Aż dwukrotną przewagę ma w najnowszych sondażach PiS nad największą opozycyjną partią. Jak ktoś nie widział politycznego olbrzyma i karzełka, to ma właśnie okazję. Co ciekawsze, sondażownie robiły te badania na zlecenie mediów niezbyt chętnych prawicy, co nakazuje być nieco podejrzliwym. Może chodzi o uśpienie prawicowego elektoratu.
Zjazd bez trzymanki i bez przyczyny
W każdym razie Platforma Obywatelska w najnowszych badaniach mocno zjeżdża w dół. I co najdziwniejsze, nie wiadomo, jaka siła ją tak w ten dół ciągnie. Nie było mowy o żadnych nowych imprezach z ośmiorniczkami ani nie aresztowano żadnego z polityków.
Dwa wspomniane badania wskazują zgodnie, że z miesiąca na miesiąc, Platformie ubyła jedna piąta elektoratu, czyli jakieś 600-700 tys. ludzi. Tego jeszcze nie grali. Chapeau bas. Po prostu imponujące.
Robią kampanię PiS-owi
Prawu i Sprawiedliwości z kolei wzrosła o kilkaset tysięcy liczba sympatyków. Przyczyny? Tu też spiritus movens mogą być platformersi. W co drugim zdaniu mówią o partii Kaczyńskiego, a przecież wiadomo – jak nauczają klasycy myśli politycznej – najważniejsze, żeby nazwy nie przekręcali.
Koniec epoki
Aleksander Kwaśniewski ogłosił wszem i wobec, że już nie pije mocnego alkoholu. Proszę Państwa, to ważna chwila. Tym samym skończyła się w Polsce pewna epoka. Być może nawet już jesteśmy w IV RP.
Zachował w pamięci jego zapach. Zapach papieża Franciszka. Za każdym razem, gdy ogarnia go tęsknota, a dzieje się tak bardzo często, Massimiliano Strappetti, 56-letni rzymianin, pielęgniarz, którego wszyscy widzieliśmy na tysiącach zdjęć pchającego wózek Bergolio, zarówno w Watykanie, jak i w szpitalu Gemelli, otwiera buteleczkę wody kolońskiej z Apteki Watykańskiej, „którą papież zwilżał twarz przed wyjściem z domu Świętej Marty”, i wącha ją. „W ten sposób w jednej chwili - mówi - przypomina mi się wszystko, co było”. Tak jak w tym wywiadzie, pierwszym, którego rok po śmierci Franciszka udzielił największemu włoskiemu dziennikowi „Corriere della Sera”. „Był dla mnie drugim ojcem - wyznaje - do dziś bardzo mi go brakuje”.
Massimiliano Strappetti w wieku 20 lat rozpoczął pracę w klinice Gemelli, następnie przeniósł się do watykańskiej służby medycznej i w trakcie swojej kariery opiekował się do końca również Janem Pawłem II oraz papieżem Benedyktem XVI. Obecnie należy do personelu medycznego Leona XIV.
Mija rok od śmierci papieża Franciszka. Dla Kościoła w Polsce Jego pontyfikat pozostanie związany zwłaszcza z lipcem 2016 roku. Wtedy doszło do jedynej wizyty Franciszka w naszym kraju, podczas której spotkał się z młodymi całego świata i przemówił do Polaków w kluczowym momencie ich historii. Dziesięć lat po Światowych Dniach Młodzieży i rok po śmierci słowa papieża wracają z niezwykłą aktualnością, jako duchowy testament o wierze, jedności i miłosierdziu - podkreśla Vatican News.
Na Jasnej Górze, podczas obchodów 1050. rocznicy Chrztu Polski, Franciszek spojrzał na historię narodu przez pryzmat wiary przeżywanej w jedności. Nie zatrzymał się na wielkich wydarzeniach dziejowych, lecz wskazał na duchowy fundament, który pozwolił Polakom przetrwać najtrudniejsze momenty. „Wasz naród pokonał na swej drodze wiele trudnych chwil w jedności”, przypomniał.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.