Reklama

Superbohaterowie

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Początek wakacji upłynął nam pod znakiem superbohaterów. Na podwórku chłopcy od rana do wieczora bawili się, wcielając w role postaci z amerykańskich produkcji, które w przebraniach zmieniających tożsamość ratują z opresji już nie tylko damy, jak to ongiś bywało, lecz cały świat.

– Jaka szkoda, że Pan Bóg nie stworzył takich prawdziwych superbohaterów z prawdziwymi mocami – westchnął ciężko synek, gdy któregoś dnia po wieczornej modlitwie kładłam go do łóżka.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Oczywiście, że stworzył! – odparłam z przekonaniem, po czym zaczęłam opowiadać o rodzicach opiekujących się niepełnosprawnymi dziećmi, o ludziach, którzy bezinteresownie troszczą się o biednych i chorych, o strażakach i lekarzach. Opowiadałam i opowiadałam, ale synek nie wydawał się przekonany.

– Ale mi chodzi o takich superbohaterów z nadludzkimi mocami! Fajnie by było, gdyby istnieli naprawdę. Mogliby zmieniać świat i walczyć ze złem – to rzekłszy, zawinął się w kołdrę i z ciężkim sercem poszedł spać.

Całą noc spędziłam na poszukiwaniach Bożych superbohaterów, którzy spełnialiby kryteria wyznaczone przez synka. Szukałam, szukałam i znalazłam!

Reklama

Przy śniadaniu opowiedziałam mu o tym, jak pewnemu niemieckiemu pasterzowi objawił się Pan Jezus w towarzystwie czternastu wyjątkowych świętych, których Kościół nazywa świętymi wspomożycielami. Mówiłam o św. Krzysztofie, który był olbrzymem obdarzonym nadludzką siłą, św. Katarzynie, która prześcignęła w mądrości pięćdziesięciu uczonych, św. Jerzym, który zabił smoka, o tym, jak przed św. Barbarą rozstępowały się skały, a św. Wit okiełznał dzikie zwierzęta.

Synek słuchał i uśmiechał się coraz szerzej.

– A wiesz, mamusiu, co jest najlepsze?

Rzuciłam mu pytające spojrzenie.

– Świętych obcowanie! – krzyknął, wybiegając na podwórko.

* * *

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2017-07-12 10:07

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nagrywanie z ukrycia. Legalne czy nielegalne?

Spędzaliśmy popołudnie w parku miejskim. Dzieci bawiły się na placu zabaw, my z mężem siedzieliśmy na ławce. W pewnej chwili zauważyliśmy obiektyw kamery zwrócony na nasze dzieci. Pomimo próśb o zaprzestanie filmowania mężczyzna nie przestał. Później się okazało, że film został opublikowany na portalu społecznościowym jako ilustracja w reportażu o hałasie miejskim, bez naszej zgody. Co możemy z tym zrobić?
CZYTAJ DALEJ

Modlitwa do Maryi, Królowej Pokoju

[ TEMATY ]

modlitwa

Królowa Pokoju

Adobe Stock

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore

Ave Regina Pacis, Królowa Pokoju w Santa Maria Maggiore
Maryjo, Królowo Pokoju,
CZYTAJ DALEJ

Chrześcijanie są pielgrzymami do celu. Są ciągle w drodze

2026-07-22 11:30

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Karol Porwich/Niedziela

Wierzący nie mają od razu w ręku wszystkich rozwiązań. Chrześcijanie po prostu szukają rozwiązań na trudności, które ich spotykają. Oni nie siedzą i nie płaczą, że coś im się nie udało, że życie im się pogmatwało, że spotkało ich nieszczęście, że doznają niesprawiedliwości czy czegoś jeszcze innego, nieprzyjemnego. Nie stoją w miejscu, ale szukają rozwiązań, sposobów wyjścia z trudnej sytuacji. Są podobni do rybaka, który nie ma w ręku ryby, ale rzuca wędkę, by ją złowić.

Jezus opowiedział tłumom taką przypowieść: «Królestwo niebieskie podobne jest do skarbu ukrytego w roli. Znalazł go pewien człowiek i ukrył ponownie. Uradowany poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił tę rolę. Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do kupca poszukującego pięknych pereł. Gdy znalazł jedną drogocenną perłę, poszedł, sprzedał wszystko, co miał, i kupił ją». «Dalej, podobne jest królestwo niebieskie do sieci, zarzuconej w morze i zagarniającej ryby wszelkiego rodzaju. Gdy się napełniła, wyciągnęli ją na brzeg i usiadłszy, dobre zebrali w naczynia, a złe odrzucili. Tak będzie przy końcu świata: wyjdą aniołowie, wyłączą złych spośród sprawiedliwych i wrzucą ich w piec rozpalony; tam będzie płacz i zgrzytanie zębów. Zrozumieliście to wszystko?» Odpowiedzieli Mu: «Tak». A On rzekł do nich: «Dlatego każdy uczony w Piśmie, który stał się uczniem królestwa niebieskiego, podobny jest do ojca rodziny, który ze swego skarbca wydobywa rzeczy nowe i stare».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję