Święty Franciszek przyszedł na świat w Asyżu (1184 r.), w malowniczej Umbrii, w bogatej rodzinie kupieckiej. Rodzice pragnęli, aby w przyszłości ich syn osiągnął stan szlachecki. Dwie wyprawy wojenne, które miały mu dać sławę rycerską, zakończyły się fiaskiem. Więzienie i ciężka choroba spowodowały, że wnętrze Franciszka uległo zmianie, a pielgrzymka do Rzymu sprawiła, że postanowił doświadczyć ubóstwa. Od tej chwili odczuwał potrzebę samotności, często oddawał się modlitwie i pokucie, poszukując niestrudzenie woli Bożej. Przejeżdżając kiedyś doliną spoletańską, spotkał osobę trędowatą, do której wcześniej odczuwałby wstręt i odrazę. Jednak tym razem zsiadł z konia, ucałował jej dłoń i ofiarował jej jałmużnę. W tym momencie gorycz zamieniła się w radość, której Franciszek zapragnął doświadczyć, posługując trędowatym. Innym razem modląc się przed krucyfiksem w kościele pw. św. Damiana, usłyszał głos Chrystusa Ukrzyżowanego: „Franciszku, idź i napraw mój Kościół, który ulega ruinie”. Franciszek zareagował natychmiast i sprzedał na targu cenne sukna ze sklepu ojca. Rozgniewany ojciec postawił go pod sąd biskupa i zażądał zwrotu pieniędzy. Franciszek oddał ojcu pieniądze i szaty, informując go, że od tej pory Bóg będzie dla niego Ojcem. Po wszystkim przyodział się w pokutną szatę w formie krzyża, przepasał się sznurem i rozpoczął życie pokutne, żyjąc jedynie z jałmużny.
Dzięki darom Ducha Świętego członkowie Kościoła posiadają „zmysł wiary” - „duchowy instynkt”, który pozwala „rozeznawać, co jest zgodne z wiarą apostolską i duchem Ewangelii”. Jednak tego zmysłu wiary nie można mylić opinią większości - powiedział papież Franciszek, przyjmując członków Międzynarodowej Komisji Teologicznej. Dodał, że obowiązkiem Magisterium Kościoła jest wsłuchiwanie się w „to, co Duch mówi Kościołowi poprzez autentyczne przejawy zmysłu wiary”, zaś teologowie powinni „wsłuchiwać się w wiarę przeżywaną przez ubogich i pokornych”.
Najdłuższa w Polsce piesza pielgrzymka na Jasną Górę w środę ma pokonać odcinek ze Szczecina do Stargardu, a do Częstochowy planuje dotrzeć 13 sierpnia. Pielgrzymi, którzy wyruszyli z nadmorskiego Pustkowa w gminie Rewal, mają już w nogach 120 km.
Ponad 150 uczestników 42. Szczecińskiej Pieszej Pielgrzymki na Jasną Górę w środę, po porannej mszy, wyruszyło spod Sanktuarium Matki Bożej Fatimskiej na os. Słonecznym. Wiernych, przed którymi dwa tygodnie marszu, pobłogosławił metropolita szczecińsko-kamieński abp Wiesław Śmigiel. „Szczęść Boże. Dobrej drogi” – powiedział arcybiskup po krótkiej modlitwie.
– Mundur daje uprawnienia, ale przede wszystkim zobowiązuje – mówił bp Robert Chrząszcz, który w Sanktuarium św. Józefa w Krakowie-Podgórzu przewodniczył Mszy św. z okazji Święta Policji.
Na początku Mszy św. kapelan Komendy Powiatowej Policji w Krakowie, ks. Krzysztof Bogdał powitał bp. Roberta Chrząszcza, komendantów wojewódzkiego i miejskiego, a także wszystkich funkcjonariuszy policji z Krakowa oraz władze samorządowe i gości. Biskup pomocniczy AK zwrócił uwagę, że Eucharystia jest okazją do dziękczynienia za wszystkich policjantów i służby mundurowe, które dbają o bezpieczeństwo obywateli.
W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.