepis na to, jak pomagać drugiemu człowiekowi. Najważniejsza według niej jest obecność, wysłuchanie bez oceniania i proste przebywanie z ludźmi. Podkreślała, żebyśmy tworzyli piękne relacje z bliźnimi, ponieważ one nadają sens życiu. Myślę, że to, o czym mówiła, to sedno miłości do bliźnich, o której mówi Jezus.

Ogólnopolskie Spotkanie Taizé w Grębocinie odbyło się po raz 9. w dniach 24-26 maja. Wśród uczestników był obecny br. Wojciech z Taizé, który opowiedział o przygotowaniach do Europejskiego Spotkania Młodych we Wrocławiu.

Był to czas spędzony na odnajdywaniu i poznawaniu siebie i innych. Fakt, że spotkanie odbywa się w Grębocinie, z dala od zgiełku dużych miast, pomaga zanurzyć się w refleksji i skupić na Bogu. Jest to okazja, by spędzić czas z ludźmi o podobnych wartościach, którzy oprócz tego, że porozmawiają z nami na poważne tematy, chętnie pobawią się na pikniku na zakończenie weekendu.

2019-06-04 13:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

„Jak dobrze mieć sąsiada”

Aktualność tych słów piosenki „Alibabek” przez 28 lat potwierdzają władze samorządowe gmin - Stary Dzików i Obsza. Połączyły ich starania o drogę między Moszczanicą a Wolą Obszańską. - Byliśmy w woj. przemyskim wtedy, gdy po naszej stronie zbudowano drogę do granicy województwa zamojskiego. Sąsiadom nie było śpieszno przedłużyć ją dalej, byśmy mogli na skróty dojechać w kierunku Tarnogrodu i Biłgoraja. Pisałem petycje do wojewódzkich władz w Zamościu. Naciskali sołtysi - Stanisław Smolak z Moszczanicy i Józef Syty z Woli Obszańskiej. Nasze starania zakończyły się sukcesem. Zbudowano drogę. Uroczyście ją otwarto. Zorganizowano na granicy część artystyczną w wykonaniu zespołów z sąsiadujących ze sobą gmin. Tak rozpoczęły się „Spotkania z kulturą” na granicy i trwają do dnia dzisiejszego - wspomina były radny Wojewódzkiej Rady Narodowej w Przemyślu, mieszkaniec Moszczanicy Piotr Mrówka.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Sarah w Gdańsku: Polsko, co robisz z wolnością, która została ci darowana?

2026-08-16 09:41

[ TEMATY ]

Polska

wolność

Gdańsk

kard. Robert Sarah

Prosta droga do Boga

Monika Książek

Kard. Robert Sarah

Kard. Robert Sarah

W Gdańsku zakończył się festiwal „Prosta droga do Boga”, a jego centralnym punktem była uroczysta Msza Święta, której przewodniczył kardynał Robert Sarah – jeden z najbardziej znanych i cenionych hierarchów Kościoła katolickiego na świecie. W wygłoszonej homilii połączył teologiczną głębię Apokalipsy z pamięcią o bohaterstwie księdza Ignacego Skorupki. Stawiał także trudne pytania o naszą dzisiejszą wolność, wiarę i postęp techniczny próbujący wyprzeć ze świata sacrum.

Kardynał Robert Sarah pochodzi z Gwinei i jest jedną z najważniejszych postaci współczesnego Kościoła. W wieku 34 lat został mianowany arcybiskupem Konakry przez papieża Jana Pawła II, stając się jednym z najmłodszych biskupów na świecie. Przez lata swojej posługi zasłynął jako odważny świadek wiary w czasach prześladowań oraz jako głęboki teolog.
CZYTAJ DALEJ

Wiceszef MSZ: pierwszy transport rannych Polaków z Węgier w poniedziałek wieczorem

2026-08-17 11:22

[ TEMATY ]

wypadek

wypadek autokaru

PAP

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Tragiczny wypadek polskiego autokaru. Pojazd wpadł do rowu i się przewrócił

Wiceszef MSZ Wojciech Zajączkowski powiedział, że większość Polaków przebywających w szpitalu w węgierskim mieście Nyíregyháza wróci w poniedziałek wieczorem do Polski, do Rzeszowa. Dodał, że najprawdopodobniej będzie to 16 osób, a dwie osoby będą musiały pozostać w szpitalu pod obserwacją.

Przedstawiciele polskiego rządu wraz z zespołem medycznym polecieli w niedzielę wieczorem na Węgry, gdzie doszło do tragicznego wypadku polskiego autobusu. 12 osób zginęło, ranni trafili do szpitali w czterech miejscowościach: Nyíregyháza, Egerze, Miszkolcu i Debreczynie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję