Reklama

Puls tygodnia

Kolędowy magnetyzm

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Chyba nikt sobie nie wyobraża świąt Bożego Narodzenia bez nastrojowego Lulajże Jezuniu czy pięknej Cichej nocy, a nie wspomnę już porywającego za serce Bóg się rodzi. Nasze polskie kolędy. Nigdy się nie starzeją i śpiewamy je zawsze z równym zapałem.
Nazwa "kolęda" wzięła się od łacińskiego słowa "calendae". Tak Rzymianie nazywali początek każdego miesiąca i nowego roku. Pierwsze pieśni kolędowe powstały najprawdopodobniej za przyczyną św. Franciszka z Asyżu, który jako pierwszy urządzał żłóbki. Wtedy zebrany wokół szopki lud wyśpiewywał pieśni o narodzeniu Boga. O pierwszej polskiej kolędzie Zdrów bądź, Królu anjelski mówi się, że powstała w 1424 r. Te bardziej znane nam Lulajże Jezuniu czy Wśród nocnej ciszy powstały w XVII i XVIII w., w tym dzieło Franciszka Karpińskiego - Bóg się rodzi. W tym pełnym koszu polskich kolęd każdy może znaleźć coś dla siebie. Są pieśni liryczne i ciche - Mizerna cicha, stajenka licha, dostojne - W żłobie leży i te pełne prostoty i skoczności - Przybieżeli do Betlejem pasterze. Pomagają nam wejść w tajemnicę przyjścia na świat Boga, ale i wyrazić radość, że to, co się stało, niesie dla nas nadzieję.
Nie wyobrażamy sobie bez nich Świąt, są tak samo ważne jak opłatek, wigilijny stół, choinka czy szopka, a jednak... chyba trochę je zaniedbujemy. Czas kolędy nie kończy się na progu kościoła. Niestety, w domu zazwyczaj śpiewa je za nas, co prawda profesjonalnie, ale - radio lub telewizja. Zapominamy słów. Wiadomo, te dwie czy trzy zwrotki zna każdy, ale przecież nasze kolędy mają zwrotek o wiele więcej. A co się stało z polskim zwyczajem kolędowania? Gdzie te grupy kolędników, w których równym głosem trzej królowie, tur i śmierć wyśpiewywali chwałę Nowonarodzonemu?! Czy ta piękna tradycja przetrwała już tylko na wioskach i to niektórych? Kiedyś tuż po Świętach zaczynali po domach chodzić kolędnicy. Chodzili z życzeniami, śpiewając i przedstawiając scenki związane z Bożym Narodzeniem. Domownicy oczywiście włączali się w kolędowanie, nie zapominając o podarunku dla gości. Sama takich już nie pamiętam. We wspomnieniach kołaczą mi się tylko mniej lub bardziej przygotowane grupy chłopców, których repertuar kończył się na pierwszej zwrotce każdej z proponowanych przez nich kolęd. Nie wspomnę już o przebraniach. Wśród przebierańców przeważnie tylko Śmierć dawała się rozpoznać. Z jednej strony brak chęci, czasu, by się dobrze przygotować do występu, z drugiej nasze pozamykane drzwi i lęk przed obcymi.
A przecież jak pisała kiedyś Zofia Kossak: "Stary czy młody, wierzący czy obojętny religijnie, gdzież jest Polak, dla którego melodie: Bóg się rodzi, Wśród nocnej ciszy, W żłobie leży nie stanowiły części własnej duszy?".

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2003-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Sylwetka zamordowanego w Jarosławiu ks. Stanisława Zbojnowicza

2026-10-05 18:30

[ TEMATY ]

kapłan

kapłani

Diecezja Przemyska

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Ks. Stanisław Zbojnowicz

Choć nigdy nie zajmował ważnych stanowisk i był kapłanem jakich wielu, zmarł w okolicznościach w Polsce niespotykanych. Ale warto o ks. Stanisławie Zbojnowiczu mówić nie tylko przez pryzmat jego śmierci. Ludzie mówili o nim: męczennik konfesjonału. Nie dlatego, że przy nim zginął, ale dlatego, że nigdy nie wyszedł, dopóki nie wyspowiadał ostatniej osoby. I nie wychodził nawet, jeśli nikogo w kolejce nie było.

Ks. Stanisław Zbojnowicz urodził się 13 października 1958 r. Był najmłodszym z ośmiorga dzieci Mariana i Teresy. Pochodził z Grzęski k. Przeworska. W tamtym czasie jego rodzinna miejscowość należała do parafii kościoła farnego w Przeworsku i to w przeworskim kościele (dziś bazylice) pw. Ducha Świętego 20 października Stanisław otrzymał chrzest św. z rąk ks. Stanisława Krzysztonia. Tam również przyjął pierwszą komunię św. i bierzmowanie. Ale już Mszę św. prymicyjną w 1986 r. odprawił w rodzinnej Grzęsce.
CZYTAJ DALEJ

Biskupi UE zaniepokojeni opinią TSUE ws. wykreślania danych z ksiąg chrztu

2026-10-05 19:57

[ TEMATY ]

chrzest

dokumenty

annazuc/pixabay.com

Rzecznik generalna Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej Laila Medina uznała, że unijne przepisy o ochronie danych osobowych mogą mieć zastosowanie do danych zawartych w księgach chrztu. COMECE obawia się, że przyjęcie takiego kierunku może doprowadzić do poważnej niepewności prawnej co do prowadzenia ksiąg chrztu w Kościołach całej UE. Przypominają, że rejestry te są ważne dla życia i misji Kościoła.

Komisja Konferencji Biskupów Unii Europejskiej (COMECE) wyraziła poważne zaniepokojenie opinią rzeczniczki generalnej TSUE Laili Mediny w sprawie C-12/25 Bisdom Gent, dotyczącej możliwości usuwania danych osobowych z ksiąg chrztu. Opinia została przedstawiona 1 października 2026 r., a stanowisko COMECE opublikowano 5 października.
CZYTAJ DALEJ

Odkryj drogę do Najświętszego Serca Jezusa

2026-10-06 20:00

[ TEMATY ]

książka

książki

Materiał prasowy

Jeśli odczuwasz zmęczenie, rozproszenie albo masz poczucie, że Twoje serce jest daleko od Boga - nie uciekaj od tego. Właśnie do takiego serca chce przyjść Jezus. Najświętsze Serce Pana Jezusa nie jest jedynie świętym symbolem - to prawda o Bogu, który kocha człowieka realnie do końca i bezwarunkowo. W historii Kościoła Bóg często wybierał ludzi prostych, ukrytych, niepozornych, by przypomnieć światu rzeczy najważniejsze. Tak było również w przypadku św. Małgorzaty Marii Alacoque.

Na każdej drodze spotykamy znaki i tak samo tutaj tymi znakami są: 
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję