Mam prośbę dość kłopotliwą, ponieważ chcę kogoś znaleźć: w połowie maja, gdy jechałam z Krakowa do Zakopanego, rozmawiałam z panem Władysławem – tak się przedstawił, ale był nieufny i odpowiadał tylko na pytania. Stwierdził, że wszystkie kobiety są takie same, a miał bardzo złą żonę, która zatruła mu życie, więc nie myśli zawracać sobie głowy. Zatem w połowie podróży już milczałam. I tu mam prośbę do panów, aby mi napisali, co o tym myślą, czy pan Władysław miał rację, czy teraz nie znalazłby bratniej duszy. Ja też marzę o mężczyźnie, o takim, z którym mogłabym chociaż telefonicznie porozmawiać, dodać otuchy, bo tego nam brakuje!
Mam 65 lat, od 13 lat jestem wdową i mieszkam sama, dzieci są samodzielne.
Samotna M.P.P.
Kochana Czytelniczko Korespondentko! Nie ma Pani innych problemów, jak tylko ten, żeby się zastanawiać, co ktoś spotkany zupełnie przypadkowo pomyślał sobie o tym czy owym? Toż to tylko strata czasu. Owszem, marzyć można o wszystkim, nawet o bogatym księciu na białym koniu. Ale ks. Piotr Pawlukiewicz mawia, że dla osób szukających „drugiej połówki” swoiste są bardziej życiowe zachowania: umiejętność słuchania, praktyczne umiejętności, niestawianie nierealnych oczekiwań, a nawet zwykłe gotowanie czy bukiecik kwiatków.
Ale może ktoś do Pani napisze. Życzę Pani powodzenia!
W strzelaninie w Nicei, na południu Francji, zginęły w poniedziałek dwie osoby, trzy zostały ranne - poinformowała prokuratura. Do strzelaniny doszło w dzielnicy Moulins na zachodzie miasta. W ostatnim czasie w Nicei dochodziło do incydentów związanych z handlem narkotykami.
Telewizja BFMTV podała, że strzały oddano z samochodu, który krążył po południu w dzielnicy Moulins i którym przemieszczały się dwie osoby. Człowiek, który oddał strzały, uciekł.
W jednej epoce żyło dwóch spowiedników, a obaj należeli do tego samego zakonu
– byli kapucynami. Klasztory, w których mieszkali, znajdowały się w tym samym
kraju. Jeden zakonnik był ostry jak skalpel przecinający wrzody, drugi – łagodny
jak balsam wylewany na rany. Ten ostatni odprawiał ciężkie pokuty za swych
penitentów i skarżył się, że nie jest tak miłosierny, jak powinien być uczeń Jezusa.
Gdy pierwszy umiał odprawić
od konfesjonału i odmówić
rozgrzeszenia, a nawet
krzyczeć na penitentów, drugi był
zdolny tylko do jednego – do okazywania
miłosierdzia.
Jednym z nich jest Ojciec Pio, drugim
– Leopold Mandić.
Obaj mieli ten sam charyzmat
rozpoznawania dusz, to samo powołanie
do wprowadzania ludzi na ścieżkę
nawrócenia, ale ich metody były
zupełnie inne. Jakby Jezus, w imieniu
którego obaj udzielali rozgrzeszenia,
był różny. Zbawiciel bez cienia litości
traktował faryzeuszów i potrafił biczem uczynionym ze sznurów bić
handlarzy rozstawiających stragany
w świątyni jerozolimskiej. Jednocześnie
bezwarunkowo przebaczył celnikowi
Mateuszowi, zapomniał też grzechy Marii
Magdalenie, wprowadził do nieba łotra,
który razem z Nim konał w męczarniach
na krzyżu.
Dwie Jezusowe drogi.
Bywało, że pierwszą szedł znany nam
Francesco Forgione z San Giovanni
Rotondo. Drugi – Leopold Mandić
z Padwy – nigdy nie postawił na niej swej
stopy.
Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś powołał komisję, której celem jest zbadanie sposobu zarządzania w ostatnich latach majątkiem Parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie.
Metropolita krakowski, kard. Grzegorz Ryś powołał komisję, której celem jest zbadanie sposobu zarządzania w ostatnich latach majątkiem Parafii pw. Wniebowzięcia Najświętszej Maryi Panny w Krakowie.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.