Od 27 stycznia do 1 lutego br. w Kamyku odbywało się zimowisko, w którym uczestniczyło 81 dzieci i młodzieży z Kamyka oraz pobliskich miejscowości, m.in. Kłobucka, Łobodna, Kuźnicy, Borowianki, a nawet
z Częstochowy. Tematem zimowiska był tytuł piosenki Tomka Kamińskiego Ty tylko mnie poprowadź, oprócz tego każdy dzień miał swój temat zaczerpnięty z Pisma Świętego. Poniedziałek był dniem misyjnym opartym
na cytacie: "Oto Ja was posyłam jak owce między wilki", w którym oprócz zabaw i śpiewu organizatorzy zaproponowali film o projekcie misyjnym pt. Ghana 2001. W projekcie brał udział nowicjusz Andrzej Urbańczyk,
zatem tłumaczenie mieliśmy z "pierwszej ręki". Tematem drugiego dnia był cytat: "Nie gromadźcie sobie skarbów na tej ziemi, lecz w Niebie". Bardzo ważnym elementem osiągnięcia nieba są dobre uczynki,
do których chcieliśmy zachęcić młodzież. W tym dniu każda grupa prezentowała swoje możliwości w konkursie Czar grup. Środa była dniem Wieczoru Trzech Kłamców. Tematem dnia były słowa Żołnierze Chrystusa
zawsze mówią prawdę. Przez zabawę młodzież miała okazję dowiedzieć się wiele o swojej parafii, o naszym Zgromadzeniu oraz o życiu Papieża Jana Pawła II. Tego dnia odwiedził nas biskup sosnowiecki Adam
Śmigielski. W czwartek mówiliśmy o talentach, mając na uwadze słowa "Przekazałeś mi Panie pięć talentów". W konkursie Młode talenty młodzi zaprezentowali się w śpiewie, poezji, grze na harmonijce. Piątek
to dzień poświęcony ks. Bosko. Uczestnicy zimowiska oglądali przezrocza przedstawiające życie ks. Bosko, po czym pytaliśmy młodzież o fakty z życia naszego Założyciela. Zimowisko zakończyło się w sobotę
uroczystą Mszą św., balem karnawałowym i rozdaniem nagród oraz pamiątkowych dyplomów.
Trzeba dodać, że każdy dzień rozpoczęty i zakończony był modlitwą, czytana była również Ewangelia. Nikt nie narzekał na wyżywienie, posiłki zaspokajały nawet największe oczekiwania "młodzieńczych
brzuszków". Nowicjusze prowadzący grupy: Andrzej Urbańczyk, Łukasz Nawrat, Adam Piaskowski, Andrzej Zegiel, Sasza i Kola Bondarczukowie, Sebastian Iwaniec wraz z animatorami: Łukaszem, Kasią, Ewą, Claudią,
Kariną i Krzyśkiem wykazali się bardzo dobrymi umiejętnościami zarówno w organizacji zimowiska, jak i w wychowywaniu młodego człowieka.
Mamy nadzieję, że i w przyszłym roku dopisze nam liczba uczestników i atmosfera przyjaźni i radości.
„Marność nad marnościami - wszystko jest marnością”. Hebrajskie hebel oznacza dosłownie tchnienie, obłok pary, coś, czego nie da się uchwycić w dłoń. Wulgata utrwaliła przekład vanitas vanitatum. Kohelet jest mędrcem, który postanowił zmierzyć życie „pod słońcem” samym doświadczeniem, bez sięgania po obietnice, i uczciwie zapisał wynik pomiaru. Zysku brak. „Cóż przyjdzie człowiekowi z całego trudu, jaki zadaje sobie pod słońcem?” Wielka pieśń o kołowrocie natury, pokolenia przychodzą i odchodzą, słońce wschodzi i zachodzi, wiatr kołuje, rzeki płyną do morza, które nie może się napełnić, ma w sobie hipnotyczny rytm i celowo prowadzi donikąd. Wszystko się porusza, nic nie dochodzi do celu. Nawet pamięć zawodzi: „nie ma pamięci o tych, co dawniej żyli”. Starożytność pogańska znała ten zawrót głowy wiecznego powrotu. Kohelet wypowiada go wewnątrz Izraela, jakby chciał doprowadzić czytelnika do ściany, za którą może być już tylko Bóg. Kościół czyta Koheleta po to, by przejść jego szkołę odwyku od iluzji. Hieronim, który tej księdze poświęcił osobny komentarz, wspomina, że czytał ją z uczennicą Blezyllą właśnie po to, by nauczyć ją pogardy dla świata przemijającego. „Marność” nie jest ostatnim słowem Objawienia, ale jest słowem koniecznym. Dopóki człowiek liczy na to, że „coś pod słońcem” go nasyci, dopóty nie zapyta o to, co ponad słońcem. Vanitas jest przedsionkiem Ewangelii.
Bp Ignacy Dec podczas ostatniego pożegnania śp. Henryka Morela na cmentarzu w Ludwikowicach Kłodzkich.
Przez lata pracował pod ziemią, a po pracy znajdował czas dla rodziny, sąsiadów i parafii. Śp. Henryka Morela pożegnano 22 września w kościele pw. św. Michała Archanioła. Mszy pogrzebowej przewodniczył bp senior Ignacy Dec, przy ołtarzu stanął także proboszcz miejscowej wspólnoty ks. Rafał Śliwiński.
– Życie nasze się zmienia, ale się nie kończy – przypomniał biskup na początku Eucharystii. Wyrazy współczucia skierował do Marianny, żony zmarłego, oraz ich synów: Krzysztofa, Dariusza i Pawła, a także do całej rodziny. Zapowiedział, że modlitwie będą towarzyszyć dwie intencje: dziękczynienie Bogu za życie Henryka i dobro, które uczynił, oraz prośba o miłosierdzie i życie wieczne dla niego.
Łukasz Gibała w przedterminowych wyborach prezydenta Krakowa uzyskał 36,6 proc. głosów, a Monika Piątkowska zdobyła 24,4 proc. - przewiduje sondaż exit poll przeprowadzony przez Ipsos dla TVP, TVN i Polsatu. Frekwencja wyniosła 41,9 proc. - obliczył Ipsos.
Według sondażu - wykonanego w niedzielę przed losowymi lokalami wyborczymi w Krakowie - Gibała, założyciel stowarzyszenia Kraków dla Mieszkańców, i popierana przez KO i PSL senator Piątkowska zmierzą się w drugiej turze wyborów 11 października.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.