Setki rodzin z dziećmi, kolorowe stroje, modlitwa, świadectwa i radosne śpiewy. A wszystko po to, by zamanifestować przywiązanie do wartości rodzinnych i poszanowania życia każdej osoby, od poczęcia do naturalnej śmierci. Tak wyglądały marsze, które w niedzielę 15 maja, w Międzynarodowy Dzień Rodzin, przeszły w dwóch miejscowościach naszej diecezji – w Cieszynie i Oświęcimiu.
– Przeżywamy dziś czas będący promocją ludzkiego życia. W roku Nadzwyczajnego Jubileuszu Miłosierdzia, trwając w dziękczynieniu za 1050 lat obecności Chrystusa na polskiej ziemi, pragniemy przejść ulicami Oświęcimia – łącząc się ze 140 miastami naszego kraju, gdzie dziś odbywają się Marsze dla Życia – i dać w ten sposób świadectwo, że chrześcijańska rodzina jest opoką Polski – powiedział bp Piotr Greger na Mszy św. w kościele św. Maksymiliana Kolbego inaugurującej V Marsz dla Życia i Rodziny w Oświęcimiu pod hasłem „Chrześcijańska rodzina opoką Polski”.
Jeszcze przed Mszą św. odczytano list premier Beaty Szydło, która z bp. Romanem Pindlem objęła patronat nad marszem. „Rodzina to najcenniejszy skarb każdego narodu. Jest ona prawdziwym fundamentem społeczeństwa, środowiskiem przekazywania wartości kulturowych, które kształtują naszą tożsamość. Cieszę się, ze w radosnej atmosferze przejdziecie ulicami Oświęcimia, by dać świadectwo przywiązania do najcenniejszych wartości” – napisała premier Szydło.
Po Mszy św. sprzed kościoła św. Maksymiliana Kolbego wyruszył barwny rodzinny korowód. Marsz zakończył się Rodzinnym Piknikiem na terenie Szkoły Podstawowej z Oddziałami Integracyjnymi nr 4. Tam uczniowie zaprezentowali inscenizację Chrztu Polski i odbył się konkurs strojów historycznych. Wystąpiła również Magda Anioł z zespołem.
W Cieszynie Chrześcijański Marsz dla Życia i Rodziny przeszedł ulicami miasta po raz czwarty. W tym roku przebiegał pod hasłem: „Rodzina szkołą miłości” i odbywał się w ramach I Dni Kultury Chrześcijańskiej. Uczestnicy spotkali się na Rynku, gdzie otrzymali odblaskowe kamizelki z napisem „Rodzina chroni – chrońmy rodzinę” i kolorowe balony. – To, co najcenniejsze w naszej kulturze, to świętość życia od poczęcia do naturalnej śmierci. To, co jest święte w naszej kulturze, to godność kobiet, to rodzina rozumiana jako mama i tata, związani sakramentalnie, i dzieci. To także wspólnota chrześcijan. Obecnie największym naruszeniem świętości życia w świecie jest zalegalizowana aborcja – powiedział organizator marszu Bertrand Bisch z cieszyńskiej Wspólnoty Mężczyzn w Modlitwie „Nikodem”.
W diecezji bielsko-żywieckiej przejdzie jeszcze jeden taki marsz – 11 czerwca w Bielsku-Białej.
Cieszyński marsz w obronie wolności mediów i TV Trwam
Czy musimy wychodzić z naszych kościołów na ulice, by przypominać niektórym, co jest najważniejsze? Że ten naród jest narodem wiernym Bogu? Że słowa: Bóg, Honor, Ojczyzna są w naszych sercach mocno zapisane? - pytał ks. Kiwak podczas Mszy św., która została odprawiona 7 października br. w ramach kolejnego marszu „Obudź się Polsko” w obronie wolności mediów i telewizji Trwam, który przeszedł w niedzielę 7 października br. ulicami Cieszyna.
- Komunizm walczył z kościołem murowanym, a neoliberalizm walczy z Kościołem żywym, i ta walka jest o wiele niebezpieczniejsza, bo ona dotyka naszych serc i sumień. Iluż to katolików nie myśli już Ewangelią - to jest efekt tej walki. Wychodzimy dziś na Rynek cieszyński, żeby zamanifestować, że my się nie zgadzamy z obecną polityką i chcemy takie media, jak TV Trwam, które mówią prawdę - powiedział proboszcz parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie, ks. Henryk Satława.
Pierwszy etap marszu, nad którym patronat objęła również „Niedziela”, rozpoczął się w sanktuarium Matki Bożej Cieszyńskiej o 15 Koronką do Miłosierdzia Bożego. Na trombicie zagrał muzyk Józef Broda, po czym w intencji ojczyzny odprawiono Mszę św. z udziałem Chóru „Lutnia”, którą celebrowało 8 kapłanów. Eucharystii przewodniczył ks. dziekan Stefan Sputek. Homilię wygłosił proboszcz parafii w Jabłonkowie w Czechach, ks. Janusz Kiwak. Wspominał w niej czasy, kiedy musiał działać w podziemiu, i zestawił je z obecnymi czasami. - Nigdy bym nie pomyślał, że po 30 latach, kiedy otrząsnęliśmy się z jarzma komunizmu, na nowo będziemy musieli walczyć o wolność i prosić o wolne środki przekazu - zauważył, po czym wskazał, że pomoc i wolne media trzeba upraszać głównie u Chrystusa poprzez wstawiennictwo Maryi.
Po Mszy św. uczestnicy zgromadzili się na Rynku, z którego następnie przeszli ulicami Matejki, Michejdy, Zamkową i Głęboką z powrotem na Rynek. - Przyjechałem tutaj, żeby dać świadectwo, że w Polsce wiara katolicka powinna cieszyć się wolnością, a nie być dyskryminowana - powiedział Adam. - Jesteśmy za wolnością słowa i mediów katolickich, w tym TV Trwam - dodały Ela i Maria. Pomimo obficie padającego deszczu w marszu uczestniczyli kapłani, siostry zakonne, przedstawiciele władz samorządowych i parlamentarnych, poczty sztandarowe, związki zawodowe, przedstawiciele różnych kół, stowarzyszeń i klubów z transparentami oraz inni licznie zebrani protestujący nie tylko ze Śląska Cieszyńskiego, ale i z Gliwic, Żor, Jastrzębia, Czech i innych. W trakcie marszu przygrywała Orkiestra Dęta „Cieszynianka”, a modlitwę różańcową prowadził ks. Mirosław Kareta z parafii św. Marii Magdaleny w Cieszynie.
W ostatnim etapie marszu zgromadzeni na Rynku odśpiewali hymn państwowy i wysłuchali m.in. przemówień posłów Stanisława Pięty i Stanisława Szweda, przedstawicielki Radia Maryja - Jadwigi Matuszewskiej oraz występu Józefa Brody i Kazimierza Węgrzyna. Odśpiewanie hymnu „Boże, coś Polskę” zakończyło cieszyński marsz.
Scena wciąż rozgrywa się przed Radą Najwyższą. Apostołowie stoją wobec ludzi związanych ze świątynią i z utrzymaniem porządku w mieście. W tym momencie występuje Gamaliel, faryzeusz i nauczyciel Prawa, cieszący się poważaniem. Nie staje po stronie apostołów z sympatii. Mówi raczej jako człowiek ostrożny, który pamięta historię Izraela i nie chce działać w pośpiechu.
Dyrektorzy szpitali obawiają się, że wprowadzone przez NFZ od kwietnia limity badań wykonywanych tomografem i rezonansem mogą pogorszyć i tak trudną sytuację na SOR-ach. W ich ocenie to właśnie tam będą szukali pomocy pacjenci, którzy nie zmieszczą się w limicie badań.
Dyrektor Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie Irena Kierzkowska powiedziała PAP, że zmniejszenie dostępności badań dla pacjentów (tomograf, rezonans i badania endoskopowe – PAP) mogą pogorszyć sytuację na szpitalnych oddziałach ratunkowych. Zarówno w sensie organizacyjnym, jak i finansowym tych oddziałów.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.