Reklama

Dookoła Polski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Murem za Polską

Przyjmując rezolucję o poparciu Polski wobec presji Brukseli, węgierski parlament w wydatny sposób wzmocnił rządy polskiej dobrej zmiany. To coś więcej niż niejednokrotne deklaracje premiera Victora Orbána. Zdaniem węgierskiego parlamentu, podejmowana jest próba uszczuplenia zagwarantowanych w Traktacie Unii Europejskiej praw Polski i ograniczenia wykonywania podstawowych praw Polski wynikających z jej członkostwa w UE.

Węgierscy parlamentarzyści podkreślili, że nie zgadzają się na Europę, „gdzie wolność jest ograniczana i nie jest wypełniana”. „Nie chcemy już takiej Europy, gdzie ten, kto większy, nadużywa swojej władzy, i gdzie w obszarze wspólnie sprawowanych kompetencji ignoruje się suwerenność narodu. Po 40 latach za żelazną kurtyną dość mamy dyktatu”. Parlamentarzyści oświadczyli, że zgodnie z prawem oczekują od instytucji UE, by zamiast podwójnych standardów stosowały wobec wszystkich państw członkowskich zasadę jednakowego traktowania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Poparcie z Węgier rządzący Polską otrzymali w dobrym momencie, gdy premier Mateusz Morawiecki stara się o złagodzenie bardziej niż krytycznego stanowiska Komisji Europejskiej wobec zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości i zapowiedział przygotowanie przez rząd „białej księgi”, w której zostanie przedstawiona analiza podejścia rządu do wszystkich rekomendacji i uwag KE w sprawie reformy wymiaru sprawiedliwości w Polsce.

Wojciech Dudkiewicz

***

Dobra pozycja wyjściowa

Reklama

Nieformalny szczyt Unii Europejskiej w Brukseli pokazał, że Polska jest w dobrej pozycji wyjściowej w rozgrywce o podział budżetu UE, który będzie obowiązywał po roku 2020. – Mamy szansę na korzystny budżet unijny – podkreślił premier Mateusz Morawiecki po zakończeniu szczytu. Postawa państw w związku z unijnym budżetem jest różna – zaznaczył. Z jednej strony są państwa, które chcą ograniczyć wpływy do budżetu po wyjściu Wielkiej Brytanii, z drugiej są te, które widzą nowe cele do sfinansowania przez budżet unijny. Polska jest pośrodku. Premier uważa, że trzeba znaleźć nowe środki na kolejne zadania, np. rozwiązanie problemu uchodźców czy zapewnienie bezpieczeństwa. Polska broni wspólnej polityki rolnej i polityki spójności, czyli pieniędzy na budowę dróg czy rozwój infrastruktury, bo jako kraj, który po II wojnie światowej był po niewłaściwej stronie żelaznej kurtyny, musi nadrabiać straty. Premier zaznaczył, że nadrabiamy te straty, ale to jeszcze potrwa.

jk

***

Większe apetyty

Miejsce 14. na dystansie 30 km stylem klasycznym, które zajęła na zakończenie zimowych igrzysk olimpijskich w Pjongczangu Justyna Kowalczyk, to wynik poniżej oczekiwań kibiców. – Taki rezultat jest efektem wyeksploatowania organizmu – ocenia prezes PZN Apoloniusz Tajner. Justyna Kowalczyk, dwukrotna mistrzyni olimpijska, pięciokrotna medalistka olimpijska, już zapowiedziała, że na kolejnych igrzyskach nie wystartuje. Reprezentacja Polski z dorobkiem dwóch krążków – złotego Kamila Stocha na dużej skoczni i brązowego drużyny skoczków – zajęła 20. miejsce w tabeli medalowej. Apetyty polskich kibiców były dużo większe. Najwięcej medali – 39, w tym 14 złotych, zdobyli Norwegowie. Rywalizowano w 102 konkurencjach. Następne zimowe igrzyska odbędą się w 2022 r. w Pekinie.

jk

***

Połowa dla PiS

Takiego wyniku jeszcze nie było. Z sondażu pracowni Estymator dla portalu DoRzeczy.pl wynika, że gdyby wybory odbyły się pod koniec lutego br., wygrałoby je Prawo i Sprawiedliwość z wynikiem 50,2 proc. głosów. Dałoby to PiS 284 mandaty poselskie, co pozwoliłoby na samodzielne odrzucenie prezydenckiego weta. W ten sposób partia Jarosława Kaczyńskiego odnotowała największe poparcie w historii. Zakładając koalicję z Kukiz’15 (7,3 proc. poparcia), PiS mógłby uchwalić nową konstytucję.

wd

***

„Za” i „przeciw” euro

Reklama

Grzegorz Schetyna, lider PO, zapowiedział przygotowanie scenariusza przyjęcia przez Polskę euro. Jego zdaniem, odejście od waluty narodowej jest niezbędne, a wspólna europejska waluta ma być ważnym narzędziem do realizacji polskich interesów i zapewnienia dobrobytu Polakom. – Strefa unii walutowej dynamicznie się odbudowuje, a krajom spoza strefy przypadnie co najwyżej rola peryferyjna – powiedział Schetyna podczas Rady Krajowej. Tymczasem Kukiz’15 i Prawica Rzeczypospolitej zgłaszają w Sejmie projekt rezolucji zobowiązującej rząd do potwierdzenia nienaruszalności art. 227 konstytucji i trwałego zachowania waluty narodowej. Zdaniem Pawła Kukiza, lidera Kukiz ’15, tzw. pakt fiskalny zawarty przez państwa UE zupełnie zmienił charakter unii walutowej. A w związku z tym Polska nie jest zobowiązana do przyjęcia euro.

wd

***

Zgoda na pomnik

Wojewoda mazowiecki zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę pomnika Ofiar Katastrofy Smoleńskiej przy placu Piłsudskiego w Warszawie. Najpewniej zakończy to przepychanki w tej sprawie, choć Rada Warszawy, zdominowana przez PO, przyjęła stanowisko, w którym nie wyraża zgody na tę budowę na placu Piłsudskiego, i zapowiedziała walkę w sądzie, bo tylko ona rzekomo może decydować o lokalizacji pomnika.

jk

***

Abp Marek Jędraszewski

Człowiek Roku „Tygodnika Solidarność”

„Tygodnik Solidarność” nadał tytuł Człowieka Roku 2017 metropolicie krakowskiemu abp. Markowi Jędraszewskiemu. Uzasadnienie przedstawiła na antenie Polskiego Radia 24 Izabela Kozłowska z „Tygodnika Solidarność”.

– Po pierwsze, Ksiądz Arcybiskup zawsze był, jest i, mam nadzieję, będzie przyjacielem Solidarności. Po drugie, mocno wspierał nie tylko Solidarność, ale i komitet ustawodawczy w sprawie ustawy ograniczającej handel w niedzielę – powiedziała. Dziennikarka podkreśliła również, że metropolita krakowski upomina się o najsłabszych i widząc niesprawiedliwość, odważnie reaguje, co nierzadko spotyka się z krytyką. Jako przykład podała jego bezkompromisową postawę, jeśli chodzi o obronę życia nienarodzonych.

KAI

***

Film „Klecha”

Mirosław Baka zagra ks. Romana Kotlarza

Reklama

Mirosław Baka zagra ks. Romana Kotlarza w powstającym filmie fabularnym pt. „Klecha”. Wcześniej w tej roli występował Ireneusz Czop, który musiał opuścić plan filmowy. Premiera obrazu została zaplanowana na 17 października 2018 r. – 90. rocznicę urodzin niezłomnego kapłana i męczennika czasów komunizmu i jednocześnie dzień po 40. rocznicy wyboru kard. Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową.

Realizowane zdjęcia dotyczą wydarzeń z protestu radomskich robotników w czerwcu 1976 r.

Jednym z bohaterów tego zrywu był ks. Kotlarz, prześladowany przez Służbę Bezpieczeństwa, który zmarł na skutek pobicia przez „nieznanych sprawców”.

Mirosław Baka przyznał, że pierwszy raz zagra księdza przed kamerą. – Wychowywałem się w rodzinie katolickiej. Cała moja młodość to było bycie ministrantem, a więc wiele chwil spędziłem przy ołtarzu. Poznałem w swoim życiu wielu księży. To obserwacje, które zapamiętałem. Nie jest trudno zagrać księdza, ale trudno jest zagrać tego konkretnego księdza, wspaniałego człowieka, jakim był Roman Kotlarz – powiedział w Radiu Plus Radom.

Kuria Diecezji Radomskiej jest koproducentem filmu, który powstaje na bazie scenariusza autorstwa Wojciecha Pestki. W ostatnich tygodniach Polski Instytut Sztuki Filmowej podjął decyzję, że przekaże 2 mln zł na realizację tego obrazu.

KAI

***

Projekt UKSW

Dekalog dla Polski w 100-lecie odzyskania niepodległości

W ramach obchodów 100-lecia odzyskania przez Polskę niepodległości Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego oraz Rada ds. Społecznych Konferencji Episkopatu Polski uruchamiają Projekt „Polonia Restituta. Dekalog dla Polski w 100-lecie odzyskania niepodległości”.

Reklama

Cykl spotkań rozpocznie konferencja pt. „Rodzina ”, która odbędzie się 12 marca 2018 r. w kampusie Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie przy ul. Dewajtis 5. Sesja zostanie poprzedzona Mszą św. w intencji Kościoła i Ojczyzny, koncelebrowaną w bielańskim kościele pw. Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny pod przewodnictwem kard. Kazimierza Nycza, Wielkiego Kanclerza UKSW.

Red.

***

Myśli kardynała Stefana Wyszyńskiego

Musicie ducha hartować, aby móc jak orły przelatywać w przyszłość Ojczyzny! Sztuką jest umierać dla Ojczyzny, ale największą sztuką jest dobrze żyć dla niej.

***

Krótko

• Węgierski parlament przyjął rezolucję popierającą Polskę „wobec presji Brukseli”. Parlamentarzyści znad Balatonu wezwali rząd Viktora Orbána, aby nie popierał postępowania KE, która grozi zastosowaniem wobec Polski art. 7 Traktatu o UE.

• Trybunał Sprawiedliwości UE w Luksemburgu orzekł, że Polska złamała prawo UE, dopuszczając do nadmiernych wieloletnich przekroczeń stężeń pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu. Na tym etapie nie zasądzono kar, ale KE może o nie wystąpić.

• Na podstawie przedstawionych przez Polskę danych Trybunał stwierdził, że od 2007 do 2015 r. włącznie dobowe dopuszczalne wartości pyłu zawieszonego PM10 w powietrzu były stale przekraczane w 35 spośród 46 stref jakości powietrza w naszym kraju.

• Mateusz Morawiecki zapowiedział start wielkiego programu termomodernizacji. Zdaniem premiera, poprawi to efektywność energetyczną budynków i w ten sposób jakość powietrza w Polsce.

Reklama

• W najnowszym sondażu poparcia partii politycznych, przeprowadzonym dla „Faktów” TVN, utrzymuje się wysoka przewaga PiS – na tę partię chce głosować 40 proc. respondentów. Na drugą – PO – tylko 16 proc., o 4 punkty procentowe mniej niż w poprzednim badaniu. .Nowoczesna może liczyć na 8 proc. poparcia.

• Sąd Najwyższy uniewinnił oskarżonego o kradzież 50 zł sędziego Mirosława Topyłę. Tym samym zmieniono decyzję sądu dyscyplinarnego, który zdecydował o usunięciu mężczyzny z zawodu. W uzasadnieniu orzeczenia SN stwierdzono, że sędzia jest osobą odpowiedzialną, ale charakteryzuje się dużym stopniem roztargnienia.

• MSWiA chce, aby strażacy byli bardziej widoczni, co poprawi ich bezpieczeństwo np. podczas nocnych akcji. Trwają prace nad nowym kolorem strażackich mundurów bojowych. Podczas akcji będą oni ubrani najprawdopodobniej na żółto.

2018-02-28 10:37

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Jan Chryzostom

[ TEMATY ]

święty

Jan z Antiochii, nazywany Chryzostomem, czyli „Złotoustym”, z racji swej wymowy, jest nadal żywy, również ze względu na swoje dzieła. Anonimowy kopista napisał, że jego dzieła „przemierzają cały świat jak świetliste błyskawice”. Pozwalają również nam, podobnie jak wierzącym jego czasów, których okresowo opuszczał z powodu skazania na wygnanie, żyć treścią jego ksiąg mimo jego nieobecności. On sam sugerował to z wygnania w jednym z listów (por. Do Olimpiady, List 8, 45).

Urodził się około 349 r. w Antiochii w Syrii (dzisiaj Antakya na południu Turcji), tam też podejmował posługę kapłańską przez około 11 lat, aż do 397 r., gdy został mianowany biskupem Konstantynopola. W stolicy cesarstwa pełnił posługę biskupią do czasu dwóch wygnań, które nastąpiły krótko po sobie - między 403 a 407 r. Dzisiaj ograniczymy się do spojrzenia na lata antiocheńskie Chryzostoma. W młodym wieku stracił ojca i żył z matką Antuzą, która przekazała mu niezwykłą wrażliwość ludzką oraz głęboką wiarę chrześcijańską. Odbył niższe oraz wyższe studia, uwieńczone kursami filozofii oraz retoryki. Jako mistrza miał Libaniusza, poganina, najsłynniejszego retora tego czasu. W jego szkole Jan stał się wielkim mówcą późnej starożytności greckiej. Ochrzczony w 368 r. i przygotowany do życia kościelnego przez biskupa Melecjusza, przez niego też został ustanowiony lektorem w 371 r. Ten fakt oznaczał oficjalne przystąpienie Chryzostoma do kursu eklezjalnego. Uczęszczał w latach 367-372 do swego rodzaju seminarium w Antiochii, razem z grupą młodych. Niektórzy z nich zostali później biskupami, pod kierownictwem słynnego egzegety Diodora z Tarsu, który wprowadzał Jana w egzegezę historyczno-literacką, charakterystyczną dla tradycji antiocheńskiej. Później udał się wraz z eremitami na pobliską górę Sylpio. Przebywał tam przez kolejne dwa lata, przeżyte samotnie w grocie pod przewodnictwem pewnego „starszego”. W tym okresie poświęcił się całkowicie medytacji „praw Chrystusa”, Ewangelii, a zwłaszcza Listów św. Pawła. Gdy zachorował, nie mógł się leczyć sam i musiał powrócić do wspólnoty chrześcijańskiej w Antiochii (por. Palladiusz, „Życie”, 5). Pan - wyjaśnia jego biograf - interweniował przez chorobę we właściwym momencie, aby pozwolić Janowi iść za swoim prawdziwym powołaniem. W rzeczywistości, napisze on sam, postawiony wobec alternatywy wyboru między trudnościami rządzenia Kościołem a spokojem życia monastycznego, tysiąckroć wolałby służbę duszpasterską (por. „O kapłaństwie”, 6, 7), gdyż do tego właśnie Chryzostom czuł się powołany. I tutaj nastąpił decydujący przełom w historii jego powołania: został pasterzem dusz w pełnym wymiarze! Zażyłość ze Słowem Bożym, pielęgnowana podczas lat życia eremickiego, spowodowała dojrzewanie w nim silnej konieczności przepowiadania Ewangelii, dawania innym tego, co sam otrzymał podczas lat medytacji. Ideał misyjny ukierunkował go, płonącą duszę, na troskę pasterską. Między 378 a 379 r. powrócił do miasta. Został diakonem w 381 r., zaś kapłanem - w 386 r.; stał się słynnym mówcą w kościołach swego miasta. Wygłaszał homilie przeciwko arianom, następnie homilie na wspomnienie męczenników antiocheńskich oraz na najważniejsze święta liturgiczne. Mamy tutaj do czynienia z wielkim nauczaniem wiary w Chrystusa, również w świetle Jego świętych. Rok 387 był „rokiem heroicznym” dla Jana, czasem tzw. przewracania posągów. Lud obalił posągi cesarza, na znak protestu przeciwko podwyższeniu podatków. W owych dniach Wielkiego Postu, jak i wielkiej goryczy z powodu ogromnych kar ze strony cesarza, wygłosił on 22 gorące „Homilie o posągach”, ukierunkowane na pokutę i nawrócenie. Potem przyszedł okres spokojnej pracy pasterskiej (387-397). Chryzostom należy do Ojców najbardziej twórczych: dotarło do nas jego 17 traktatów, ponad 700 autentycznych homilii, komentarze do Ewangelii Mateusza i Listów Pawłowych (Listy do Rzymian, Koryntian, Efezjan i Hebrajczyków) oraz 241 listów. Nie uprawiał teologii spekulatywnej, ale przekazywał tradycyjną i pewną naukę Kościoła w czasach sporów teologicznych, spowodowanych przede wszystkim przez arianizm, czyli zaprzeczenie boskości Chrystusa. Jest też ważnym świadkiem rozwoju dogmatycznego, osiągniętego przez Kościół w IV-V wieku. Jego teologia jest wyłącznie duszpasterska, towarzyszy jej nieustanna troska o współbrzmienie między myśleniem wyrażonym słowami a przeżyciem egzystencjalnym. Jest to przewodnia myśl wspaniałych katechez, przez które przygotowywał katechumenów na przyjęcie chrztu. Tuż przed śmiercią napisał, że wartość człowieka leży w „dokładnym poznaniu prawdziwej doktryny oraz w uczciwości życia” („List z wygnania”). Te sprawy, poznanie prawdy i uczciwość życia, muszą iść razem: poznanie musi się przekładać na życie. Każda jego mowa była zawsze ukierunkowana na rozwijanie w wierzących wysiłku umysłowego, autentycznego myślenia, celem zrozumienia i wprowadzenia w praktykę wymagań moralnych i duchowych wiary. Jan Chryzostom troszczył się, aby służyć swoimi pismami integralnemu rozwojowi osoby, w wymiarach fizycznym, intelektualnym i religijnym. Różne fazy wzrostu są porównane do licznych mórz ogromnego oceanu: „Pierwszym z tych mórz jest dzieciństwo” (Homilia 81, 5 o Ewangelii Mateusza). Rzeczywiście, „właśnie w tym pierwszym okresie objawiają się skłonności do wad albo do cnoty”. Dlatego też prawo Boże powinno być już od początku wyciśnięte na duszy, „jak na woskowej tabliczce” (Homilia 3, 1 do Ewangelii Jana): w istocie jest to wiek najważniejszy. Musimy brać pod uwagę, jak ważne jest, aby w tym pierwszym etapie życia człowiek posiadł naprawdę te wielkie ukierunkowania, które dają właściwą perspektywę życiu. Dlatego też Chryzostom zaleca: „Już od najwcześniejszego wieku uzbrajajcie dzieci bronią duchową i uczcie je czynić ręką znak krzyża na czole” (Homilia 12, 7 do Pierwszego Listu do Koryntian). Później przychodzi okres dziecięcy oraz młodość: „Po okresie niemowlęcym przychodzi morze okresu dziecięcego, gdzie wieją gwałtowne wichury (…), rośnie w nas bowiem pożądliwość…” (Homilia 81, 5 do Ewangelii Mateusza). Potem jest narzeczeństwo i małżeństwo: „Po młodości przychodzi wiek dojrzały, związany z obowiązkami rodzinnymi: jest to czas szukania współmałżonka” (tamże). Przypomina on cele małżeństwa, ubogacając je - z odniesieniem do cnoty łagodności - bogatą gamą relacji osobowych. Dobrze przygotowani małżonkowie zagradzają w ten sposób drogę rozwodowi: wszystko dzieje się z radością i można wychowywać dzieci w cnocie. Gdy rodzi się pierwsze dziecko, jest ono „jak most; tych troje staje się jednym ciałem, gdyż dziecko łączy obie części” (Homilia 12, 5 do Listu do Kolosan); tych troje stanowi „jedną rodzinę, mały Kościół” (Homilia 20, 6 do Listu do Efezjan). Przepowiadanie Chryzostoma dokonywało się zazwyczaj podczas liturgii, w „miejscu”, w którym wspólnota buduje się Słowem i Eucharystią. Tutaj zgromadzona wspólnota wyraża jeden Kościół (Homilia 8, 7 do Listu do Rzymian), to samo słowo jest skierowane w każdym miejscu do wszystkich (Homilia 24, 2 do Pierwszego Listu do Koryntian), zaś komunia Eucharystyczna staje się skutecznym znakiem jedności (Homilia 32, 7 do Ewangelii Mateusza). Jego plan duszpasterski był włączony w życie Kościoła, w którym wierni świeccy przez fakt chrztu podejmują zadania kapłańskie, królewskie i prorockie. Do wierzącego laika mówi: „Również ciebie chrzest czyni królem, kapłanem i prorokiem” (Homilia 3, 5 do Drugiego Listu do Koryntian). Stąd też rodzi się fundamentalny obowiązek misyjny, gdyż każdy w jakiejś mierze jest odpowiedzialny za zbawienie innych: „Jest to zasada naszego życia społecznego (…) żeby nie interesować się tylko sobą” (Homilia 9, 2 do Księgi Rodzaju). Wszystko dokonuje się między dwoma biegunami, wielkim Kościołem oraz „małym Kościołem” - rodziną - we wzajemnych relacjach. Jak możecie zauważyć, Drodzy Bracia i Siostry, ta lekcja Chryzostoma o autentycznej obecności chrześcijańskiej wiernych świeckich w rodzinie oraz w społeczności pozostaje również dziś jak najbardziej aktualna. Módlmy się do Pana, aby uczynił nas wrażliwymi na nauczanie tego wielkiego Nauczyciela Wiary.
CZYTAJ DALEJ

Przebaczenie naprawia relacje

2026-09-08 14:17

Niedziela Ogólnopolska 37/2026, str. 20

[ TEMATY ]

homilia

Adobe Stock

Umiejętność darowania win jest istotną zdolnością ucznia Chrystusa. Właśnie tym się dziś zajmiemy. W dawnych zakonach obowiązywało pozdrowienie: Memento mori (pamiętaj, że umrzesz). Mnisi, mobilizując się do życia w łasce, przypominali sobie o sądzie Bożym przy końcu życia. Podobnie Syrach w dzisiejszym pierwszym czytaniu uporczywie zachęca nas do odpuszczenia winy bliźniemu. Żywienie do drugiego człowieka złości, gniewu czy knucie planów zemsty są nazwane obrzydliwościami. Strasznie się czujemy, gdy próbuje nas opanować nienawiść. Pytamy: co się ze mną dzieje? A inni dociekają: gdzie się podział ten sympatyczny i życzliwy człowiek? Nienawiść to potworna siła, która może obrócić kochające serce w lodowaty kamień.
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV wspomina ofiary zamachów z 11 września 2001

2026-09-13 15:24

[ TEMATY ]

Papież Leon XIV

ofiary zamachów

11 września 2001

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Papież przypomniał o ofiarach zamachów terrorystycznych z 11 września 2001 r. i wezwał do modlitwy o pokój. Zwracając się do wiernych zgromadzonych na Placu św. Piotra, Ojciec Święty modlił się za tych, którzy stracili życie, ich rodziny oraz wszystkich cierpiących z powodu przemocy i wojny.

Ojciec Święty nawiązał do rocznicy zamachów po modlitwie Anioł Pański. Pamięcią objął zarówno tych, którzy stracili życie 11 września 2001 roku, jak i osoby, które nadal noszą fizyczne i duchowe rany tamtych wydarzeń.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję