Reklama

Efekt księżnej

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Co najbardziej decyduje o tym, czy wyglądasz ładnie i młodo? Kondycja skóry twarzy. Tym razem kilka praktycznych rad, co robić, żeby dobrze się czuć we własnej skórze.

Po pierwsze – krem. Powinien być dopasowany do cery i stosowany regularnie, najlepiej dwa razy dziennie (nawet najlepszy kosmetyk nie pomaga, kiedy stoi na półce). Kremu nie wcieramy – żeby nie rozciągać skóry i nie tworzyć zmarszczek – tylko wklepujemy go opuszkami palców.Z tego samego powodu przy demakijażu oczu wycieramy skórę zawsze w kierunku od wewnętrzego kącika oka do zewnętrznego; nigdy odwrotnie. W ogóle warto pamiętać, że skóra w tym miejscu jest najcieńsza i najbardziej sucha, więc wymaga specjalnego traktowania. Jeśli rozważasz zakup jakiegoś drogiego kosmetyku w drogerii lub aptece, możesz zapytać o próbki. Wiele firm ma je w ofercie. Jeśli natomiast masz cerę alergiczną lub skłonną do podrażnień, albo jeśli po prostu chcesz ograniczyć ilość aplikowanej sobie chemii, możesz zamienić krem na olejek, np. arganowy, kokosowy, lniany. Co jakiś czas warto zrobić peeling albo zastosować inny sposób złuszczania zewnętrznej, martwej warstwy naskórka. Substancje odżywcze zawarte w mazidłach lepiej się wtedy wchłoną. Dobre efekty dają też maseczki.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Po drugie – unikaj przesuszania. Żeby skóra była promienna i wyglądała młodo, trzeba ją nawilżać od środka, czyli dużo pić. Kawa i mocna herbata odwadniają organizm, więc każdy kubek używki najlepiej zrekompensować sobie kubkiem niegazowanej wody. Kiepskie zwyczaje to również: opalanie się, intensywne ogrzewanie mieszkania zimą (grzejniki wysuszają powietrze) i kąpiel w gorącej, chlorowanej wodzie. Księżna Aleksandra Zajączkowa, żona namiestnika XIX-wiecznego Królestwa Polskiego, która w wieku 60 lat wyglądała jak 20-latka, ponoć zawdzięczała młody wygląd temu, że kazała sobie wstawiać do sypialni balie z bryłami lodu i przez cały rok spała przy otwartym oknie. Dzisiaj fachowcy od medycyny estetycznej też doceniają działanie krioterapii.

Po trzecie – wysypiaj się, jedz dużo warzyw i owoców i ruszaj się. Przyda się nie tylko na cerę.

Po czwarte – jeśli palisz, możesz sobie darować powyższe rady.

Po piąte – nie daj się zwariować. Jesteś piękna i wtedy, kiedy masz 16 lat, i wtedy, kiedy masz 60. Ze zmarszczkami i bez zmarszczek.

2015-09-15 13:13

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Lublin: Wojewoda prawomocnie uniewinniony ws. zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu

2026-03-09 07:17

[ TEMATY ]

Lublin

pexels.com

Sąd Okręgowy w Lublinie utrzymał w mocy wyrok tutejszego sądu rejonowego uniewinniający wojewodę lubelskiego Krzysztofa Komorskiego w sprawie zdjęcia krzyża w reprezentacyjnej sali urzędu. Prywatni oskarżyciele, zarzucali mu przekroczenie uprawnień i obrazę uczuć religijnych.

W uzasadnieniu wydanego orzeczenia sędzia Mirosław Styk powiedział, że sąd pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny zgromadzonego materiału dowodowego i prawidłowo ustalił, że działanie wojewody nie ma znamion czynu zabronionego, dlatego apelacja złożona przez oskarżycieli prywatnych nie zasługuje na uwzględnienie.
CZYTAJ DALEJ

Prorok nie bywa mile widziany w swojej ojczyźnie

2026-02-13 10:05

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

pexels.com

Opowiadanie o Naamanie rozgrywa się na tle napięć między Aramem a Izraelem. Dowódca wojsk Aramu jest „mężem dzielnym” i ulubieńcem króla, a zarazem nosi skazę (ṣāraʿat), termin obejmujący różne zmiany skórne. W domu Naamana pojawia się uprowadzona dziewczyna z Izraela. Ma najmniej znaczącą pozycję, a staje się pierwszym świadkiem, że w Izraelu działa prorok. Król Izraela odbiera list władcy Aramu jak groźbę polityczną i rozdziera szaty. Elizeusz przejmuje inicjatywę, aby przybysz „poznał, że jest prorok w Izraelu”.
CZYTAJ DALEJ

Jarzynówka dla potrzebujących

2026-03-09 22:10

Małgorzata Pabis

Kościół Rektoralny Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w krakowskich Łagiewnikach przekazał dla podopiecznych Dzieła Pomocy św. Ojca Pio 150 porcji zupy jarzynowej z makaronem oraz pieczywo.

Posiłek, przekazany 6 marca, został sfinansowany z Funduszu Miłosierdzia. - Post, modlitwa i jałmużna to piękne sposoby na przeżycie Wielkiego Postu. Dziękujemy wszystkim, którzy właśnie w ramach jałmużny wielkopostnej złożyli swój dar, dzięki któremu mogliśmy zakupić ciepłą zupę dla osób potrzebujących – mówi Małgorzata Pabis, rzecznik prasowy Sanktuarium Bożego Miłosierdzia w Krakowie-Łagiewnikach. I dodaje: - Już czwarty rok trwa akcja „Zupa od św. Siostry Faustyny" i chętnie jest wspierana przez ludzi dobrej woli. Mamy nadzieję, że będzie się ona rozwijać.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję