Reklama

Niedziela Częstochowska

11 lutego – Światowy Dzień Chorego

Moc w słabości

Niedziela częstochowska 6/2018, str. I

[ TEMATY ]

Dzień Chorego

Archiwum „Betel”

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Światowy Dzień Chorego nie został ustanowiony, by gloryfikować słabość. Przeciwnie, stanowi wezwanie, by zmniejszać cierpienie tam, gdzie tylko jest to możliwe. Każda wspólnota zamknięta na wołanie ludzi słabych i ubogich sama jest chora, bezwładna egoizmem. Jeśli obojętnie przechodzisz obok tych, „którzy źle się mają”, choćbyś miał tysiąc usprawiedliwień, to kiedyś usłyszysz od Chrystusa: „Nie znam cię”. Jezus „stał się ubogim” (2 Kor 8,9), wybrał niemoc. W tajemniczy sposób utożsamia się ze wszystkimi małymi i cierpiącymi (Mt 25,35 n). W tym sensie można ubogich traktować jak sakrament: uobecniają Jezusa. Rany naszych braci ukrywają Boga. Czy rozpoznasz Go w krzyku autystycznego dziecka, w chorym z niegojącymi się odleżynami, w niepełnosprawnym, którego trzeba zanieść do toalety?

Reklama

Ojciec Święty Franciszek w Orędziu na XXVI Światowy Dzień Chorego przypomina słowa Jezusa, skierowane z wysokości krzyża do Maryi i Jana: „Oto syn Twój (…). Oto Matka twoja”. Krzyż nie jest beznadziejną tragedią, staje się miejscem powołania Maryi na Matkę całej ludzkości. Godzina śmierci Jej Dziecka przemienia się w godzinę narodzin do nowej misji. Nie inaczej przedstawia się rola osób chorych i niepełnosprawnych. Zostali obdarowani trudnym powołaniem, by uczestniczyć przez modlitwę i ofiarowanie cierpień w dziele ewangelizacji. Przyjęcie tego zadania czyni ich apostołami, aktywnymi podmiotami w Chrystusowej misji ratowania świata.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Od lat w archidiecezji częstochowskiej przeżywaniu Światowego Dnia Chorego towarzyszą trzy znaki: uroczysta liturgia pod przewodnictwem abp. Wacława Depo w archikatedrze, nocne czuwanie na Jasnej Górze, kwesta na niepełnosprawnych domowników wspólnoty „Betel”. Podobnie będzie w niedzielę 11 lutego br. O godz. 10 gromadzimy się na wspólnej modlitwie w sercu Kościoła częstochowskiego – archikatedrze. Potrzebujemy się nawzajem: biskup, księża, siostry zakonne, lekarze, pielęgniarki, wolontariusze, chorzy, niepełnosprawni, starsi wiekiem, cierpiący. Tworzymy jedno Ciało. Czekamy na lourdzkie błogosławieństwo. To Bóg pochylający się nad zranionym życiem każdego z nas: „Jesteś dla Mnie ważny, chcę Twojego życia, potrzebuję Cię!”.

Wieczorem, w godzinie Apelu Jasnogórskiego, spotykamy się razem przed Cudowną Ikoną Pani Jasnogórskiej. Szukamy tam czułego spojrzenia Maryi, uzdrowienia i siły do dalszej drogi. Upośledzone sieroty społeczne – mieszkańcy domów „Betel” prowadzą Różaniec, klęczą bardzo blisko obrazu Matki Bożej Częstochowskiej. Wypełnia się Ewangelia: „ostatni będą pierwszymi...”.

Dzięki życzliwemu poparciu abp. Wacława Depo w parafiach naszej archidiecezji odbywa się dzisiaj zbiórka ofiar do puszek. Umożliwia to funkcjonowanie Wspólnoty, istniejącej dzięki Kościołowi i w sercu Kościoła. Podopieczni „Betel” nie tylko wyciągają ręce po pomoc, ale stale modlą się w intencjach Kościoła częstochowskiego, biorą czynny udział w życiu naszej archidiecezji, stając się niejednokrotnie skromnymi przewodnikami na szlaku miłosierdzia. Błogosławiona niemoc, budząca nasze serce z letargu obojętności!

Ks. Jacek Marciniec, duszpasterz osób chorych i niepełnosprawnych archidiecezji częstochowskiej

2018-02-07 13:42

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tyle masz, ile dasz

Niedziela Ogólnopolska 6/2019, str. 48

[ TEMATY ]

Dzień Chorego

©Rido – stock.adobe.com

Od razu uprzedzam, choć pewnie część z was i tak już to odkryła, że nie wymyśliłam tytułu dzisiejszego felietonu. Jest to cytat z piosenki Magdy Anioł pt. „uBoga droga”, która kilka lat temu była dziecięcym przebojem Rorat.
CZYTAJ DALEJ

Lekarz z powołania

Cmentarz w Zagórzu należy do największych i najstarszych nekropolii w Sosnowcu. Spoczywa na nim wiele pokoleń mieszkańców zasłużonych dla rozwoju miasta oraz Zagłębia. Wśród wielu grobów sosnowieckich intelektualistów są groby znanych lekarzy. Wymienić tu należy grób rodziny Wrzosków, w którym spoczywa znany w całym kraju i na świecie prof. med. Adam Wrzosek. Niedaleko od podupadającej kapliczki - grobowca rodziny Wrzosków, przy tej samej alejce znajduje się grób innego lekarza - Aleksandra Widery.

Dziś postać ta nie byłaby znana, gdyby nie powieść Stefana Żeromskiego rozgrywająca się w Zagłębiu Dąbrowskim, a zatytułowana Ludzie bezdomni. Powieść ukazała się drukiem na rok przed śmiercią Widery, a losy głównego bohatera dr. Tomasza Judyma zbiegają się z działalnością i sytuacją życiową Aleksandra. Stąd powszechne mniemanie, iż dr Widera był pierwowzorem Judyma. Aleksander Widera znany był z tego, iż z wielkim oddaniem i gorącym sercem spieszył z pomocą chorym robotnikom i górnikom Sosnowca oraz biedakom z Zagórza. Zmarł w wieku 35 lat. Nie założył rodziny. Nie pozostawił po sobie najbliższych. Dlatego też grobowiec na zagórskim cmentarzu wybudowany został kilka lat po jego śmierci staraniem dyrekcji sosnowieckiego oddziału Towarzystwa Lekarskiego. Wydaje się, że wybudowanie grobowca było wynikiem ukazania się w roku 1900 powieści Stefana Żeromskiego Ludzie bezdomni. "Zmieniające się czasy, rewolucyjne utarczki z początku XX w., I wojna światowa, II wojna światowa, później odbudowa kraju sprawiły, że o doktorze Widerze i jego grobie prawie zapomniano. Wprawdzie starzy mieszkańcy Zagórza opowiadali, że na cmentarzu jest pochowany słynny doktor, to jednak po upływie prawie całego wieku nikt tym grobem się nie opiekował" - wyjaśnia dr Emilian Kocot. Przełom nastąpił w roku 1996, kiedy w prasie ukazał się artykuł o tym, że wandale przewrócili okazały krzyż z czarnego marmuru na grobie doktora Aleksandra Widery. Wówczas Zarząd Sosnowieckiego Koła Polskiego Towarzystwa Lekarskiego z proboszczem parafii św. Joachima, ks. Stanisławem Kocotem, i Zarządem Cmentarza postanowili odrestaurować zniszczony działaniami atmosferycznymi i rękami wandali grobowiec. W aktach parafialnych odnaleziono akt zgonu doktora Aleksandra Widery. Odbudowano rozsypujące się fundamenty grobowca, na nowo ustawiono na wysokim cokole przewrócony, lecz na szczęście nieuszkodzony krzyż. Na płycie nagrobkowej umieszczono granitową tablicę z napisem: "Dobro człowieka najwyższym prawem. Doktorowi Judymowi i ku pamięci potomnym Sosnowieckie Koło Polskiego Towarzystwa Lekarskiego w 90. rocznicę powstania Towarzystwa Lekarskiego Zagłębia Dąbrowskiego 1997 r.". 20 listopada 1997 r. biskup sosnowiecki Adam Śmigielski SDB poświęcił odnowiony grobowiec. Uroczystość zgromadziła liczne grono lekarzy z całego Zagłębia oraz władze miasta. Grobowiec doktora Widery znajduje się przy tej samej alei, co zbiorowa mogiła robotników poległych w 1905 r. podczas strajku w Hucie Katarzyna w Sosnowcu. Nieco dalej, w kierunku wschodnim, po prawej stronie z daleka widać wysoki, z czarnego marmuru krzyż spoczywający na granitowym bloku. Widnieje tam napis: "Śp. Aleksander Widera - lekarz zakładów Towarzystwa Sosnowieckiego. Zm. D. 29 maja 1901 r. w wieku lat 35. Śp. Janina Widera. Zm. D. 18 października 1897 r. przeżywszy lat 18". Dawniej na płycie nagrobnej znajdowały się w narożach cztery graniaste, wysokie cokoły z piaskowca połączone grubym, stalowym, ozdobnym łańcuchem. Dzisiaj grobowiec ten jest jednym z pomników kultury i przypomina o szczytnych hasłach zawodu lekarskiego. Oby znalazło się jak najwięcej naśladowców doktora Widery.
CZYTAJ DALEJ

Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa!

2026-04-30 13:46

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Adobe Stock

Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Nie można więc żyć prawdziwie poza Jezusem. Nie można być szczęśliwym w życiu, lekceważąc Chrystusa. I poza Nim, Zbawicielem, nie ma innego, bardziej pewnego oparcia w trudnościach, jakie niesie życie, kiedy zdąża do celu. Bóg jest autentyczną Wiosną.

Jezus powiedział do swoich uczniów: «Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę». Odezwał się do Niego Tomasz: «Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?» Odpowiedział mu Jezus: «Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie. Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy».Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję