Reklama

Drogowskazy

drogowskazy

Katedra Naszej Pani...

Niedziela Ogólnopolska 17/2019, str. 37

Skitterphoto/pixabay.com

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Zamarła cała Francja z wielkim Paryżem, przeraziły się Europa i świat widokiem płonącej katedry Notre Dame – katedry Matki Bożej, Matki Kościoła. Ten pożar nie rozjaśniał Paryża blaskiem, ale niszczył i parzył. Zniszczył wspaniały i jedyny w swoim rodzaju symbol obecności Boga na ziemi najstarszej córy Kościoła – przypomina się tu niezbicie pytanie Jana Pawła II zadane Francuzom: „Francjo, co zrobiłaś ze swoim chrztem?”. Teraz trzeba by je uzupełnić mnożącymi się pytaniami dotyczącymi chrześcijańskiego dziedzictwa Francji, a także Europy.

Niezależnie od przyczyn tej tragedii jest ona pewnym symbolem, który boleśnie dotknął serc milionów ludzi na świecie. Być może pójdzie za tym jakieś otrzeźwienie, które uświadomi nam, co tak naprawdę tracimy – i że tracimy bezpowrotnie. Może też niektórzy zauważą, że Bóg mówi przez znaki i że właśnie ten znak jest dla nas ważnym przypomnieniem tego, iż wszyscy powinniśmy sobie odpowiedzieć na pytanie: Co zrobiliśmy ze swoim chrztem? Być może będzie to początek drogi nawrócenia do Chrystusa...

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Katedra Matki Bożej w Paryżu pozostaje żywym świadkiem żyjącego Kościoła. To nie jest tylko zabytek. To nie zabytek stanął w płomieniach, ale żyjący Kościół. To bardzo boli. Ten ból powinien obudzić układy współczulne w Europie i na świecie. I nie chodzi tu tylko o zbiórki pieniędzy. O wiele ważniejsze jest to, by wrócić do istoty rzeczy. Nie zapominajmy, że jesteśmy wielką wspólnotą i że Chrystus zmartwychwstał! Może Wielki Tydzień, który tak tragicznie rozpoczął się w Paryżu, ocali Europę.

Pożar katedry Notre Dame jest dla Europy czytelnym znakiem tego, że chrześcijaństwo nie jest – jak chcieliby europejscy ateiści – czymś mało ważnym, ale pisze wspaniałą, Bożą historię ludzi i narodów.

2019-04-24 08:57

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Św. Jan Józef od Krzyża - „brat stu łat”

[ TEMATY ]

patron tygodnia

pl.wikipedia.org

Św. Jan Józef od Krzyża

Św. Jan Józef od Krzyża

Bardzo dużo pościł, nie pił wina, spał tylko 3 godziny na dobę, pod habitem nosił ostrą włosiennicę, a jego habit był znoszony do tego stopnia, że zaczęto go nazywać „bratem stu łat”. Taki był Carlo Gaetano Calosirto (1654 – 1734), lepiej znany jako św. Jan Józef od Krzyża – to jego zakonne imię.

Zanim został zakonnikiem, świat stał przed nim otworem. Jako bogaty syn szlachcica mógł wieść wygodne życie, przebierać w najurodziwszych dziewczętach, mimo to wybrał życie w ascezie. Już jako 15-latek wstąpił do franciszkanów bosych o najsurowszej regule, przyjętej od św. Piotra z Alkantary. W klasztornych murach nie szukał zaszczytów, chciał pozostać prostym bratem, ale posłuszny poleceniom przełożonych, w 1677 r. przyjął święcenia kapłańskie. Zakonni zwierzchnicy dostrzegli jego pobożność, gotowość do poświęceń i roztropność, dlatego zlecili mu zakładanie nowych klasztorów, co z powodzeniem czynił.
CZYTAJ DALEJ

Pielgrzymi z Polski utknęli w Wietnamie. Ich modlitwy zostały wysłuchane

2026-03-05 20:20

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp. utknęli w Wietnamie

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Parafia pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim

Pielgrzymi z Gorzowa Wlkp., którzy w lutym polecieli na pielgrzymkę do Wietnamu, utknęli w Ho Chi Minh (dawnym Sajgonie) i nie mają jak wrócić do Polski z powodu działań wojennych na Bliskim Wschodzie. O okolicznościach pobytu i perspektywach powrotu opowiada w rozmowie z Łukaszem Brodzikiem ks. Barnaba Dębicki, opiekun duchowy pielgrzymów.

Wczoraj na profilu facebookowym parafii Rzymskokatolickiej pw. Pierwszych Męczenników Polski w Gorzowie Wielkopolskim pojawiła się kolejna - bieżąca - relacja z pielgrzymki do Wietnamu. 40 osobowa grupa parafian wraz z wikariuszem, ks. Barnabą udała się 26 lutego m.in. do Sajgonu, by doświadczyć "prawdziwej mozaiki historii, wiary i piękna stworzenia". 
CZYTAJ DALEJ

Papieskie gratulacje dla najstarszego księdza na świecie

2026-03-06 12:49

[ TEMATY ]

najstarszy ksiądz

© Bistum Fulda / Burkhard Beintken

Papież Leon XIV podziękował najstarszemu księdzu na świecie za jego „wieloletnią, wierną i oddaną służbę kapłańską”. Ksiądz Bruno Kant z diecezji Fulda w Niemczech urodził się 26 lutego 1916 roku i ukończył 110 lat. Święcenia kapłańskie przyjął w 1950 roku i jest kapłanem od 76 lat.

„Z radością dowiedziałem się, że 26 lutego obchodzisz swoje 110. urodziny i przesyłam Tobie najserdeczniejsze gratulacje i błogosławieństwo” - napisał Ojciec Święty do ks. Kanta, według gazety „Fuldaer Zeitung”.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję