Reklama

Wiara

Dobra inwestycja

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Drugi lipca to dzień szczególny. W południe tego dnia w roku nieprzestępnym, a takim jest bieżący A.D. 2017, mija połowa roku. To dobra okazja, by przyjrzeć się naszym życiowym inwestycjom, sprawdzić, gdzie lokujemy nasz wewnętrzny dorobek, zastanowić się, na jaki procent zwrotu liczymy i czy przypadkiem nie ponosimy strat – na duszy, rzecz jasna.

Jakiś czas temu poznaliśmy niezwykłego człowieka. Poważny Pan Dyrektor, z sarmackim wąsem przydającym mu jeszcze dostojeństwa, był naszym gospodarzem podczas rekolekcji. Mimo surowej aparycji okazał się człowiekiem niezwykle ciepłym, a przede wszystkim rozkochanym w Bogu. Miał też wyjątkowy plan inwestycyjny na swoje życie, o czym dowiedzieliśmy się podczas pożegnania.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Jak wiadomo, w naszym kręgu kulturowym przy różnych okazjach ważnym osobom wręcza się kwiatki, czekoladki czy inne miłe drobiazgi. Po zakończonych rekolekcjach chcieliśmy więc podziękować Panu Dyrektorowi, bo to dzięki ogromowi jego pracy mogliśmy się skupić wyłącznie na przeżyciach duchowych. Kupiliśmy dobrą kawę, zapakowaliśmy ją w ładną torebeczkę i ruszyliśmy wyrażać naszą ludzką wdzięczność. Pan Dyrektor, widząc nasz upominek, zmarszczył groźnie swe krzaczaste brwi. Spojrzeliśmy po sobie niepewnie.

– Nie wolno mi niczego przyjmować, bo to może zostać potraktowane jak łapówka – rzekł Pan Dyrektor bez cienia uśmiechu.

Reklama

Staliśmy, nie bardzo wiedząc, co powiedzieć, gdy nasz gospodarz odezwał się ponownie, nieco ciszej, konspiracyjnie rozglądając się na boki: – Ja przyjmuję tylko walutę. Rozumiecie, dolary.

Pobladliśmy zbici z tropu. Nawet przez moment nie pomyśleliśmy o podobnym scenariuszu. Pan Dyrektor, widząc nasze miny, dosłownie huknął śmiechem, klepnął się po kolanach i ryknął ucieszony jak dziecko:

– Niebieskie dolary! Dowody wdzięczności przyjmuję wyłącznie w niebiańskiej walucie. Polecam się zatem waszej modlitwie.

Pan Jezus powiedział: „Gromadźcie sobie skarby w niebie, gdzie ani mól, ani rdza nie niszczą i gdzie złodzieje nie włamują się ani nie kradną” (Mt 6, 20).

Niech to będzie nasz plan oszczędnościowy na najbliższe półrocze, a najlepiej na całe życie!

* * *

Maria Paszyńska
Pisarka, prawniczka, orientalistka, varsavianistka amator, prywatnie zakochana żona i chyba nie najgorsza matka dwójki dzieci

2017-06-28 09:33

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Czy prezent zawsze musi być słodki?

W odwiedziny do przyjaciół czy rodziny, w której są małe dzieci, nikt nie wybierze się z pustymi rękami. Zazwyczaj chcemy sprawić przyjemność najmłodszym i kupujemy gotowe smakołyki.

Po świętach czy urodzinach gospodarze mogą otworzyć minicukiernię, ponieważ nagromadził się spory asortyment słodkości. Czy jest na to jakiś sposób? Czy odwiedzając najbliższych, możemy oferować po prostu swój czas i obecność? Jeśli już chcemy coś podarować, pomyślmy, co może sprawić radość i dobrą zabawę. Poniżej proponuję kilka zdrowych inspiracji.
CZYTAJ DALEJ

Miał żal do Boga. Dziś nazywa Maryję swoją najlepszą Mamą

2026-09-21 21:18

[ TEMATY ]

ks. Paweł Pleśnierowicz

Katarzyna Olubińska‑Godlewska

Świerki

Archiwum kanału YT "Bóg w wielkim mieście"

Ks. Paweł Pleśnierowicz, proboszcz parafii Św. Mikołaja w Świerkach

Ks. Paweł Pleśnierowicz, proboszcz parafii Św. Mikołaja w Świerkach

Miał siedem lat, gdy zmarła jego mama. Później został kapłanem, ale także w jego życiu przyszły kryzys i duchowa pustka. O żalu do Boga, własnym nawróceniu i odkrywaniu Maryi jako Matki ks. Paweł Pleśnierowicz opowiedział na kanale YouTube „Bóg w wielkim mieście”.

– Pierwszym i najważniejszym cudem jest Eucharystia, największy z cudów, którego możemy doświadczyć – podkreślił proboszcz parafii św. Mikołaja w Świerkach w rozmowie z Katarzyną Olubińską-Godlewską.
CZYTAJ DALEJ

Rok prac, zgoda ponad podziałami i nagły zwrot. Ustawa alkoholowa zniknęła z obrad, w tle zarzuty o lobbing

2026-09-22 14:07

[ TEMATY ]

Ustawa alkoholowa

Adobe Stock

Wszystko było dopięte: gotowy tekst, poparcie od lewa do prawa, zaplanowana konferencja po głosowaniu. W piątek 18 września Sejm miał uchwalić nowelizację ustawy o wychowaniu w trzeźwości i przeciwdziałaniu alkoholizmowi. Głosowania jednak nie było – marszałek Włodzimierz Czarzasty zdjął projekt z porządku obrad na wniosek Polskiego Stronnictwa Ludowego. W koalicji natychmiast padło słowo, które w sprawach alkoholowych wraca od lat: lobbing.

Projekt powstał z połączenia inicjatyw Lewicy i Polski 2050, a prace nad nim trwały niemal rok – przeszedł podkomisję, Komisję Zdrowia i drugie czytanie. Jeszcze w czwartek 17 września komisja do późnych godzin rozpatrywała poprawki zgłoszone w drugim czytaniu, po to, by następnego dnia można było sprawę zamknąć. Jak opisuje „Dziennik Gazeta Prawna", wszystko było przygotowane do głosowania, a zdaniem ekspertów i działaczy trzeźwościowych ustawa przeszłaby przez Sejm nawet bez głosów ludowców. Zamiast tego wróciła do komisji.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję