Ogólnopolskie spotkanie młodych, pozostających pod duchową opieką Księży Sercanów, odbyło się w Ostrowcu Świętokrzyskim. W spotkaniu uczestniczyło ponad 400 dziewcząt i chłopców. Duchowymi przewodnikami byli: bp Krzysztof Nitkiewicz i prowincjał Polskiej Prowincji Sercanów ks. Wiesław Święch
Ostrowieckie czuwanie młodzieży odbyło się w wigilię Niedzieli Miłosierdzia Bożego. Do młodzieży dołączyli młodzi uczestnicy z ostrowieckich parafii. Czuwanie rozpoczęło się od zawiązania wspólnoty i śpiewu. Następnie przedstawiono przybyłe grupy. – Idea Sercańskiego Czuwania Młodych zrodziła się przed dwudziestu laty podczas spotkania młodzieży sercańskiej, które odbywa się zwykle w Pliszczynie k. Lublina. Młodzi sami zaproponowali, że chcą spotykać się częściej niż jeden raz w roku. Wtedy postanowiono, że organizowane będą jesienne i wiosenne Sercańskie Czuwania Młodych. Odbywają się one w miejscach, gdzie pracują Księża Sercanie. Dzisiejsze czuwanie rozpoczynamy w diecezjalnym sanktuarium Miłosierdzia Bożego, a podsumujemy je w parafii św. Stanisława w Ostrowcu-Denkowie – poinformował ks. Adam Gucwa SCJ, proboszcz denkowskiej parafii.
Konferencję wprowadzającą wygłosił ks. Dariusz Lewczak SCJ. Podkreślał on, że Pan Bóg pozostawia człowiekowi pełną wolność i to od nas zależy, na ile oddamy serca Bożej miłości. Przypomniał także, że odkrycie i doświadczenie Bożego miłosierdzia mobilizuje do tego, by samemu stawać się miłosiernym.
Bp Krzysztof Nitkiewicz wyraził radość z wyboru Ostrowca Świętokrzyskiego na miejsce ogólnopolskiego czuwania młodzieży objętej duszpasterstwem Księży Sercanów. Zaznaczył, że ufność w Boże Miłosierdzie powinna być połączona z uznaniem własnej słabości i dążeniem do zerwania z grzechem. – Można nie widzieć potrzeby Bożego Miłosierdzia, kiedy czujemy się bez żadnej skazy czy też wyjątkowo mocni. Można również pogrążyć się w takiej desperacji, że zwątpimy w skuteczność jakiejkolwiek pomocy. To są dwa wielkie kłamstwa, którym nigdy nie możemy ulec. Owszem, mamy słabości, lecz Bóg jest większy od jakiegokolwiek grzechu. Uwierzmy w to, zaufajmy Jezusowi i głośmy Boże Miłosierdzie wszystkim ludziom – powiedział ordynariusz sandomierski.
Po udzieleniu błogosławieństwa przez bp. Krzysztofa Nitkiewicza młodzi procesyjnie wyruszyli do kościoła parafialnego w Ostrowcu-Denkowie. Młodzi nieśli ze sobą relikwie św. Jana Pawła II, św. Faustyny Kowalskiej i bł. ks. Michała Sopoćki. W parafii odbyła się druga część czuwania.
Na Jasnej Górze w 2019 r. trwała nie tylko szczególna modlitwa o beatyfikację kard. Stefana Wyszyńskiego, ale i spotkania w cyklu „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze”. Ich celem było lepsze poznanie życia, posługi i nauczania tego wielkiego czciciela Matki Bożej Częstochowskiej. Na wiadomość o zakończeniu procesu beatyfikacyjnego Prymasa Tysiąclecia i podaniu daty wyniesienia go na ołtarze, rozpoczęły się duchowe przygotowania do tego wydarzenia.
Spotkania w cyklu „Prymas Jasnogórski w drodze na ołtarze” rozpoczęły się w lutym. Zapraszani byli na nie wyjątkowi goście: świadkowie życia kard. Stefana Wyszyńskiego, autorzy książek o nim czy np. ci, którzy brali udział w procesie beatyfikacyjnym.
Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.
Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot.
Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec.
W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta.
Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
W Szwajcarii udzielono Komunii świętej... psom. Nie będzie ekskomuniki
2026-04-30 14:15
tribunechretienne.com /KAI
BP KEP
Biskup szwajcarskiej diecezji Chur - Joseph Bonnemain orzekł, że nie będzie ekskomuniki dla osób, które udzieliły Komunii świętej psom. Hierarcha jest zdania, że nie doszło do świętokradztwa z powodu braku takiej intencji.
Do zdarzenia doszło 4 października 2025 roku w kościele w Zurychu, w święto św. Franciszka z Asyżu. Do Mszy świętej włączono błogosławieństwo zwierząt, zwykle odbywające się na świeżym powietrzu, ale przeniesione do wnętrza kościoła z powodu złej pogody. Podczas Komunii świętej niektórzy wierni podawali konsekrowaną Hostię swoim psom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.