W wakacje proponujemy Państwu podróż po cukierniach naszych bliższych i dalszych sąsiadów. Sernik jest jednym z najpopularniejszych deserów na świecie.
Podawany sam lub z dodatkami, na ciepło albo zimno, jest dobry na każdą okazję. Najbardziej tradycyjna forma sernika pochodzi z krajów niemieckojęzycznych stąd często ciasto to nazywane jest „wiedeńskim”. Sernik pieczony jest bez spodu, a do masy serowej dodaje się duże ilości bakalii.
Składniki:
• 1 kg zmielonego białego sera
• ½ l śmietany kremowej
• 6 jajek (białka i żółtka osobno)
• 80 g mleka w proszku
• 80 g mąki
• 340 g cukru
• esencja waniliowa lub cytrynowa albo sok z cytryny
• szczypta soli
• biszkopty lub herbatniki
• 4 brzoskwinie
Wykonanie:
Mleko w proszku i mąkę przesiać, wymieszać. Ubić śmietanę. Żółtka utrzeć z połową cukru, wymieszać z serem. Dodać mleko z mąką, esencję, odrobinę soli, na końcu ubitą śmietanę i pianę z białek, ubitą z resztą cukru. Biszkopty lub herbatniki wyłożyć na dnie tortownicy i wylać na nie masę serową. Na wierzch ułożyć pokrojone brzoskwinie. Piec 45 min w temp. 150°C.
To nie konkurencja dla słodkich wypieków. To raczej nowa forma podania sałatki, kanapek lub innych przekąsek na spotkaniu z przyjaciółmi czy rodziną.
Słony tort wygląda jak ten pospolity, tylko że jest przyozdobiony np. szczypiorkiem i pomidorami. Smaków jest wiele – sami musimy zdecydować – czy to będzie tort włoski, góralski, swojski, grecki, meksykański czy nawet rybny. Ograniczają nas tylko własna wyobraźnia oraz nasze upodobania smakowe.
Lud w drodze „stracił cierpliwość”. Dosłownie dusza ludu „skróciła się” w trudach pustyni. Szemranie uderza w Boga i w Mojżesza, a nawet w samą mannę: „uprzykrzył się nam już ten pokarm mizerny”. Wtedy pojawiają się węże o jadzie palącym (hebr. serafim, „palące”). Ukąszenie i śmierć odsłaniają, dokąd naprawdę prowadzi odwrócenie się plecami do Boga. Lud wyznaje grzech, a Mojżesz, jak zawsze, wstawia się za tymi, którzy przed chwilą występowali przeciw niemu.
Nowe zasady żywienia w szkołach miały oznaczać zdrowsze posiłki, mniej cukru i więcej warzyw. Tymczasem już po pierwszych dniach ich obowiązywania krytyczne głosy pojawiły się nawet w mediach uchodzących za liberalne. Informowały one o dzieciach wracających ze szkoły głodnych i rodzicach rezygnujących z obiadów; opisywały nietknięte posiłki oraz widmo podwyżek cen. To ważny moment tej debaty. Pokazuje bowiem, że problemu nie da się sprowadzić do sporu prawicy z lewicą ani do prostego pytania, kto lubi mięso, a kto soczewicę.
Od 1 września 2026 roku obowiązują nowe zasady sprzedaży żywności oraz organizowania żywienia zbiorowego w szkołach i przedszkolach. Więcej produktów roślinnych, mniej cukru i soli, ograniczenie potraw smażonych oraz obowiązkowa potrawa ze strączków bez składników pochodzenia zwierzęcego - kierunek zmian przedstawiany jest jako prozdrowotny i przyjazny środowisku. Warto jednak postawić pytanie, gdzie przebiega granica między uzasadnioną troską państwa o zdrowie dziecka a prawem rodziców do decydowania o jego wychowaniu i sposobie żywienia.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.