Reklama

Duchowy Skarbiec narodu

Niedziela rzeszowska 2/2003

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Polacy, chyba jak żaden naród, ukochali i pielęgnują tradycję kolędowania. Te piękne bożonarodzeniowe pieśni religijne znalazły się w duchowym skarbcu naszej kultury narodowej. Kojarzą nam się te pieśni przede wszystkim ze świętami - z dzieciństwem, z niezwykle radosnym nastrojem, pewno też z choinką, światełkami i prezentami. Warto zauważyć, że w kolędach zawarta jest też nasza, polska historia. Kolędy towarzyszyły Polakom w różnych sytuacjach: dawały wytchnienie poprzez oderwanie od nędzy i szarej codzienności. Na obczyźnie przynosiły i wciąż przynoszą wspomnienie rodzinnego kraju i domu. Kolędy towarzyszyły nam w różnych sytuacjach i dobrych, i trudnych. Wynika z tego rozmaitość formy, treści i nastroju. Zawsze były odbiciem uczuć i pragnień Polaków. Charakterystyczne jest i to, że w kolędach niejednokrotnie przeniesione zostały wydarzenia z Biblii na tereny polskie. Stąd typowo polska szopka pokryta śniegiem, pasterze noszący imiona polskie przynoszą polskie dary: jabłka, orzechy, osełkę masła i grają Dzieciąteczku na polskich instrumentach.
Nazwa kolęda pochodzi od słowa łac. calendae, co w kalendarzu juliańskim oznaczało pierwszy dzień miesiąca. Najpierw były świeckie kolędy noworoczne zawierające życzenia. Stanowią najdawniejszy okaz polskiej pieśni ludowej. Śpiewano je w okresie Godów (pożegnanie starego roku i przywitanie nowego) pod oknami domów stąd ich druga nazwa - podokienne. Kolędy te, zapisane w zbiorach XIX-wiecznych, uważane są za wygasłe, a istnieją jeszcze jak podaje Przewodnik Encyklopedyczny Literatura Polska, tylko na Rzeszowszczyźnie.
Wraz z przyjęciem chrześcijaństwa zaczęły powstawać kolędy o treści religijnej, oczywiście związanej z narodzeniem Bożej Dzieciny. Ich tworzenie zapoczątkował już w XIII w. zakon franciszkanów. Kolędy te mają modlitewną kompozycję, czyli zwrot i prośbę, pod względem słownictwa mają charakter hymnu. Najstarsze zapisane kolędy to Zdrów bądź, królu anjelski (1424) tłumaczona z czeskiego. Wyjątkową kunsztownością odznacza się kolęda Augustus kiedy krolował, której każda zwrotka zaczyna się od kolejnej litery alfabetu oraz kolęda Stała się nam nowina z uroczystym refrenem Alleluja, stosowanym później tylko w pieśniach wielkanocnych. Z XVI w. pochodzi śpiewana do dzisiaj kolęda Anioł pasterzom mówił. Jako pierwszy zbiór kolęd podaje się Ludyjce wieśne z 1543 r.
Oprócz kolęd hymnicznych, ściśle związanych z liturgią, rozwijały się w XVI w. kolędy paraliturgiczne, osnute wokół jasełkowego zwyczaju kołysania Dzieciątka, czyli kołysanki. W zdecydowanej większości są to pieśni oryginalnie polskie. Kierowały zwrot do bezradnego Nowo narodzonego, wprowadzały wiele określeń zdrobniałych oraz kołysankowe zwroty typu: Li, li laj itp. Z XVI w. pochodzi kolęda W jasełkach leży kwiatek śliczny, w następnym wieku powstały: Gdy śliczna Panna czy Lulajże Jezuniu. W XVII w. powstawały także kolędy realistyczne o tematyce pasterskiej, wnoszące wiele szczegółów obyczajowych i realiów epoki, tzw. pastorałki. Czasami więcej treści dotyczy wędrówki pastuszków do stajenki betlejemskiej niż chwały dla Bożego Narodzenia.
Wydawca Symfonii anielskich (1630) J. Żabczyc, jako pierwszy zastosował do kolęd melodie tańców ludowych: mazurków, polonezów, krakowiaków, marszów. Z tego zbiorku pochodzi kolęda Przybieżeli do Betlejem", czy śpiewana na nutę poloneza W żłobie leży.
Najwybitniejsze kolędy XVII w. oparte są na niezwykłych, paradoksalnych zaskoczeniach, np. Franciszka Karpińskiego Bóg się rodzi i Teofila Lenartowicza Mizerna, cicha. Powstała w czasie zaborów kolęda Nie było miejsca dla Ciebie wyraźnie nawiązuje do polskiej sytuacji.
Najpopularniejszy zbiór kolęd w XIX w. wydał ks. Mioduszewski. Najnowsze kolędy są mniej naturalne, proste, a bardziej literackie.
Najpiękniejsze kolędy to jednak te, które pisane są sercem i prawdziwą wiarą.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Abp Śmigiel: „Amoris laetitia” nie dała automatycznie prawa do Komunii św. osobom w związkach po rozwodzie

2026-10-06 07:19

[ TEMATY ]

duszpasterstwo

Episkopat News

Mija 10 lat od publikacji adhortacji „Amoris laetitia”, która wywołała kontrowersje w sprawie dopuszczenia par w związkach po rozwodzie do Komunii św. Jak dokument zmienił duszpasterstwo w Polsce, wyjaśnia przewodniczący Rady Konferencji Episkopatu Polski ds. Rodziny abp Wiesław Śmigiel.

Z okazji 10. rocznicy adhortacji apostolskiej „Amoris laetitia” („Radość miłości”) papież Leon XIV spotka się z przedstawicielami episkopatów z całego świata. Zjazd odbędzie się  7-14 października w Watykanie. KEP będzie reprezentował abp Tadeusz Wojda.
CZYTAJ DALEJ

Odmawiam różaniec, ale myślę o wszystkim oprócz różańca

2026-10-05 20:45

[ TEMATY ]

rożaniec

Wiara (nie)oderwana od życia

Karol Porwich/Niedziela

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

W odmawianiu Różańca jest nasza siła

Przy pierwszym „Zdrowaś Maryjo” jeszcze wiemy, po co się modlimy. Przy drugim przypominamy sobie, że mieliśmy odpisać na wiadomość. Przy trzecim myślimy o jutrze. Przy czwartym wraca rozmowa sprzed kilku dni. Przy piątym zastanawiamy się, czy o czymś ważnym nie zapomnieliśmy. I nagle orientujemy się, że właśnie skończyliśmy dziesiątkę. Chyba wielu z nas zna ten moment.

Bierzemy różaniec do ręki. Siadamy albo wychodzimy na spacer. Chcemy się pomodlić. Naprawdę chcemy. Przez chwilę jesteśmy skupieni, a potem myśli zaczynają biec w zupełnie inną stronę. Praca, zakupy, wiadomość, na którą wciąż nie odpisaliśmy. Ktoś, kto nas zranił. Ktoś, za kim tęsknimy. Sprawa, którą odkładamy od kilku tygodni. Coś, co wydarzyło się dzisiaj. Coś, co może wydarzyć się jutro. Czasem można odnieść wrażenie, że właśnie podczas różańca przypominamy sobie o wszystkim. I wtedy pojawia się myśl: „Przecież ja się w ogóle nie modlę”. Ale może nie do końca tak jest.
CZYTAJ DALEJ

Drezdenko na ogólnopolskiej konferencji

2026-10-06 19:30

[ TEMATY ]

Zielona Góra

drezdenko

ks. Paweł Greń

Przedstawiciele parafii Przemienienia Pańskiego w Drezdenku wzięli udział w 8. edycji Konferencji Creatio Continua, która odbyła się w Pałacu Arcybiskupów Warszawskich.

W wydarzeniu uczestniczyli przedstawiciele świata nauki, Kościoła, kultury i mediów. Byli obecni także: ks. Paweł Greń CRL – proboszcz parafii w Drezdenku i p. Katarzyna Jenek, autorka projektu ekologicznego, który został nagrodzony podczas Gali Plebiscytu Ekologicznego Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego „Wspólna Zielona Przyszłość”. Konferencja stanowiła przestrzeń do dyskusji nad wpływem nowych technologii na życie wspólnotowe, duchowe i społeczne.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję