Reklama

Niedziela Małopolska

Piękno jest darem

- Jesteśmy na tej Eucharystii, żeby góry uwielbiły Boga naszymi ustami. Z drugiej – jesteśmy tu także po to, żeby nas przemieniły i prowadziły do nawrócenia. Żebyśmy z taką samą miłością, z jaką podchodzimy do tego miejsca, podchodzili do całego stworzenia. I żeby nasze życie było Dobrą Nowiną, Ewangelią dla całego stworzenia – mówił kard. Grzegorz Ryś podczas Mszy św. na Kasprowym Wierchu.

2026-04-27 23:02

Biuro Prasowe AK

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rafał Sonik, inicjator spotkań na Kasprowym Wierchu, podkreślił, że ich celem jest budowanie bliskości i wspólnoty, szczególnie w momentach, gdy człowiek najbardziej jej potrzebuje. Wskazał także na wymiar wspólnotowy wydarzenia, które gromadzi ludzi z różnych miejsc i jest skierowane również do tych, którzy łączą się poprzez media.

Zwrócił uwagę na potrzebę modlitwy o pokój, szczególnie w kontekście wojny w Ukrainie oraz na konieczność budowania relacji opartych na szacunku i równości. Wskazał na braterstwo Polski i Ukrainy i podkreślił także odpowiedzialność za dzieci i przyszłość rodzin. – Przychodzimy tu z wielu różnych stron po to, żeby zrozumieć, że bez bliskości drugiego człowieka jesteśmy nieważni, nieistotni. I dla innych, i też mamy to poczucie niestety często w sobie – mówił.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Konsul Generalny Ukrainy w Krakowie, Wiaczesław Wojnarowśkyj, podziękował za możliwość udziału w spotkaniu i wspólną modlitwę, podkreślając, że kończy swoją kilkuletnią misję w Polsce z poczuciem wdzięczności. Zaznaczył, że doświadczenie solidarności Polaków wobec narodu ukraińskiego pozostaje dla niego szczególnie ważne, zwłaszcza w kontekście pomocy udzielanej kobietom, dzieciom i osobom starszym. Wskazał także na znaczenie modlitwy za dzieci dotknięte wojną oraz na dramatyczną sytuację najmłodszych, którzy nie wszędzie mogli znaleźć bezpieczne schronienie. Przywołał także obraz wspólnie bawiących się dzieci polskich i ukraińskich jako znak nadziei na przyszłość opartą na pokoju i współpracy.

Hubert Pietrus zwrócił uwagę na odpowiedzialność dorosłych za młode pokolenie, odwołując się do własnego doświadczenia ojca i nauczyciela. Podkreślił, że dzieci i młodzież mierzą się dziś z wieloma trudnościami, które często pozostają niezauważone. Zaapelował o większą wrażliwość i zaangażowanie w ich wychowanie.

Burmistrz Zakopanego Łukasz Filipowicz podkreślił wyjątkowy charakter Eucharystii sprawowanej na Kasprowym Wierchu oraz jej szczególną intencję. Wskazał na problemy demograficzne i zmieniający się model rodziny, wskazując na potrzebę troski o przyszłe pokolenia. Dodał, że dzieci są nadzieją i przyszłością społeczeństwa, a modlitwa w ich intencji ma szczególne znaczenie.

W homilii metropolita krakowski postawił pytanie o sens sprawowania liturgii w górach i powiedział, że dzięki temu „góry mogą chwalić Boga ustami człowieka”. Zwrócił uwagę na piękno otaczających widoków. – W porównaniu z tym widokiem każdy z was jest piękniejszy i żaden z tych widoków nie chwali Boga tak jak człowiek – podkreślił.

Reklama

Zauważył, że człowiek oddaje chwałę Bogu w sposób wolny, a ta wolność jest źródłem miłości. – Człowiek jest wolny, dlatego też potrafi kochać. Nie ma ważniejszej pochwały Boga, nie ma ważniejszego sposobu uwielbienia Boga jak miłość – zaznaczył kardynał i stwierdził, że stworzenie wychwala Boga ustami człowieka. – Człowiek nadaje sens stworzeniu. Człowiek sprawia, że stworzenie jest skierowane ku Bogu i go wielbi – powiedział i zauważył, że z drugiej strony człowiek może sprawić, że stworzenie staje się narzędziem zła.

– Może dzięki temu właśnie uzyskujemy tę świadomość, że naszą rzeczą jest chwalić Boga w imieniu całego stworzenia. Dlatego sprawujemy tu Eucharystię, dlatego śpiewaliśmy „Chwała na wysokości”, bo dzisiaj góry nie mogły recytować. To jest pierwszy powód, dla którego odprawiamy Eucharystię w górach i na Kasprowym – podsumował.

Wskazał na drugi powód, którym jest moc nawracania. Odwołując się do Ewangelii stwierdził, że Chrystus nakazał głosić Ewangelię wszelkiemu stworzeniu. Przywołał ideę „nawrócenia ekologicznego”, którą stworzył św. Jan Paweł II, a rozszerzył papież Franciszek.

Opisał wymiary nawrócenia ekologicznego. Pierwszym jest wdzięczność i bezinteresowność. – Każdy z nas darmo otrzymuje. Piękno, które jest od Pana, jest jego darem. Przeżywam to, co papieże nazywają nawróceniem ekologicznym, kiedy odnajduję w sobie wdzięczność – wskazał i dodał, że człowiek obdarowany czuje się zobowiązany do bezinteresowności.

