Reklama

Kościół nad Odrą i Bałtykiem

Na krawędzi

Bojkot obywatelski

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Reklama

Jakiś czas temu w poczcie elektronicznej znalazłem zachętę takiej oto treści: „Świątecznych zakupów nie robię w Empiku – podpisz protest”. Do protestu zaprosił mnie znany konserwatywny portal „CitizenGo.org”. Szczerze mówiąc, entuzjazmem nie zapałałem. Po pierwsze, nie chciało mi się wierzyć, by właściciele sieci tych sklepów chcieli sami sobie robić na złość. Próba promocyjnego kojarzenia ze świętami Bożego Narodzenia Adama Darskiego, czyli „Nergala”, który swoją artystyczną błyskotliwość wyrażał w publicznym darciu Pisma Świętego, i Marią Czubaszek, która chwaliła się liczbą dzieci zabitych we własnym łonie, to wydawało mi się zbyt niedorzeczne nawet jak na prowokację. Po drugie, nie cierpię robić zakupów, ale akurat w Empiku od czasu do czasu się pojawiałem. Sprawdziłem zatem, czy zachęta opiera się na faktach. Niestety – opiera się. Faktycznie w szczecińskim salonie Empiku bluźnierca z charakterystyczną „tkliwą” miną zachęca mnie do świątecznych zakupów. Faktycznie pani publicznie zachwalająca zabijanie nienarodzonych dzieci chce mnie wprawić w nastrój świątecznych zakupów. „No szkoda – napisałem na Facebooku – skutecznie mnie zniechęcili. Pewnie się tym sklep nie przejmie, ale ja już gdzie indziej kupię prezenty”. No i podpisałem ową petycję na CitizenGo – okazało się, że wówczas otwierałem siódmy tysiąc protestujących.

Na razie jednak okazało się, że wzburzyłem jednego z moich znajomych na Facebooku. Uznał, że taki bojkot to nadużywanie wolności, jaka nam dała demokracja. Poglądy mogę sobie mieć, jakie chcę, ale wezwanie do bojkotu sklepu w imię tych poglądów to próba zmuszania innych do przyjęcia tych samych przekonań. „Myślę, że stać Cię na więcej tolerancji wobec inaczej myślących” – zakończył.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Reklama

Przyznaję – nawet mnie zbytnio nie zdziwił. Ciągle przecież obowiązuje zasada Kalego z „W pustyni i w puszczy”: jeśli ktoś Kalemu ukraść krowy to źle, jeśli Kali ukraść komuś krowy – to dobrze. Jeśli ktoś ze sceny obraża chrześcijan – to dobrze, jego prawo, jeśli ktoś nie chce tego słuchać i stara się temu przeciwstawić – to źle, to nietolerancja. Ale postanowiłem w sieci odpowiedzieć w duchu dialogu: „Rzecz w tym, że każdy – także ja – chce krzewić swoje poglądy, a nie tylko sobie je mieć. A tolerancja dla mnie to nie to samo, co zgoda na zło. To szacunek do myślących inaczej niż ja. To odrzucenie niehumanitarnych form prowadzenia sporu. W tym sensie nie mam nic przeciwko Empikowi – i wracam do niego natychmiast, gdy przestanie zachęcać do zakupów w tak niemiły dla mnie sposób. Nie czuję też niechęci ani do pani C., ani do pana D. – natomiast w miarę skromnych możliwości chcę się przeciwstawiać szkodliwej propagandzie, którą prowadzą. I takie jest moje demokratyczne prawo, prawda?”.

Nie przekonałem kolegi… Tymczasem liczba popierających petycję rosła. Zerknąłem na dyskusję, która toczyła się przy tej okazji. Podpisujący petycję rzecz jasna ją popierali, ale czuło się brak wiary w skuteczność tej formy protestu. No owszem, zaprotestuję, ale oni i tak zrobią, co chcą, a cała sprawa szybko zginie w ludzkiej niepamięci. Nie taję – sam miałem poczucie, że trzeba dać wyrazisty sygnał, ale szanse na sukces nie są wielkie. Kilka dni po podpisaniu przechodziłem obok Empiku – z ciekawości zajrzałem. Okazało się, że protest zadziałał i to błyskawicznie! Ani śladu po Darskim i Czubaszek, do zakupów zaprasza aktor niebudzący tak negatywnych skojarzeń.

Myślę, że Empik szybciutko podliczył straty – w chwili, gdy to piszę, rezygnujących z usług firmy jest już 43 478 – niech każdy wyda tylko 10 zł, a strata wynosi już blisko pół miliona. A w Empiku zostawia się zazwyczaj więcej, zwłaszcza przed świętami… Okazuje się, że jako obywatele możemy być skuteczni, umiejętnie korzystając z Internetu!

* * *

Przemysław Fenrych
Historyk, felietonista, z-ca dyrektora Centrum Szkoleniowego Fundacji Rozwoju Demokracji Lokalnej w Szczecinie

2014-12-11 11:52

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Bp Josep Ha: jestem przerażony brutalnością policji w Hongkongu

[ TEMATY ]

studenci

protest

Hongkong

brutalność policji

„Wzywam policję do zachowania powściągliwości. Wraz ze wszystkimi mieszkańcami naszego miasta jestem przerażony jej brutalnością wobec studentów” – powiedział bp Joseph Ha. Tak hierarcha skomentował ostatnie ataki sił porządkowych na członków społeczności akademickiej w Hongkongu.

Od czerwca w Hongkongu trwają prodemokratyczne protesty. Według agencji Asia News, po niezwykle brutalnej interwencji policji na Uniwersytecie Chińskim, zamieszki rozprzestrzeniają się po całym mieście. „Brutalność policji nakręca tylko kolejne protesty, przemoc przekroczyła już granice zdrowego rozsądku” – napisał na Facebooku jeden z wykładowców uniwersytetu. Nic nie wskazuje na to, żeby miała ustać. Wczoraj Sąd Najwyższy w Hongkongu odrzucił wniosek uczelni, które prosiły o orzeczenie zakazu wstępu policji na teren miasteczka akademickiego bez zgody władz uniwersyteckich.
CZYTAJ DALEJ

Senat zablokował kandydaturę b. szefa Muzeum im. Rodziny Ulmów na prezesa IPN

2026-08-07 07:36

Instytut Pamięci Narodowej

Senat zablokował kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa IPN

Senat zablokował kandydaturę dr. Mateusza Szpytmy na prezesa IPN

Senat nie zgodził się w czwartek na powołanie dr. Mateusza Szpytmy na stanowisko prezesa Instytutu Pamięci Narodowej. W głosowaniu poparło go 38 senatorów, 50 było przeciw, 1 senator wstrzymał się od głosu. Oznacza to, że procedura związana z konkursem na prezesa IPN rozpocznie się od nowa.

To drugie podejście parlamentu do obsadzenia wakatu po Karolu Nawrockim, który w sierpniu ubiegłego roku objął urząd prezydenta. Poprzednia próba zakończyła się niepowodzeniem w listopadzie, kiedy Sejm odrzucił kandydaturę dr. hab. Karola Polejowskiego.
CZYTAJ DALEJ

W Kongu wybuchła epidemia eboli. Kościół ruszył na ratunek

2026-08-07 07:52

PAP

Wolontariusze w Kenii uczestniczą w szkoleniu z zakresu reagowania na epidemię wirusa Ebola

Wolontariusze w Kenii uczestniczą w szkoleniu z zakresu reagowania na epidemię wirusa Ebola

Sytuacja humanitarna w Demokratycznej Republice Konga stale się pogarsza. Według Organizacji Narodów Zjednoczonych od połowy lipca blisko 50 tys. mieszkańców zostało zmuszonych do opuszczenia swoich domów z powodu konfliktu zbrojnego. Towarzyszy mu najpoważniejszy w historii wybuch epidemii eboli - informuje Vatican News.

Jak szacuje Światowa Organizacja Zdrowia (WHO), do tej pory potwierdzono 3605 przypadków zarażenia ebolą. Odnotowano 1587 zgonów. Porażający wskaźnik śmiertelności wynosi 44%. Epidemia, która rozpoczęła się w maju w prowincji Ituri, rozprzestrzeniła się na cztery inne prowincje i nadal rozprzestrzenia się w wyjątkowo szybkim tempie.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję