Reklama

Niedziela Świdnicka

Mali odkrywcy skarbów

49 dzieci wraz z animatorami z Bielawy, Świdnicy, Świebodzic, Opoczki wzięło udział w rekolekcjach misyjnych „Misyjne ścieżki wakacyjne – Mali odkrywcy skarbów”, które odbywały się w dniach 5-11 lipca w ośrodku rekolekcyjno-wypoczynkowym Caritas Diecezji Świdnickiej w Zagórzu Śląskim

Niedziela świdnicka 30/2015, str. 4-5

[ TEMATY ]

wakacje

Daniel Marcinkiewicz

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Rekolekcje zostały zorganizowane przez s. Magdalenę Sypko ze Zgromadzenia Sióstr Klawerianek, diecezjalnego referenta misyjnego Świdnickiej Kurii Biskupiej, oraz alumnów Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy.

– Od samego początku naszych rekolekcji była z nami obecna s. Wiktoria z Afrykańskiej Demokratycznej Republiki Konga. Siostra przyjechała na zaproszenie sióstr klawerianek, aby dać świadectwo swego powołania, aby opowiedzieć o codziennym życiu w Afryce i przedstawić sytuację religijną tego kontynentu – tłumaczyła Karina Zaborowska, uczestniczka rekolekcji ze Świdnicy. – Bardzo trudno żyje się chrześcijanom w Afryce, gdyż są prześladowani i dyskryminowani ze względu na wiarę, jest też trudna sytuacja materialna. Siostra Wiktoria prosiła nas o modlitwę, w intencji chrześcijan żyjących w Afryce, aby wypełniając Boże przykazania, nigdy nie zatracili wiary i ufności w Boga. Prosiła nas również o modlitwę w intencji pokoju na świecie. Wyrażała wdzięczność za przekazywaną pomoc mieszkańcom Konga na rozwój szkolnictwa, poprawę warunków sanitarnych, za wszelkie dary przekazywane z polskich parafii.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

– W ciągu tych sześciu dni dzięki pomocy animatorów odkrywaliśmy wszystkie misyjne kontynenty, począwszy od Europy po Amerykę, Afrykę, Azję, Oceanię. Poznawaliśmy w tym czasie poszczególnych świętych i błogosławionych, którzy z tych miejsc pochodzili lub je reprezentowali. Z Europy, animatorzy przybliżyli nam postać bł. Marii Teresy, z Ameryki poznaliśmy św. Juan Diego. Afrykańskim przedstawicielem był św. Anwarte Nangapeta. Natomiast z kontynentu azjatyckiego poznaliśmy św. Pawła Mikę i bł. Matkę Teresę, zaś z Oceanią związana była św. s. Mary MacKillop – wyjaśniła Aniela Tarkowska ze Świebodzic, uczestniczka rekolekcji.

– W trakcie dnia jako animatorzy wraz z uczestnikami, uczyliśmy śpiewu piosenek oraz przygotowywaliśmy stroje wywodzące się z poszczególnych kontynentów. Następnie były one przedstawiane, podczas Mszy św. i w ciągu dnia, aby jak najlepiej zaprezentować historię, kulturę i muzykę danego kontynentu misyjnego. Było to ciekawe doświadczenie – mówiła Magdalena Hatela, animatorka z świdnickiej parafii Miłosierdzia Bożego.

Kulminacyjnym wydarzeniem misyjnych rekolekcji była Msza św. pod przewodnictwem biskupa pomocniczego diecezji świdnickiej Adama Bałabucha, w której uczestniczyli również rodzice dzieci misyjnych ścieżek wakacyjnych.

Na zakończenie rekolekcji swoją wdzięczność wyraziła s. Magdalena Sypko, dziękując wszystkim, począwszy od rodziców dzieci, które wzięły udział w tegorocznych rekolekcjach, księżom, osobom świeckim, dzielnym animatorom, alumnom Wyższego Seminarium Duchownego w Świdnicy, zarządowi Caritas Diecezji Świdnickiej, licznym sponsorom za pomoc w zorganizowaniu i przeprowadzeniu misyjnych wakacji z Bogiem.

– Będąc z wami, doświadczyłam, jak każdego dnia byliśmy w innym skrawku kuli ziemskiej i tam dotykaliśmy miłości Boga i odkrywaliśmy poszczególne skarby, jakie płyną z sakramentu chrztu św., czytania Pisma Świętego, codziennej modlitwy, dzielenia się doświadczeniem z innymi. Dziękuję wam za wspólnie przeżyty czas i do zobaczenia za rok – spuentowała s. Magdalena.

W diecezji świdnickiej istnieje wiele kół misyjnych, zwłaszcza kół dziecięcych. Dzieci, które wzięły udział w tegorocznych rekolekcjach z Bogiem w Zagórzu Śl., przynależą w swoich parafiach do grup, które prowadzone są przez katechetów i promują kształtowanie postaw religijnych i społecznych dzieci w oparciu o konkretne przykłady świętych z terenów misyjnych.

2015-07-23 13:30

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Mokrzeszów-Małe Ciche. Tatry, modlitwa i drużyna marzeń - tak wyglądał „Obóz z Wartościami”

[ TEMATY ]

Tatry

wakacje

ks. Marcin Zawada

Wakacje z Bogiem

Mokrzeszów

wakacje z wartościami

Parafia św. Jadwigi w Mokrzeszowie

Przyjaźń na górskim szlaku

Przyjaźń na górskim szlaku

Są wyjazdy, które zostają w pamięci na całe życie. Nie tylko przez widoki czy atrakcje, ale przez ludzi, wspólnotę i to, co niewidzialne, Bożą obecność w codzienności.

Takim właśnie doświadczeniem był tegoroczny „Obóz z Wartościami” z parafii św. Jadwigi w Mokrzeszowie, zorganizowany przez proboszcza, ks. Marcina Zawadę. Wraz ze sprawdzonym gronem wychowawców i pedagogów poprowadził on po raz kolejny setkę dzieci i młodzieży w górską scenerię Małego Cichego w sercu Podhala, z panoramą Tatr na wyciągnięcie ręki. Wakacyjny wyjazd odbył się w dniach 18–27 lipca, a jego uroczyste rozpoczęcie miało miejsce w miejscowym kościele, gdzie Mszy świętej przewodniczył bp Marek Mendyk, błogosławiąc dzieciom i wychowawcom na czas bezpiecznego i owocnego wypoczynku.
CZYTAJ DALEJ

Jasna Góra zablokowana na facebooku. Konto miało setki tysięcy obserwujących

2026-03-07 10:08

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Facebook

konto

JasnaGóranews

zablokowane

setki tysięcy

Popularne konto na Facebooku @JasnaGóranews zostało zablokowane

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Bożena Sztajner/Bp Jasna Góra

Niepokojące wieści docierają z Jasnej Góry. Popularne konto klasztoru @JasnaGóranews na platformie Facebook, które miało setki tysięcy obserwatorów zostało z dnia na dzień zablokowane.

Zakon Paulinów poinformował 6 marca na nowym koncie Biura Prasowego Jasnej Góry, że:
CZYTAJ DALEJ

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy

2026-03-09 11:09

[ TEMATY ]

rozważania

O. prof. Zdzisław Kijas

Emmanuel Tzanes/pl.wikipedia.org

Dopóki nie spotkam Boga, jestem niewidomy, żyję życiem połowicznym. Odradzam się do pełni życia dopiero wtedy, kiedy spotkam się z Bogiem, kiedy stanę przed Nim w prawdzie, pokażę Mu się takim, jaki jestem, niczego nie ukrywając. Bóg jest światłością świata – i moją. Pokaże to noc paschalna, która zajaśnieje pełnią światła.

Jezus, przechodząc, ujrzał pewnego człowieka, niewidomego od urodzenia. Uczniowie Jego zadali Mu pytanie: «Rabbi, kto zgrzeszył, że się urodził niewidomy – on czy jego rodzice?» Jezus odpowiedział: «Ani on nie zgrzeszył, ani rodzice jego, ale stało się tak, aby się na nim objawiły sprawy Boże. Trzeba nam pełnić dzieła Tego, który Mnie posłał, dopóki jest dzień. Nadchodzi noc, kiedy nikt nie będzie mógł działać. Jak długo jestem na świecie, jestem światłością świata». To powiedziawszy, splunął na ziemię, uczynił błoto ze śliny i nałożył je na oczy niewidomego, i rzekł do niego: «Idź, obmyj się w sadzawce Siloam» – co się tłumaczy: Posłany. On więc odszedł, obmył się i wrócił, widząc. A sąsiedzi i ci, którzy przedtem widywali go jako żebraka, mówili: «Czyż to nie jest ten, który siedzi i żebrze?» Jedni twierdzili: «Tak, to jest ten», a inni przeczyli: «Nie, jest tylko do tamtego podobny». On zaś mówił: «To ja jestem». Mówili więc do niego: «Jakżeż oczy ci się otworzyły?» On odpowiedział: «Człowiek, zwany Jezusem, uczynił błoto, pomazał moje oczy i rzekł do mnie: „Idź do sadzawki Siloam i obmyj się”. Poszedłem więc, obmyłem się i przejrzałem». Rzekli do niego: «Gdzież On jest?» Odrzekł: «Nie wiem». Zaprowadzili więc tego człowieka, niedawno jeszcze niewidomego, do faryzeuszów. A tego dnia, w którym Jezus uczynił błoto i otworzył mu oczy, był szabat. I znów faryzeusze pytali go o to, w jaki sposób przejrzał. Powiedział do nich: «Położył mi błoto na oczy, obmyłem się i widzę». Niektórzy więc spośród faryzeuszów rzekli: «Człowiek ten nie jest od Boga, bo nie zachowuje szabatu». Inni powiedzieli: «Ale w jaki sposób człowiek grzeszny może czynić takie znaki?» I powstał wśród nich rozłam. Ponownie więc zwrócili się do niewidomego: «A ty, co o Nim mówisz, jako że ci otworzył oczy?» Odpowiedział: «To prorok». Żydzi jednak nie uwierzyli, że był niewidomy i że przejrzał, aż przywołali rodziców tego, który przejrzał; i wypytywali ich, mówiąc: «Czy waszym synem jest ten, o którym twierdzicie, że się niewidomy urodził? W jaki to sposób teraz widzi?» Rodzice zaś jego tak odpowiedzieli: «Wiemy, że to jest nasz syn i że się urodził niewidomy. Nie wiemy, jak się to stało, że teraz widzi; nie wiemy także, kto mu otworzył oczy. Zapytajcie jego samego, ma swoje lata, będzie mówił sam za siebie». Tak powiedzieli jego rodzice, gdyż bali się Żydów. Żydzi bowiem już postanowili, że gdy ktoś uzna Jezusa za Mesjasza, zostanie wyłączony z synagogi. Oto dlaczego powiedzieli jego rodzice: «Ma swoje lata, jego samego zapytajcie». Znowu więc przywołali tego człowieka, który był niewidomy, i rzekli do niego: «Oddaj chwałę Bogu. My wiemy, że człowiek ten jest grzesznikiem». Na to odpowiedział: «Czy On jest grzesznikiem, tego nie wiem. Jedno wiem: byłem niewidomy, a teraz widzę». Rzekli więc do niego: «Cóż ci uczynił? W jaki sposób otworzył ci oczy?» Odpowiedział im: «Już wam powiedziałem, a wy nie słuchaliście. Po co znowu chcecie słuchać? Czy i wy chcecie zostać Jego uczniami?» Wówczas go obrzucili obelgami i rzekli: «To ty jesteś Jego uczniem, a my jesteśmy uczniami Mojżesza. My wiemy, że Bóg przemówił do Mojżesza. Co do Niego zaś, to nie wiemy, skąd pochodzi». Na to odpowiedział im ów człowiek: «W tym wszystkim dziwne jest to, że wy nie wiecie, skąd pochodzi, a mnie oczy otworzył. Wiemy, że Bóg nie wysłuchuje grzeszników, ale wysłuchuje każdego, kto jest czcicielem Boga i pełni Jego wolę. Od wieków nie słyszano, aby ktoś otworzył oczy niewidomemu od urodzenia. Gdyby ten człowiek nie był od Boga, nie mógłby nic uczynić». Rzekli mu w odpowiedzi: «Cały urodziłeś się w grzechach, a nas pouczasz?» I wyrzucili go precz. Jezus usłyszał, że wyrzucili go precz, i spotkawszy go, rzekł do niego: «Czy ty wierzysz w Syna Człowieczego?» On odpowiedział: «A któż to jest, Panie, abym w Niego uwierzył?» Rzekł do niego Jezus: «Jest nim Ten, którego widzisz i który mówi do ciebie». On zaś odpowiedział: «Wierzę, Panie!» i oddał Mu pokłon. A Jezus rzekł: «Przyszedłem na ten świat, aby przeprowadzić sąd, żeby ci, którzy nie widzą, przejrzeli, a ci, którzy widzą, stali się niewidomymi». Usłyszeli to niektórzy faryzeusze, którzy z Nim byli, i rzekli do Niego: «Czyż i my jesteśmy niewidomi?» Jezus powiedział do nich: «Gdybyście byli niewidomi, nie mielibyście grzechu, ale ponieważ mówicie: „Widzimy”, grzech wasz trwa nadal».
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję