Wakacje... Nieważne, czy daleko od zgiełku świata, czy pod egzotycznym niebem, czy między jednym a drugim obowiązkiem. Warto zadbać o chwilę dla siebie. Na moment zapomnieć o codziennym kołowrotku. Po co?
• Żeby przewartościować życie.
• Żeby z odrobiny dystansu zobaczyć, czy robimy to, co rzeczywiście ważne. Czy robimy to, czego naprawdę chcemy.
• Żeby z boku spojrzeć na siebie i zobaczyć, jak bardzo weszliśmy w utarte tory, jak bardzo pozwoliliśmy sobie wmówić, że nic nie można zmienić albo że nie warto.
• Żeby nabrać trochę optymizmu. A może pozwolić sobie na odrobinę szaleństwa?
Dziś – kilka propozycji, rad, inspiracji w „PODRÓŻnictwie duchowym”. W kolejnych wakacyjnych numerach – następne kartki z podróży.
„Zawołałam więc, jak w dniach mego wczesnego dzieciństwa: «Boże, wybieram wszystko!». Nie chcę być świętą połowicznie, nie lękam się cierpieć dla Ciebie, (...) «wybieram wszystko, czego Ty chcesz!»"...
Smaki Portugalii
Wybierasz się na rekolekcje? Oto rada pewnej zakonnicy: Jak jesteś zmęczony, niewyspany, to najpierw odpocznij, potem posłuchaj katechezy. Jak jesteś głodny, zjedz coś dobrego, potem idź się pomodlić. Inaczej nie będziesz w stanie dobrze odbyć rekolekcji.
Smreczyński Staw, Tatry
Zrób test – spójrz w lustro wody. Co widzisz? Zaprzyjaźnionego ze sobą i swoim życiem człowieka? Twarz zaciśniętą, żyjącą pracą, egzaminami, niepowodzeniami? A może kogoś obojętnego, kogo nic już nie jest w stanie poruszyć?
Widzisz już siebie? Podobasz się sobie? Zostajesz czy coś zmieniasz?
Pomnik nad Jeziorem Galilejskim
To zmartwychwstały Jezus i Piotr. I dialog miłości. Czy kochasz, czy miłujesz...?
Kiedy powiedziałeś komuś, że kochasz?
Kiedy pozwoliłeś, żeby Jezus pomógł ci powstać?
Pamiętasz o swoich pierwszych łzach żalu, prośby o przebaczenie...
Zamek w Pszczynie
W muzeach znajdziesz ich wiele – odlewy, rzeźby, popiersia. Piękne, ale bez życia. Sztuka, ale bez oddechu.
Co mówi o tobie twoja twarz? Jakie jest twoje spojrzenie? Emocje chowasz głęboko w sobie czy pozwalasz sobie i innym na szczerość?
„Cur Deus Homo?” Dlaczego Bóg stał się człowiekiem? To zwięzłe pytanie ujęte w ramy łacińskiej sentencji zadają sobie chrześcijanie od ponad dwudziestu wieków. Czynią tak, choć odpowiedź wydaje się być znana. Narodził się przecież „dla naszego zbawienia”. O motywy przyjścia Boga na nasz świat pytamy jednak w każdym pokoleniu i w każdym pokoleniu odpowiedź na owo „dlaczego” jest nieco inna. A to z tego względu, że w każdym pokoleniu, w każdym dziesięcioleciu otaczający nas świat wciąż się zmienia, borykamy się z nowymi problemami, mamy swoje bolączki, lęki, pragnienia, marzenia
Wyobraź sobie, i może jest w tym pewna zuchwałość, że Bóg tuż przed narodzeniem Chrystusa patrzy na świat oczyma człowieka. Ale niech tam, spróbuj „usłyszeć” w wyobraźni myśli Boga, który w tajemnicy swojej potęgi patrzy na niebieską planetę stworzoną niegdyś dla ludzi. „Czy warto przyjść na ten świat, czy warto przyjąć ludzkie ciało, stać się człowiekiem? – mógłby zapytać Bóg. – Nie urodzę się w bogatej rodzinie, ale wśród biedaków. Będzie chłodno, ciemno, biednie, a moja matka wraz z mężem nie znajdzie nawet godziwego miejsca na narodzenie syna. Potem będziemy musieli uciekać przed przemocą władzy. Czy warto przyjść na taki świat, w którym ciągle wybuchać będą wojny, ludzie będą się zabijać, niszczyć nienawiścią swoje życie... Przy drogach stawiać będą krzyże, jeden stanie poza murami Jerozolimy. Do niego przybiją moje ciało. Umrę w męczarniach. Czy warto przyjść na taki świat? Co ja będę miał z takiego życia?”. Być może takie pytania postawiłby Bóg, gdyby był człowiekiem.
– Potrzeba więc wewnętrznego zmagania o wierność Bogu, wyrażoną w imieniu św. Michała Archanioła: „Któż jak Bóg?”. To zmaganie zaczyna się od uznania, że szczególnie w dzisiejszym, coraz bardziej zlaicyzowanym świecie trzeba walczyć o to, by Bóg pozostawał dla nas najwyższą i ostateczną rzeczywistością, Stwórcą wszelkiego istnienia i Dawcą Życia – mówił abp Marek Jędraszewski podczas odpustu w parafii św. Michała Archanioła w Mszanie Dolnej.
Uroczystości odpustowe były połączone z pierwszą rocznicą ustanowienia świątyni sanktuarium św. Michała Archanioła oraz jubileuszem 200-lecia przyjęcia przez parafię wezwania świętego Michała Archanioła.
Czy różaniec musi być trudny, długi i odklejony od codzienności? W tym roku udowadniamy, że nie. Od 1 października na portalu niedziela.pl oraz w Niezbędniku Katolika rusza wyjątkowy, codzienny cykl rozważań różańcowych, który odpowiada na to, czym naprawdę żyjesz.
Październik to czas, w którym Kościół w sposób szczególny zaprasza nas do modlitwy różańcowej. Często jednak brakuje nam sił, czasu, a czasem po prostu słów. Wydaje nam się, że aby się modlić, musimy być idealni, skupieni i pozbawieni trosk.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.