Reklama

Stwierdził, że drugim wymiarem jest międzyzależność. – Na czym to polega? Na tym, że żadne stworzenie nie potrafi żyć bez innego. Tak jak Bóg w swojej jedności jest Trójcą Osób – zobrazował. – Musimy się nauczyć międzyzależności. Że my siebie wzajemnie potrzebujemy. Że my bez siebie nawzajem nie potrafimy się rozwinąć. Nie osiągniemy żadnego szczęścia. Nie osiąga się szczęścia w izolacji. Ono możliwe jest tylko w międzyzależności – dodał. Kardynał mówił także o samotności i niezależności współczesnego człowieka, które stają się jego nieszczęściem. – Nawrócenie ekologiczne to jest nawrócenie relacyjne. To jest nawrócenie na bycie z innymi. Na umiejętność życia i rozwijania się we współzależności od siebie – zauważył i stwierdził, że człowiek uczy się w górach relacji.

Kard. Grzegorz Ryś mówił, że ostatnim wymiarem nawrócenia jest odpowiedzialność, która jest miarą dojrzałości. – Stworzenie jest nam podarowane przez Boga. I Pan Bóg, dając nam stworzenie, nie dawał go nam samego. Bóg nikomu z nas nie dał tych gór dla niego samego – skomentował i zauważył, że bez tego wymiaru nawrócenia człowiek sprowadza wszystko tylko do konsumpcji. – Jak nie ma poczucia odpowiedzialności, to jest używanie. Za wszelką cenę używanie. Wtedy trudno mówić o nawróceniu ekologicznym – mówił.

– Z jednej strony jesteśmy na tej Eucharystii, żeby góry uwielbiły Boga naszymi ustami. Z drugiej – jesteśmy tu także po to, żeby nas przemieniły i prowadziły do nawrócenia – mówił kardynał. – Żebyśmy z taką samą miłością, z jaką podchodzimy do tego miejsca, podchodzili do całego stworzenia. I żeby nasze życie było dobrą nowiną, Ewangelią dla całego stworzenia, jak poleca Jezus – dodał na zakończenie.

Ocena: +5 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Tykająca bomba SAFE

2026-05-09 11:18

[ TEMATY ]

felieton

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Miało być huczne wesele, a wyszła wstydliwa ceremonia z niechcianym podpisem Władysława Kosiniaka-Kamysza. Im dłużej trwała debata nad "wspaniałym" programem SAFE, tym więcej wyszło konkretnych informacji, które co najmniej gaszą entuzjazm.

Nikt z obozu władzy nie przejmuje się nielegalnością działań, ale widać coraz większą świadomość przyszłych konsekwencji. Jest to wyjątkowo widoczne w przypadku SAFE, gdzie pod dokumentem nie podpisał się premier Donald Tusk, tylko oddelegował do tego dwóch ministrów: finansów Andrzeja Domańskiego i obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza. Ten ostatni, parafrazując klasyka, podpisał się, ale nie cieszył. Trudno się dziwić, lider Polskiego Stronnictwa Ludowego jest w polityce już wiele lat i musi widzieć przyszłe, potencjalne konsekwencje swojej decyzji. Dlaczego więc, mimo wszystko ją podjął?
CZYTAJ DALEJ

Płock: 18-letni sternik zginął w wypadku podczas mistrzostw Polski skuterów wodnych

2026-05-09 18:13

[ TEMATY ]

wypadek

Płock

PAP/KMP w Płocku

Nie żyje 18-letni sternik uczestniczący w mistrzostwach Polski skuterów wodnych na Wiśle w Płocku. Mężczyzna zmarł w wyniku zderzenia dwóch maszyn - poinformowała PAP płocka policja. Drugi z uczestników wypadku nie odniósł poważnych obrażeń.

- W trakcie zawodów, przed godziną czternastą, na Wiśle zderzyły się dwa skutery wodne. Z wody wyciągnięto dwóch sterników. Pomimo reanimacji jednego z nich nie udało się uratować. Był to osiemnastoletni mieszkaniec województwa dolnośląskiego - powiedziała PAP podkom. Monika Jakubowska z Komendy Miejskiej Policji w Płocku. - Drugi sternik, również z Dolnego Śląska, nie doznał poważnych obrażeń - dodała.
CZYTAJ DALEJ

Odpust ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika

2026-05-09 23:03

Biuro Prasowe AK

– Ufność złożona w Bogu oraz wierność Bogu i Ewangelii jest gwarancją naszego bytu i naszej wewnętrznej wolności, której nikt nam nie zabierze, jeżeli sami jej nie zniszczymy w nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz podczas uroczystości odpustowych ku czci św. Stanisława Biskupa i Męczennika w Katedrze Wawelskiej. W liturgii uczestniczył także metropolita krakowski kard. Grzegorz Ryś oraz bp Jan Zając.

Przyszliśmy, aby modlić się za wstawiennictwem naszego wielkiego patrona za naszą Ojczyznę, za Kraków oraz za nas samych – mówił kard. Stanisław Dziwisz na początku liturgii. Podkreślił, że modlitwą otacza także współczesnego następcę św. Stanisława, kard. Grzegorza Rysia.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję