Reklama

Edytorial

Edytorial

Duże rodziny górą!

Niedziela Ogólnopolska 26/2017, str. 3

[ TEMATY ]

rodzina

Bożena Sztajner/Niedziela

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Trzy czerwcowe dni trwał w Nysie na Opolszczyźnie Zjazd Dużych Rodzin, mający na celu integrację rodzin wielodzietnych i tworzenie pozytywnego obrazu dużej rodziny. Związek Dużych Rodzin 3+, organizator zjazdu, od dziesięciu lat zabiega nie tylko o wsparcie dużych rodzin, ale także o otoczenie ich szacunkiem i dowartościowanie trudu rodzicielskiego. Wielkie uznanie dla wielodzietnych rodzin wyraził biskup miejsca Andrzej Czaja, który powiedział do uczestników zjazdu, że są pięknymi świadkami otwarcia się na wolę Bożą. – To wy mówicie całemu społeczeństwu, że rodzina jest skarbem, a dziecko – błogosławieństwem Boga. To wielki apostolat, który ma ogromne znaczenie także dla kapłanów i osób konsekrowanych. Pokazujecie nam, jak dobrze jest otworzyć się na wolę Boga, który chce naszego dobra i szczęścia – podkreślił. Biskup opolski przyznał jednocześnie, że wypełnianie Bożej woli w codzienności nie jest łatwe, a samo przyjęcie każdego dziecka jako daru od Boga nie gwarantuje sielankowego życia. Czuwanie, pielęgnowanie i wychowywanie dziecka to trudne i odpowiedzialne zadania – wyjaśniał.

Uczestnicy zjazdu wiele ciepłych słów skierowali pod adresem rządu, samorządów i firm, które włączają się w politykę promującą rodzicielstwo. – Program „Rodzina 500+” przekroczył nasze oczekiwania – mówiła Joanna Krupska, prezes Związku Dużych Rodzin 3+. Jej zdaniem, ten program zapewnił wielodzietnym rodzinom godność, wyprowadził je z ubóstwa, które było zawstydzające. Związek Dużych Rodzin 3+ jest pomysłodawcą Karty Dużej Rodziny, w ramach której różne instytucje i firmy oferują zniżki dla rodzin liczących co najmniej troje dzieci. Minister rodziny, pracy i polityki społecznej Elżbieta Rafalska, która była gościem zjazdu, zapowiedziała, że krąg uprawnionych do Karty Dużej Rodziny zostanie rozszerzony – ogarnie wszystkich rodziców, którzy kiedykolwiek mieli co najmniej troje dzieci. Wprowadzana jest także aplikacja na smartfony i laptopy, dzięki której można szybko znaleźć w pobliżu siebie wszystkie firmy, sklepy i instytucje oferujące zniżki. – Nie chciałabym, żebyśmy mówili o polskich rodzinach tylko w wymiarze materialnym. Myślę, że Karta Dużej Rodziny tworzy wspólnotę dużych rodzin, budzi szacunek, pokazuje ich olbrzymią wartość i wyraża uznanie i szacunek dla wszystkich polskich rodzin, w szczególności dużych – wyjaśniła min. Rafalska. Przyznała, że wcześniej w Polsce z postrzeganiem rodzin wielodzietnych bywało różnie.

Z programu „Rodzina 500+” korzysta obecnie 1,6 mln rodzin, w których jest ponad 3,9 mln dzieci. Duże rodziny stanowią 14 proc., a dzieci z tych rodzin – ponad 28 proc. wszystkich dzieci objętych programem „Rodzina 500+”. Efekty polityki prorodzinnej rządu są zadziwiające. W polskich rodzinach rodzi się więcej dzieci. W pierwszym kwartale 2017 r. przyszło na świat 100 tys. dzieci, a każdy miesiąc wykazywał tendencje wzrostowe w porównaniu z tym samym miesiącem poprzedniego roku. Mówi się już o boomie urodzeń. Polityka obecnego rządu w sposób przełomowy zmienia pozycję rodzin wielodzietnych, przez co żyje się im znacznie lżej niż do tej pory i zaczynają wychodzić z obszaru ubóstwa. W pierwszych podsumowaniach już wyraźnie widać, że rząd premier Beaty Szydło znalazł koło ratunkowe dla polskich rodzin.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2017-06-21 10:04

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Kaja Godek: codziennie zabija się troje dzieci

[ TEMATY ]

wywiad

rodzina

Artur Stelmasiak

Przypominamy posłom, że w ramach polityki społecznej i prorodzinnej nie ma nic ważniejszego od życia bezbronnych dzieci - mówi Kaja Godek, pełnomocnik inicjatywy ustawodawczej #ZatrzymajAborcje.

Artur Stelmasiak: - Przychodzicie pod Sejm, by domagać się szybkiego procedowania zmiany w ustawie. Może posłowie mają jakieś ważniejsze sprawy. Czemu tak ponaglacie posłów ws. ochrony życia? Kaja Godek: - Przynieśliśmy posłom prawie milion podpisów polskich obywateli. Przynieśliśmy je nie po to, by trafiły do sejmowej zamrażarki, ale po to, by zmienić prawo. Codziennie ginie troje dzieci... i właśnie upominamy się ich życie. Nie ma na co czekać. - Projekt został skierowany do Komisja Polityki Społecznej i Rodziny. Przewodnicząca Komisji wicemarszałek Beata Mazurek powiedziała, że w planach na najbliższe pół roku nie ma waszego projektu. - Chcemy, aby członkowie komisji uaktualnili te plany, bo do komisji trafił ważny projekt podpisany przez rekordową liczbę obywateli. Wystarczy dopisać do porządku obrad komisji punkt dotyczący ustawy #ZatrzymajAborcję. Regulamin Sejmu przewiduje uzupełnianie porządku obrad komisji. Jeżeli posłowie traktują serio obywateli, to powinni tak zrobić. Chyba, że ich zdaniem, zabijanie co 8 godzin kolejnego bezbronnego dziecka mieści się w pojęciu polityki społecznej i prorodzinnej naszego państwa. - Pierwsze czytanie w Sejmie projektu #ZatrzymajAborcje odbyło się dosyć szybko. Kiedy się Pani dowiedziała, że ustawa trafia na salę obrad? - W poniedziałek 8 stycznia wieczorem zadzwoniono do mnie, że pierwsze czytanie jest za dwa dni czyli w środę. Miałam więc o wiele mniej czasu na przygotowanie się, niż Barbara Nowacka, która prezentowała skrajnie lewicowy projekt, a o terminie swojego wystąpienia dowiedziała się z miesięcznym wyprzedzeniem. Ale teraz też jesteśmy gotowi do dyskusji. Możemy stawić się na Komisję Polityki Społecznej i Rodziny praktycznie w każdej chwili. Nam zależy na czasie, bo w ten sposób możemy ocalić kolejne dzieci. - Spotykam się często z opinią, że najpierw trzeba zadbać o te dzieci niepełnosprawne, które już żyją. Trzeba zmienić politykę socjalną i opiekuńczą nad niepełnosprawnymi, a dopiero później zmienić prawo aborcyjne. Jak Pani odpowiada na takie argumenty? - Wprowadzanie argumentów ekonomicznych do dyskusji o życiu i śmierci dzieci jest absurdem. Jaki miałby być poziom dochodu, ponad którym powinniśmy zagwarantować prawo do życia? Przecież jest wiele osób niedołężnych i starych, którym też brakuje pieniędzy na opiekę i leczenie. I co mamy z nimi zrobić? Zaproponować im eutanazję? Mieszanie argumentów ekonomicznych do debaty nad zakazem aborcji jest dobrą strategią, żeby grać na emocjach społecznych i blokować ochronę życia, ale intelektualnie jest nieuczciwe. - Ale jeżeli zrobimy czysto ekonomiczny bilans zysków i strat, to zabijanie jest najtańszą i skuteczną formą "leczenia" niepełnosprawności. - Jest najtańszą i jednocześnie najbardziej nieludzką. Chorych ludzi się leczy, rehabilituje lub – jeśli to niemożliwe – otacza najlepszą możliwą opieką, a nie zabija. Aborcja eugeniczna i również eutanazja sprawiają, że system opieki nad niepełnosprawnymi kurczy się, a nie rozwija. To samo zjawisko widzimy w medycynie, która zamiast się rozwijać w kierunku leczenia niektórych chorób i niepełnosprawności, idzie w stronę zabijania pacjentów. Eugenika hamuje wrażliwośc na drugiego człowieka, ogranicza postęp medycyny i prowadzi do zapaści kondycji moralnej człowieka. - Jak Polacy mogą teraz wesprzeć waszą akcję? - Mogą przyjść na pikietę pod Sejmem. Najbliższy protest organizujemy we wtorek 6 lutego o godz. 15.30. Zachęcam też do wysłania z naszej strony www.zatrzymajaborcje.pl laurek przygotowanych przez niepełnosprawne dzieci. Obecnie są dedykowane szczególnie tym posłom, którzy zasiadają w Komisji Polityki Społecznej i Rodziny oraz Komisji Sprawiedliwości i Praw Człowieka, która ma zaopiniować projekt. Na tej stronie jest też licznik pokazujący, ile dzieci prawdopodobnie straciło życie od chwili, gdy w Sejmie złożyliśmy podpisy obywateli pod ustawą. W tej chwili licznik pokazuje ponad 200 dzieci, czyli o ponad 200 zabitych ludzi za dużo.
CZYTAJ DALEJ

Święci Męczennicy Salezjańscy w Chinach

Niedziela Ogólnopolska 39/2000

pl.wikipedia.org

Alojzy Versiglia

Alojzy Versiglia
25 lutego 1930 r. bp Alojzy Versiglia i ks. Kalikst Caravario, misjonarze salezjańscy w Chinach, zostali zamordowani w Lin Tau Tsui. 15 maja 1983 r., w 400. rocznicę przybycia o. Mateusza Ricci SJ do Chin, Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił obu męczenników salezjańskich błogosławionymi. 1 października 2000 r. Jan Paweł II ogłosi 120 męczenników chińskich, a wśród nich bp. Versiglia i ks. Caravario, świętymi. Dzieło salezjańskie w Chinach ma oficjalnych patronów i orędowników w niebie.
CZYTAJ DALEJ

Brazylia: w Natal spłonął pomnik Matki Bożej Fatimskiej

2026-02-25 19:27

Adobe Stock

W mieście Natal, na północnym wschodzie Brazylii, spłonął w środę pomnik przedstawiający Matkę Bożą Fatimską. Budowla usytuowana w stolicy stanu Rio Grande do Norte była wykonana z łatwopalnych materiałów - przekazały lokalne władze. Z dotychczasowego śledztwa wynika, że do zapalenia się posągu doszło na skutek zwarcia instalacji elektrycznej wmontowanej w pomnik. W tragicznym zdarzeniu ucierpiał jeden z pracowników, który został poparzony.

Do wypadku doszło, krótko przed inauguracją wysokiego na ponad 30 m pomnika Matki Bożej Fatimskiej. Całość przedsięwzięcia, jak szacują lokalne władze opiewała na kwotę 15 mln brazylijskich reali, czyli równowartość ponad 10 mln złotych. Do ukończenia pomnika, usytuowanego na postumencie o wysokości 8 m brakowało montażu korony. Inauguracja tego jednego z największych na świecie pomników Maryi, zaplanowana była w Natal na marzec br.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję