Czy Kościół katolicki w Niemczech jest silny? Z jednej strony można za kard. Reinhardem Marxem, który niedawno przedstawiał najnowszą statystykę kościelną za 2015 r., powiedzieć, że tak. Świadczy o tym fakt, że do katolicyzmu przyznaje się ponad 27,3 mln Niemców, co stanowi 29 proc. całej populacji. Bezwzględnie Kościół katolicki stanowi największą wspólnotę religijną w Niemczech. Niepokój budzą jednak odejścia z Kościoła. W 2015 r. wystąpiło z niego 181925 osób. Dla porównania w tym samym czasie 2685 osób wstąpiło do Kościoła, a 6474 osoby nawróciły się na wiarę katolicką. Jeszcze większy niepokój mogą wzbudzać dane o udzielonych sakramentach. W 2015 r. we wszystkich niemieckich parafiach udzielono 16,7 tys. osób, w większości dzieciom, sakramentu chrztu św. 20 lat temu w księgach metrykalnych odnotowano o 100 tys. chrzcin więcej. Jeszcze gorzej jest w przypadku sakramentu małżeństwa. W ubiegłym roku na stopniach ołtarza stanęło 44298 par narzeczonych, w 1995 r. było ich ponad 86 tys. Gdy do tego dojdzie fakt zmniejszenia się uczestnictwa w nabożeństwach niedzielnych – z 18,6 do 10,4 proc. – obraz się dopełni, co uczyni zasadnym postawione na początku pytanie.
Boże ojców naszych, wielki i miłosierny! Panie życia i pokoju, Ojcze wszystkich ludzi. Twoją wolą jest pokój, a nie udręczenie. Potęp wojny i obal pychę gwałtowników. Wysłałeś Syna swego Jezusa Chrystusa, aby głosił pokój bliskim i dalekim i zjednoczył w jedną rodzinę ludzi wszystkich ras i pokoleń.
Prefekt Dykasterii Spraw Kanonizacyjnych, kard. Marcello Semeraro, podsumował obrady konferencji pod hasłem "XXI wiek: Nowy czas Męczenników". To inicjatywa Komisji Nowych Męczenników – Świadków Wiary, której celem było sporządzenie katalogu wszystkich chrześcijan, zarówno katolików, jak i wiernych innych wyznań, którzy przelali swą krew i oddali życie za wiarę w Chrystusa w XXI wieku. Uczestnicy zostaną jutro przyjęci przez Papieża.
Hierarcha, nawiązując do tytułu znanej książki Woodworda Kennetha o beatyfikacjach i kanonizacjach, powiedział: "Nie jesteśmy »Fabryką Świętych«. Nie tworzymy świętych. Oni rozkwitają w Kościele". Wskazał, że szczególną misją kierowanej przez niego dykasterii jest zapewnienie kościelnego rygoru w rozeznawaniu kanonizowanych świętości oraz towarzyszenie procesom prowadzącym do ich celebracji.
Ta jedna wypowiedź Władysława Kosiniaka-Kamysza mówi wszystko. Minister obrony narodowej pytany w Polsat News, czy widział tajemniczy raport, o którym mówi premier – odpowiada wprost: nie. Chodzi o „słynny” dokument, jaki rzekomo Donald Tusk miał dostać od dyrektora CIA Johna Ratcliffe’a, a o którym od kilku dni mówi szef rządu. A można było inaczej.
Rozumiecie państwo? 10 września premier Tusk (kolejny raz) straszy Polaków wojną, która miałaby nam grozić już za kilka miesięcy. Opiera się na raporcie CIA, który po pięciu dniach dalej nie jest znany szefowi MON, a co temu ministrowi jakoś szczególnie nie przeszkadza. A przynajmniej nie ma ani jednego sygnału publicznego i nieoficjalnego, by tak było.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.