Uroczystości 86. rocznicy pierwszej masowej deportacji Polaków na Sybir stały się okazją do przypomnienia tragicznych losów zesłańców oraz do wspólnej modlitwy i hołdu złożonego ofiarom sowieckich represji.
Wydarzenie zostało zorganizowane 29 stycznia br. przez Związek Sybiraków – Koło w Wałbrzychu we współpracy z Zespołem Szkół Ponadpodstawowych nr 7. Centralnym punktem wydarzenia była Msza św. w intencji Sybiraków w kościele Niepokalanego Poczęcia NMP, której przewodniczył kapelan wałbrzyskich Sybiraków ks. kan. Władysław Terpiłowski. W homilii podkreślił, że pamięć o Sybirze jest nie tylko hołdem dla ofiar, ale także zobowiązaniem sumienia wobec przyszłych pokoleń. Po liturgii uczestnicy złożyli kwiaty i zapalili znicze przy Pomniku Ofiar Syberyjskiej Golgoty.
W dalszej części uroczystości odbyła się ceremonia wręczenia odznaczeń z udziałem Lecha Parella, Szefa Urzędu do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych. Medale „Pro Patria” otrzymali: Magdalena Okniańska, społeczniczka ze Świdnicy, Roman Asynger, prezes Koła Związku Sybiraków w Strzegomiu, oraz Szkoła Podstawowa nr 37 w Wałbrzychu, wyróżniona za wieloletnią działalność edukacyjną i kultywowanie pamięci o losach Sybiraków.
Ponadto Złotą Odznaką „Za Zasługi dla Związku Sybiraków” uhonorowano Renatę Nowicką, dyrektor Biblioteki pod Atlantami, natomiast Odznakę Honorową Sybiraka otrzymali Anna Elżbieciak-Stec, wiceprezydent Wałbrzycha, Tomasz Dziurla radny i katecheta z Jaroszowa oraz Wiesław Witkowski, prezes Wałbrzyskich Zakładów Koksowniczych VICTORIA.
Następnie uczniowie zaprezentowali program artystyczny poświęcony losom zesłańców. Spotkanie było także okazją do bezpośrednich rozmów Sybiraków z młodym pokoleniem i przekazywania świadectwa historii.
Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Urząd do Spraw Kombatantów i Osób Represjonowanych
Z rodzinnych stron zostały nam tylko wspomnienia i fotografie
Od pamiętnej nocy z 9 na 10 lutego 1940 r., która dla wielu Polaków na Kresach Wschodnich była początkiem gehenny, strasznej poniewierki i eksterminacji minęły już 83 lata.
Historię taką o swojej rodzinie opowiedziała mi w 1989 r. s. Maria Teresa Pawlaczek, gdy odwiedziła mnie wraz z s. Heleną Kołcz, moją parafianką, z którą razem pracowały na misjach w RPA. I wtedy na moją prośbę spisała historię wywiezienia swojej rodziny na Sybir. Za jej zgodą, notatki te uporządkowałem i uzupełniłem o informacje nadesłane do mnie w późniejszej korespondencji.
Carlo Acutis żył zaledwie 15 lat. Na jego pogrzeb przyszło tak dużo ludzi, że nie zmieścili się w kościele. Żegnali go rodzina, przyjaciele, koledzy, ale również żebracy, bezdomni i uchodźcy, którym pomagał. 7 września 2025 r. został kanonizowany w Watykanie przez papieża Leona XIV.
Szanował każdego spotkanego człowieka. Nie lubił, jak ktoś źle mówił o innych. Po wyjściu z domu zawsze pozdrawiał dozorcę i osoby, które na ulicy prosiły o finansowe wsparcie. Swoje kieszonkowe przeznaczał dla najbardziej potrzebujących. Z ojcami kapucynami rozdawał posiłki tym, którzy spali na ulicy. Pocieszał chorych. Był wesołym, uśmiechniętym chłopcem, który codziennie uczestniczył we Mszy św. i przyjmował Komunię św. Często adorował Najświętszy Sakrament, odmawiał Różaniec, a kiedy przechodził koło jakiegoś kościoła, to zawsze do niego wstępował. Mówił, że Eucharystia to jego autostrada do nieba. Przygotowywał wystawy i strony internetowe, np. o cudach eucharystycznych, dzięki którym ewangelizował ludzi w różnych krajach świata. Tak najkrócej można scharakteryzować młodego świętego – włoskiego chłopca Carla Acutisa.
Dziś, aby podzielić się treścią religijną, wystarczy nagrać krótki film, opublikować post albo przygotować podcast. Internet daje możliwości, o których jeszcze kilkadziesiąt lat temu trudno było marzyć. Ewangelizacja nie zaczęła się jednak wraz z rozwojem nowych technologii. W XIX wieku, w zupełnie innych warunkach, swoją misję prowadził bł. Honorat Koźmiński. Nie miał do dyspozycji mediów społecznościowych, a mimo to potrafił docierać do ludzi i pomagać im odkrywać powołanie.
Działalność Honorata przypadła na czas zaborów, kiedy władze carskie ograniczały swobodę życia religijnego, a po kasacie wielu klasztorów życie zakonne w Królestwie Polskim znalazło się w trudnej sytuacji. W takich okolicznościach kapucyn szukał sposobów, by nadal służyć ludziom.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.