Rekolekcje dla rodziców w żałobie po śmierci dziecka będą miały miejsce 1-3 maja w sanktuarium Bożego Miłosierdzia. Ten czas posłuży m.in. do przepracowania przeżyć związanych z żałobą, buntu wobec Boga czy nieuzasadnionego poczucia winy. Małżonkowie uświadomią sobie naturalne różnice w przeżywaniu straty, by uniknąć lub zażegnać konflikty czy nieporozumienia. Będą mogli podjąć duchową adopcję i uczestniczyć w liturgii Mszy św. pogrzebowej dziecka nieochrzczonego, którą można sprawować bez obecności jego ciała.
Organizatorzy: Polskie Stowarzyszenie Obrońców Życia Człowieka, Wydział Duszpasterstwa Rodzin Archidiecezji Krakowskiej oraz Duszpasterstwo Rodziców po Stracie Dziecka (działające przy łagiewnickim sanktuarium) zapraszają również na I Ogólnopolską Pielgrzymkę Rodzin Dziecka Utraconego do Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. Wydarzenie zaplanowano na 9 czerwca. Początek o godz. 12 w bazylice modlitwą „Anioł Pański”. Następnie Msza św. pod przewodnictwem bp. Jana Zająca i adoracja Najświętszego Sakramentu połączona z odmówieniem Koronki do Bożego Miłosierdzia oraz aktem zawierzenia zmarłego dziecka Bożemu Miłosierdziu.
Przygotowujący pielgrzymkę zachęcają rodziców, by przywieźli ze sobą kartę z imieniem dziecka i świecę. Imiona będą złożone na ołtarzu i wpisane do Księgi Dzieci Utraconych prowadzonej w sanktuarium. Podczas aktu zawierzenia rodzice otrzymają z paschału Płomień Miłosierdzia, symbolizujący Chrystusa Zmartwychwstałego, a także specjalny modlitewnik.
– Najważniejszy cel czerwcowego spotkania to zawierzenie utraconych dzieci Bożemu Miłosierdziu – mówi Piotr Guzdek z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka, na co dzień pomagający rodzicom w organizacji pochówków dzieci martwo urodzonych. Zaznacza, że pielgrzymka jest adresowana do rodzin, które doświadczyły w przeszłości bądź obecnie przeżywają przedwczesną śmierć swoich dzieci tak ochrzczonych, jak i nieochrzczonych, zmarłych przed narodzeniem, podczas porodu oraz w późniejszym okresie życia. Organizatorzy zapraszają całe rodziny, gdyż strata dziecka dotyczy także rodzeństwa i dziadków.
Zgłaszanie zorganizowanych grup pielgrzymów pod nr. tel. 667-837-106. Pielgrzymka odbywać się będzie cyklicznie, zawsze w II sobotę czerwca.
Często po śmierci kogoś bliskiego powstają w nas emocje, które mogą być społecznie nieakceptowalne. Brakuje w nas przestrzeni do rozmawiania o przemijaniu – powiedział w rozmowie z KAI Paweł Grochocki, psycholog zajmujący się problematyką żałoby i śmierci oraz śpiewak tradycyjnych pieśni pogrzebowych.
Damian Burdzań (KAI): Najnowsze badania pokazują, że średniowieczne wołanie „Memento mori” nie straciło na aktualności. Co trzeci Polak nigdy nie myślał o śmierci…
Paweł Grochocki: Wcale mnie to nie dziwi. Dla mnie zajmowanie się śmiercią jest zajmowaniem się życiem, ale paradoksalnie ludzie coraz mniej zajmują się śmiercią, bo coraz mniej żyją. Żeby zastanowić się nad przemijaniem trzeba złapać oddech. Nie chcę tutaj przesadnie krytykować konsumpcjonizmu i materializmu, ale ciągle jesteśmy trochę obok tego życia, ciągle szukamy nowych bodźców, z jednego serwisu VOD przechodzimy na platformę do słuchania muzyki. Brakuje w nas przestrzeni do rozmawiania o przemijaniu, przez co często uciekamy w dwie skrajności: albo idziemy w stronę wulgaryzacji śmierci i jej widowiskowości, co dobitnie pokazuje liczba wyświetleń pod filmem przedstawiającym śmierć przywódcy Państwa Islamskiego, albo próbujemy śmierć obśmiać.
W Kościele Katolickim jestem od ponad 30 lat i zawsze wydawało mi się, że jestem zorientowany w tym, co się w nim dzieje. Gdy jednak usłyszałem, że w mojej rodzimej diecezji wydano wytyczne związane z muzyką kościelną, które — jak sugerowała wypowiedź— miałyby wykluczyć schole i zespoły muzyczne.
Moja dociekliwość sprawiła, że zacząłem zgłębiać temat. Okazało się, że wczoraj „Wrocławski Reporter” dotarł do “wiedzy tajemnej” i skrzętnie ukrywanej w Archidiecezji Wrocławskiej i ogłosił: “Nawet na mszach dla młodzieży nie spotkacie już perkusistów. Gitara na pierwszej komunii? Też jest niemile widziana. Takie wytyczne wrocławskiego biskupa trafiły do wszystkich proboszczów we Wrocławiu i okolicach. Metropolita wrocławski abp Józef Kupny wydał je już w ubiegłym roku, ale dopiero teraz dokument został ujawniony publicznie.”
Kard. Stefan Wyszyński, zdjęcie z wystawy jasnogórskiej w Bastionie św. Rocha
Tylko do soboty 19 września, na Jasnej Górze można zobaczyć znaną z archiwalnych ujęć Księgę z tekstem Jasnogórskich Ślubów Narodu, które 26 sierpnia 1956 r. odczytał wobec rzeszy wiernych bp Michał Klepacz w zastępstwie uwięzionego Prymasa Wyszyńskiego. Unikatowy dokument „Odnowienie Ślubów Narodu na Jasnej Górze 1956” ze zbiorów Archiwum Archidiecezjalnego w Gnieźnie jest udostępniony na wystawie w Bastionie św. Rocha. O historii tej niezwykłej pamiątki oraz o tym, co Śluby mówią nam dzisiaj, w rozmowie z portalem niedziela.pl mówi przeor Jasnej Góry, o. dr Grzegorz Prus OSPPE.
Agata Kowalska: Ojcze, kiedy patrzymy na tę księgę, widzimy przedmiot, ale za tym przedmiotem kryje się konkretna historia, czyli internowany kardynał Wyszyński, biskup Michał Klepacz i setki tysięcy wiernych. Jakie myśli ma Ojciec jako przeor Jasnej Góry, kiedy patrzy na ten dokument?
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.