Antoni to dzielny chłopczyk, który zmaga się z wrodzoną, skrajnie poważną wadą rąk, polegającą na braku kości ramiennych, promieniowych i skróceniu kości łokciowych, braku łokci i deformacji dłoni. Fachowa nazwa: zespół TAR. Jedynie dalsze leczenie w Paley Advanced Limb Lengthening Institute w West Palm Beach w Stanach Zjednoczonych oraz operacje przeprowadzane przez wybitnego specjalistę z dziedziny ortopedii – dr. Drora Paleya dają nadzieję na realne usprawnienie Antosia. Chłopiec przeszedł już dwie z serii operacji, kolejna jest przewidziana na 12 stycznia 2017 r. Leczenie i rehabilitacja to wieloetapowy proces, a pobyt Antosia z Mamą w Stanach Zjednoczonych wiąże się z ogromnymi wydatkami i wieloma wyrzeczeniami. Rodzice i Antoś dziękują za dotychczasową pomoc, którą uzyskali po apelach zamieszczonych w „Niedzieli”, i proszą o dalsze wsparcie.
Wpłaty na rzecz chłopca można kierować na konto: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą”, ul. Łomiańska 5, 01- 685 Warszawa, Alior Bank S.A. 15 1060 0076 0000 3310 0018 2615. Koniecznie z dopiskiem: 9764 Ciesielski Dionizy Antoni – darowizna na pomoc i ochronę zdrowia.
Niebawem można będzie też przekazać chłopcu 1% podatku. Wystarczy w rozliczeniu podatkowym za rok 2016 w rubryce: Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP) wpisać numer KRS 0000037904 oraz kwotę o wnioskowanej wysokości, a w rubryce: „Informacje uzupełniające” w polu – „cel szczegółowy 1 proc.” wpisać następujący zwrot: 9764 Ciesielski Dionizy Antoni.
Nie doszliśmy do porozumienia z Iranem, bo Iran postanowił nie zaakceptować naszych warunków - powiedział w niedzielę wiceprezydent USA J.D. Vance po 16 godzinach rozmów z irańską delegacją w Islamabadzie. Zaznaczył, że USA złożyły ostatnią propozycję i liczy, że Iran ostatecznie ją przyjmie.
- Zła wiadomość jest taka, że nie osiągnęliśmy porozumienia. I myślę, że to zła wiadomość dla Iranu znacznie bardziej niż dla Stanów Zjednoczonych - powiedział Vance podczas kilkuminutowej konferencji prasowej. - Jasno określiliśmy nasze czerwone linie, w jakich kwestiach jesteśmy gotowi im się przychylić, a w jakich nie, i wyjaśniliśmy to tak jasno, jak to tylko możliwe, a oni postanowili nie zaakceptować naszych warunków - dodał.
Sandro Botticelli "Św. Augustyn w swoim gabinecie"
„Teraz jesteśmy w centrum uwagi, do czego wciąż się przyzwyczajamy. To dla nas nieznane terytorium” - tak prawie rok posługi papieża augustianina komentuje przełożony generalny tego zakonu. Ojciec Joseph Farrell wskazuje, że „efekt Leona” widzi przede wszystkim w globalnym zainteresowaniu św. Augustynem.
„Otrzymujemy bardzo wiele pytań od ludzi, którzy chcą poznać mistrza obecnego papieża” - wyznaje ojciec Farrell. Podkreśla, że Leon XIV w swym nauczaniu często nawiązuje do św. Augustyna, stając się jego propagatorem. Jak mówi, w pierwszym roku pontyfikatu papież wielokrotnie cytował założyciela swego zakonu, czytając go przez pryzmat naszych czasów i pokazując jego niegasnącą aktualność. M.in. podczas swoich pierwszych papieskich obchodów Wielkanocy, Leon XIV powtórzył słowa Świętego z Hippony skierowane do chrześcijan jego czasów: „Głoś Chrystusa, zasiewaj, rozsiewaj wszędzie to, co począłeś w swoim sercu” (Sermo 116, 23-24).
Uczestniczy pielgrzymki podczas zwiedzania Wiecznego Miasta
Od ponad 30 lat budują miejsce, w którym nikt nie jest sam. Dziś wspierają 1600 osób z niepełnosprawnościami, a ich podopieczni spełniają marzenia – nawet te o spotkaniu z papieżem. Historia Milickiego Stowarzyszenia Przyjaciół Dzieci i Osób Niepełnosprawnych to opowieść o wierze, wspólnocie i wielkich rzeczach rodzących się z małych gestów.
Wszystkie placówki stowarzyszenia powstawały z realnych potrzeb konkretnych osób i z czasem stworzyły system kompleksowego wsparcia. – Nazywamy się Milickie Stowarzyszenie Przyjaciół Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami. To długa nazwa, może nie do końca „marketingowa”, ale każde słowo ma w niej znaczenie – mówi Przemysław Walniczek i tłumaczy: – „Milickie” – bo stąd jesteśmy, tu są nasze korzenie i ludzie, dla których działamy. „Stowarzyszenie” – bo jesteśmy wspólnotą, organizacją tworzoną przez rodziców i osoby, które na co dzień rozumieją, czym jest niepełnosprawność. „Przyjaciół” – bo relacje, bliskość i wzajemne wsparcie są dla nas najważniejsze. „Dzieci i Osób z Niepełnosprawnościami” – bo to właśnie dla nich prowadzimy naszą misję i budujemy całe to dzieło.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.