Reklama

Wczoraj • dziś • jutro

Mamy ciepło

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Kiedy Pan Niedziela był dzieckiem, biały puch przykrywający szarą ziemię był najwspanialszym widokiem na świecie, a beztroska i niepohamowana młodzieńcza energia ocieplała mroźne, śnieżne zimy.

– Urodziłem się w starej poniemieckiej kamienicy. Zimą mama rozpalała w piecu kaflowym, bo mieszkanie nie miało centralnego ogrzewania – Niedziela wertował albumy i wybrane zdjęcia pokazywał Jasnemu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

– Ja też pamiętam jeszcze piece chlebowe w wiejskich chałupach – Jasny z zainteresowaniem oglądał czarno-białe fotografie.

– O, ten bujany fotel przy kominku to jest coś – Jasny uśmiechnął się tak, jakby już się w nim bujał.

– To jest fotel naszej babci Zosi. Lubiła go... Dawne, dobre czasy – rozmarzył się Niedziela. – Z zabawy na śniegu wracało się zmarzniętym, z soplami u nosa, spodni i rękawiczek. Mama potem suszyła mokre ubrania przy piecu... Ale wtedy mieszkaliśmy już na wsi, w nowym domu, i grzaliśmy się przy piecykach gazowych.

– Tak, teraz w blokach jest centralne ogrzewanie. Człowiek już zapomniał, że w domu może być chłodno i że trzeba przygotować coś na rozpałkę... – Jasny sięgnął po kolejną porcję zdjęć.

Reklama

– A tutaj widzisz moją starą szkołę. Miałem do niej ze 3 km – wyjaśniał Niedziela. – Latem było przyjemnie się przejść, ale zimą bywało dużo gorzej. Co prawda samochodów było znacznie mniej, ale za to były pobocza zamiast chodników. I jak napadało dużo śniegu, to się szło szosą. A jak pojawiał się duży, ciężarowy samochód, to wskakiwało się do fosy, żeby nie być potrąconym. Samochód przejeżdżał i wzbijał fontannę mokrego śniegu...

– Przyjacielu, wszystko się zmieniło od czasów, kiedy byliśmy młodzi. Nawet tego nie zauważyliśmy, jak staliśmy się bardzo dojrzali... Za chwilę nowe pokolenie dorośnie i będzie miało swoje własne opowieści i wspomnienia. Może będą wspominać z nostalgią szkolne autobusy, tak jak ty swoje 3-kilometrowe wędrówki – Jasny odłożył na stół zdjęcia.

– A propos autobusów, to opowiem ci jeszcze jedną historię. Na początku lat 70. zimy były naprawdę ostre i śnieżne. Kiedyś szosa była zasypana śniegiem równo z polami. Nie było widać, gdzie droga, a gdzie fosa. Szliśmy do szkoły kopnym śniegiem. Pamiętam jeden szczególny dzień, kiedy pod szkołę zajechały konne sanie, aby w śnieżycę zabrać do domów dzieci pracowników PGR-u. One miały pierwszeństwo. Może komuś się udało wsiąść do sań, ale ja i kilku innych uczniów z wioski musieliśmy drałować sami. Może pan woźnica obiecał wrócić po resztę... Nie pamiętam. No i widzisz, Jasny, dzieci pracowników państwowych już wtedy miały swój szkolny „autobus”, a dzieci wioskowe nie. Teraz jest sprawiedliwiej – dokończył Niedziela.

– I cieplej – dodał Jasny.

– I cieplej – powtórzył Niedziela. – Byle nasi rządzący nie zapomnieli dokładać drew do ognia reform, które z takim dobrym skutkiem rozpalili.

2016-12-07 11:09

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Jaki był Leon XIV, zanim został papieżem? Ks. Żelazny z PKWP opowiada o współpracy z bp. Robertem Prevostem

2026-09-13 18:31

Vatican Media

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Spotkanie papieża Leona XIV na spotkaniu asystentów kościelnych Pomocy Kościołowi w Potrzebie

Pomoc Kościołowi w Potrzebie wspierała projekty obecnego Papieża jeszcze w czasie, gdy Robert Prevost był biskupem Chiclayo w Peru. „Mamy trochę doświadczenia w pracy z papieżem Leonem” – mówi Vatican News ks. Jan Żelazny, dyrektor Sekcji Polskiej Pomocy Kościołowi w Potrzebie. Jak dodaje, dziś ta współpraca jest kontynuowana w nowej formie.

Podziel się cytatem – wspomina ks. Żelazny.
CZYTAJ DALEJ

Rozważanie Papieża przed modlitwą Anioł Pański. Mocne słowa o przebaczeniu

2026-09-13 12:09

[ TEMATY ]

przebaczenie

Anioł Pański

rozważanie

Papież Leon XIV

Vatican Media

Papież Leon XIV

Papież Leon XIV

Przebaczenie jest niezbędne, bo bez niego nie sposób żyć w pokoju – mówił Leon XIV przed modlitwą Anioł Pański. Papież przestrzegł, że oskarżenia, urazy i pragnienie zemsty niszczą relacje, rozbijają rodziny i rozpętują wojny. „Tylko przebaczenie wyzwala i na nowo przynosi światło” – podkreślił.

W rozważaniu przed niedzielną modlitwą Anioł Pański Leon XIV nawiązał do pytania, które Piotr stawia Jezusowi w Ewangelii:
CZYTAJ DALEJ

Człowiek budujący mosty

2026-09-13 15:07

Ks. Wojciech Kania/Niedziela

W Hucie Komorowskiej zorganizowane zostały XIX Dni Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ, poświęcone pamięci wybitnego jezuity, misjonarza i pierwszego arcybiskupa metropolity Lusaki.

Głównym punktem obchodów była uroczysta Eucharystia sprawowana w dawnym parku dworskim, przy Muzeum Kardynała Adama Kozłowieckiego SJ. Mszy św. przewodniczył biskup sandomierski Krzysztof Nitkiewicz. Eucharystię koncelebrowali biskup pomocniczy senior Edward Frankowski oraz przybyli kapłani, wśród nich o. Mateusz Janyga SJ, prowincjał Prowincji Polski Południowej Towarzystwa Jezusowego, który również wygłosił homilię. W uroczystości uczestniczyli przedstawiciele władz samorządowych, członkowie Fundacji im. Księdza Kardynała Adama Kozłowieckiego „Serce bez granic”, poczty sztandarowe, zaproszeni goście oraz wierni.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję