Zawsze, ilekroć chcę pisać o bł. ks. Popiełuszce, moi redakcyjni koledzy na kolegium protestują! I kolejny raz tłumaczą mi, że nasi Czytelnicy nie zdzierżą więcej tekstów na ten temat, i że to tylko mnie interesuje, bo od 20 lat badam życie i działalność ks. Jerzego. Natomiast ja za każdym razem, gdy uczestniczę w różnych spotkaniach na ten temat, przekonuję się, jak bardzo żywy jest ten temat wśród ludzi i jak wielkie jest pragnienie ostatecznego wyjaśnienia tej zbrodni. Jakby to była powinność pokolenia, które pamięta jeszcze ks. Popiełuszkę.
Tak było ostatnio na promocji „Zapisków” ks. Jerzego, gdzie toczyła się długa dyskusja nad koniecznością wyjaśnienia tej zbrodni. Bo przecież tak naprawdę wiedzę na ten temat mamy wyłącznie od zabójców. Wiemy tyle, ile przekazali oni na procesie toruńskim w 1985 r. A że były to kłamstwa, do tego mocno zmanipulowane, to przecież oczywiste (czytaj na str. III – wypowiedź ks. Jana Sikorskiego). Stąd powinnością historyków jest prowadzenie badań na ten temat i docieranie do prawdy. Pewne bowiem jest jedno: że ks. Jerzy jest męczennikiem za wiarę. Resztę okoliczności trzeba wyjaśnić.
Nie ma życia bez trudności, kłopotów i może się zdarzyć, żeśmy się z kimś posprzeczali, na siebie nawzajem się zawzięli. Wiadomo, że nie jest łatwo taką sytuację rozwiązać, tym bardziej gdy jesteśmy przekonani o słuszności naszej postawy albo rzeczywiście mamy rację. Może nawet byłoby łatwiej zrezygnować z pewnych rzeczy materialnych na korzyść tej osoby niż szukać jakiegoś pojednania. Przecież nikt ci nie zagwarantuje tego, iż twoja wyciągnięta dłoń zostanie odwzajemniona tym samym gestem, że pomoże usunąć wrogą postawę innego człowieka. Twoje wyjście ku drugiemu z gestem pojednania można porównać właśnie do odwagi tej ewangelicznej wdowy, przecież ty też ryzykujesz, ale wiesz, że pobudza cię do tego miłość. O taką postawę prosi cię sam Ukrzyżowany.
O projektach, realizowanych wspólnie z polskimi i międzynarodowymi partnerami, miejscu Polski pośród państw mających swoje stałe przedstawicielstwa przy Watykanie i znaczeniu relacji dyplomatycznych ze Stolicą Apostolską mówi w rozmowie z KAI Ambasador Rzeczypospolitej Polskiej przy Stolicy Apostolskiej i Suwerennym Zakonie Maltańskim Adam Kwiatkowski.
O. Stanisław Tasiemski OP: Panie Ambasadorze, wkrótce zakończy Pan swoją czteroletnią misję dyplomatyczną jako przedstawiciel Polski przy Stolicy Apostolskiej. Jak podsumowałby Pan ten czas?
30 września w Wałbrzychu, a dzień później w rodzinnych Kątach Wrocławskich odbędą się uroczystości pogrzebowe ks. kan. Wojciecha Draba, proboszcza parafii św. Barbary i egzorcysty diecezji świdnickiej. Nagła śmierć 54-letniego kapłana odbiła się szerokim echem daleko poza diecezją. Pięć dni przed wypadkiem ks. Drab mówił w jednej ze swoich ostatnich medytacji o przyjaźni i „byciu razem”, które jest „silniejsze niż odległość, niż czas, jest nawet silniejsze niż śmierć”.
Msza św. żałobna zostanie odprawiona w środę 30 września o godz. 18.00 w kościele pw. św. Barbary w Wałbrzychu, gdzie ks. Wojciech Drab od 2025 r. był proboszczem. Eucharystii będzie przewodniczył biskup świdnicki Marek Mendyk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.