Platforma ma kłopot ze spójnością przekazu. Z jednej strony partia próbuje przekonać, że walczy o zagrożoną w Polsce praworządność, a z drugiej – pojawia się news, że jedna z prominentnych posłanek już od 5 lat nie wykonuje wyroków sądu i jeszcze publicznie i wyjątkowo radośnie obwieszcza, iż ma to w nosie. Ten strzał jest murowanym kandydatem do bramki roku. Oczywiście, w kategorii samobója.
Szorstka przyjaźń, kolczasta przyjaźń, Tusk i Schetyna
Donald Tusk przebywał z wizytą w Polsce. Obserwatorzy zwrócili uwagę, że nie spotkał się z Grzegorzem Schetyną ani z nikim ze swojej dawnej partii. Oficjalnie dlatego, że miał wypełniony terminarz, a i kalendarz Schetyny był mocno napięty. Znana w polskiej polityce „szorstka przyjaźń” jest jedynie stopniem najniższym opisu wzajemnych emocji byłego i obecnego szefa PO. Jeszcze ciut dojrzeją i sprawą będzie mógł się zająć prokurator.
Stan demokracji
Przedstawiciele Komisji Weneckiej przebywali w naszym pięknym kraju, badając stan demokracji. Cóż mogli dostrzec? Że nareszcie do głosu zostali dopuszczeni ci, którzy go wcześniej nie mieli. Można się jednak obawiać, że z punktu widzenia obowiązującej w tym gremium doktryny może to być istotna wada.
W ostatnim dniu roku Kościół katolicki wspomina papieża św. Sylwestra I. Był Rzymianinem, na Stolicy Piotrowej zasiadł w 314 r., czyli rok po edykcie tolerancyjnym, kończącym falę prześladowań. Kierował Kościołem przez ponad 20 lat w epoce wielkich herezji donatyzmu i arianizmu, a zarazem w epoce formułowania najważniejszych prawd doktryny chrześcijańskiej.
Za pontyfikatu Sylwestra, w 325 r., odbył się pierwszy sobór powszechny w Nicei, który określił naukę o Trójcy Świętej i bóstwie Chrystusa oraz sformułował pierwsze wyznanie wiary - tzw. Symbol Nicejski.
Sylwester, zwany również „tłustą wigilią”, to dzień poprzedzający Nowy Rok, kiedy świętujemy koniec starego roku i początek nowego. 31 grudnia to nie jest zwyczajna noc, dlatego warto ten czas spędzić wyjątkowo i niecodziennie.
Coraz częściej – w sylwestrową noc – zamiast tradycyjnego wyjścia na bal wybieramy czas z rodziną i najbliższymi. Większość z nas planuje wejść w nowy rok w zaciszu własnego domu lub na tzw. domówkach ze znajomymi. Z tej okazji warto przypomnieć znane mniej lub bardziej polskie zwyczaje i tradycje, związane z tym świętem.
Po zakończeniu „Te Deum” odprawionego w bazylice św. Piotra Leon XIV udał się do szopki ustawionej na środku placu, gdzie pomimo panującego w Rzymie przenikliwego zimna zgromadziło się wielu wiernych.
Po przybyciu samochodem Leon XIV wysiadł i, przez kilka minut modlił się przed sceną Narodzenia Pańskiego, a następnie ponownie zatrzymał się na modlitwie przed Dzieciątkiem. Na koniec udzielił błogosławieństwa zgromadzonym rzeszom. Wydarzenie uświetniała muzyka orkiestry Gwardii Szwajcarskiej. Zbliżając się pieszo do barier, Leon XIV pozdrowił zgromadzonych wiernych oraz policję watykańską i włoską, która czuwa nad bezpieczeństwem na Placu św. Piotra. „Niech żyje Papież”, „szczęśliwego nowego roku” - te słowa towarzyszyły nieodzownym zdjęciom i selfie obecnych, wśród których było również wiele dzieci.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.