Reklama

Dzieło Biblijne

Dzieło Biblijne im. Jana Pawła II

Posłuszny senior

Niedziela Ogólnopolska 22/2014, str. 31

[ TEMATY ]

papież

Jan XXIII

ZE ZBIORÓW ARCHIWUM JASNEJ GÓRY

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Święty papież Jan XXIII słynął nie tylko z uśmiechu i wielkiego dystansu do siebie, ale też z pokornej i systematycznej pracy nad sobą. O trudnościach, z którymi się borykał, i o wymaganiach, które sobie stawiał, wiemy dużo z wyjątkowego pamiętnika, który nam pozostawił. Jest to „Dziennik duszy”, zawierający notatki z jego rekolekcyjnych przeżyć, podejmowanych postanowień, duchowych walk i zmagań. Rozpoczął te zapiski jako czternastoletni chłopak w 1895 r., a kontynuował przez całe swoje życie kleryckie, kapłańskie, biskupie i papieskie. Ostatnie wpisy pochodzą z 1962 r., na kilka miesięcy przed śmiercią. W pierwszym zapisie, z roku 1895, z czasów, gdy był klerykiem w seminarium w Bergamo, przyszły święty zawarł m.in. takie postanowienie: „Pierwsza i naczelna zasada: wybrać sobie kierownika duchowego, odznaczającego się życiem przykładnym, roztropnością i wiedzą, do którego ma się pełne zaufanie, całkowicie od niego zależeć, słuchać jego rad i poddać się z ufnością jego kierownictwu”. W tym samym czasie podjął też liczne postanowienia dotyczące każdego dnia, a także każdego tygodnia, miesiąca i roku. W kolejnych latach życia seminaryjnego prowadził bardzo systematyczne zapisy swoich postanowień, rachunków sumienia, refleksji. W 1950 r., na trzy lata przed tym, jak został mianowany kardynałem, i osiem lat przed wybraniem go na papieża, bp Angelo Roncalli pisał: „Gdy ma się pod siedemdziesiątkę, nie bardzo można już liczyć na przyszłość. Nie trzeba mieć złudzeń, lecz zżyć się z myślą o końcu; nie z lękiem, który obezwładnia, lecz z ufnością, która utrzymuje w nas chęć życia, pracowania i służenia. Już od dawna postanowiłem trwać wiernie w tym oczekiwaniu śmierci z uśmiechem, którym moja dusza rozweseli się nawet w chwili opuszczenia tego życia. (…) Co do spraw duchowych – muszę ożywić w sobie płomień gorliwości, w miarę jak ubywa czasu na odkupienie win. Stąd: oderwanie od wszystkich spraw ziemskich, dostojeństw, zaszczytów, rzeczy cennych i cenionych. Niech się spełni wola Boża”. Pisząc te słowa, nie spodziewał się, ile jeszcze trudu będzie musiał podjąć, aby tę wolę wypełnić. Jak inni gorliwi apostołowie poszedł jednak „TAM, GDZIE JEZUS IM POLECIŁ” (Mt 28,16). I spotkał Go.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2014-05-27 15:51

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Franciszek: Jesteśmy wezwani, by przynosić owoce wspólnej przynależności do Chrystusa i Kościoła

[ TEMATY ]

papież

Franciszek

Grzegorz Gałązka

Wszyscy razem jesteśmy wezwani, by przynosić owoce tej wspólnej przynależności do Chrystusa i Kościoła - powiedział Franciszek podczas dzisiejszej modlitwy Regina Coeli w Watykanie. Papież podkreślił, że ten kto jest zjednoczony z Jezusem czyni wiele dobrego innym i społeczeństwu jako chrześcijanin.

Publikujemy tekst papieskich rozważań.
CZYTAJ DALEJ

Wojewoda podkarpacka: wszystkie ofiary wypadku na Węgrzech zostały zidentyfikowane

2026-08-18 16:45

[ TEMATY ]

wypadek

PAP

Wszystkie osoby, które zginęły w wypadku autokaru na Węgrzech, zostały zidentyfikowane - przekazała we wtorek wojewoda podkarpacka Teresa Kubas-Hul.

Dodała, że w przypadku trzech osób są już dostarczone dokumenty potwierdzające identyfikację, w dwóch przypadkach czeka jeszcze na nie. Poinformowała też, że psycholog, który pojechał dzisiaj z jedną z rodzin, zostaje na Węgrzech. - Jest tam potrzeba wsparcia psychologicznego zarówno osób przebywających w szpitalu, jak również rodzin, które są tam na miejscu - wyjaśniła.
CZYTAJ DALEJ

Kto da szansę małej Nadii?

2026-08-20 08:27

[ TEMATY ]

adopcja

Agnieszka Dziarmaga

Kto da szansę małej Nadii?

Kto da szansę małej Nadii?

Dwulatka Nadia, urodzona z płodowym zespołem alkoholowym i pozostawiona przez matkę w szpitalu, od półtora roku przebywa w Hospicjum dla Dzieci w Kielcach, które prowadzi Caritas kielecka. Rodzina deklarująca przyjąć ją pod swój dach, po miesiącach przygotowań, w sierpniu ostatecznie zrezygnowała.Biologiczni rodzice dziewczynki decyzją sądu zostali pozbawieni praw rodzicielskich (Nadia nie jest ich jedynym dzieckiem).

Dziecko, nie znające rodziców i rodziny, a jedynie środowisko hospicyjne, pilnie potrzebuje rodziny zastępczej lub adopcyjnej. Rodzinny dom jest tym środowiskiem społecznym, które pomoże wypełnić deficyty. Czy wszystkie? Być może. Nadia pomimo pewnych, w zasadzie słabo zauważalnych ograniczeń, emanuje potencjałem. Radosna, śliczna dziewczynka, rozdająca uśmiechy „ciociom” z hospicjum…
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję