Reklama

Z Watykanu

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Pierwsza Audiencja Generalna

Otwieranie wszystkim bram miłości Boga

Podczas swej pierwszej audiencji generalnej w środę 27 marca br. papież Franciszek podkreślił, że z wielką wdzięcznością i czcią przejmuje dziedzictwo Benedykta XVI. Zapewnił, że po Wielkanocy będzie kontynuował katechezy poświęcone obchodom Roku Wiary. Przypomniał, że Pan Jezus szedł do wszystkich ludzi, niosąc im obecność Boga. Żył codziennymi realiami zwykłych ludzi. - Jego domem byli ludzie, Jego misją było otworzenie wszystkim bram Boga, uobecnianie miłości Boga - zaznaczył Papież.

Podkreślił, że w Wielkim Tygodniu przeżywamy szczyt tej drogi: Jezus daje siebie bez reszty, aby odpowiedzieć na miłość Boga Ojca, w doskonałej jedności z Jego wolą, aby ukazać swoją miłość względem nas. Oznacza to, że jest to także droga każdego chrześcijanina. Tak bardzo trzeba nieść żywą obecność Jezusa miłosiernego i pełnego miłości! - powiedział Ojciec Święty.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

Siewca wyszedł siać

Papież Franciszek naucza

Nigdy nie bądźcie ludźmi smutnymi: chrześcijanin nigdy nie może być smutny! Nie poddawajcie się zniechęceniu! Nasza radość nie podchodzi z posiadania wielu rzeczy, ale rodzi się ze spotkania Osoby - Jezusa, z tego, że wiemy, iż będąc z Nim, nigdy nie jesteśmy sami, nawet w chwilach trudnych, nawet wtedy, kiedy na drodze życia napotykamy problemy czy trudności, które wydają się nie do pokonania, a jest ich tak wiele!

Z Chrystusem serce nigdy się nie starzeje! Wszyscy jednak wiemy, i wy też wiecie o tym dobrze, że Król, za którym idziemy i który nam towarzyszy, jest bardzo szczególny: jest to Król, który kocha aż po krzyż i uczy nas służenia, miłowania.
Z homilii podczas Mszy św. w Niedzielę Palmową, 24 marca 2013 r.

Ojciec Święty wciąż zaskakuje

Telefony Papieża

Papież Franciszek nie traci kontaktu ze swymi przyjaciółmi w Argentynie. W ostatnich dniach zadzwonił m.in. do szefa fundacji walczącej z handlem ludźmi oraz do misjonarza z doliny położonej „na końcu świata”.

Reklama

24 marca o godz.14.57 na telefonie Gustavo Very, szefa Fundacji „La Alameda”, papież nagrał wiadomość: „Cześć Gustavo, tu Bergoglio, dzwonię, żeby Cię pozdrowić i złożyć życzenia urodzinowe. Ściskam”. Vera, który tego dnia kończył 49 lat, nie usłyszał dzwonka telefonu, gdyż akurat szedł w marszu zorganizowanym w 37. rocznicę wojskowego zamachu stanu z 1976 r. Życzenia od przyszłego Papieża otrzymywał co roku. Vera poznał się z ówczesnym kardynałem Jorge Mario Bergoglio przed wielu laty. Arcybiskup Buenos Aires wspierał jego walkę z niewolniczą pracą i handlem ludźmi, m.in. podczas Mszy św. odprawianych w miejscach publicznych, w tym na stołecznym placu Konstytucji.

25 marca telefon od Ojca Świętego odebrał również ks. Alejandro Pezet, misjonarz w dolinie Lerma. Jest on proboszczem małej parafii św. Rity z Cascii w Rosario de Lerma, położonej 33 km od miasta Salta. Papież Franciszek chciał mu podziękować za list sprzed kilku dni i zapytać, co słychać w tym „zakątku na końcu świata”, do którego zresztą sam posłał go przed kilku laty. Kiedy ks. Pezet pogratulował mu wyboru na papieża, ten odpowiedział z charakterystycznym dla niego humorem: „Zmusili mnie do tego!”. Poprosił go też o przekazanie mieszkańcom Rosario błogosławieństwa od Papieża i prośby o modlitwę w jego intencji: „Niech nie przestają się modlić!”.

Dom Świętej Marty

Mieszkanie Ojca Świętego

Papież Franciszek na razie nie ma zamiaru przeprowadzać się do Pałacu Apostolskiego, Ojciec Święty ma zamiar pozostać w Domu św. Marty - poinformował ks. Federico Lombardi SI.

Przeprowadził się tylko z pokoju, w którym mieszkał dotychczas od czasu konklawe, do obszerniejszego mieszkania, przeznaczonego dla szczególnych gości. Może tam też przyjmować inne osoby, gdyż jest trochę więcej miejsca.

Jednakże na zwykłą pracę poranną, spotkania z grupami i audiencje dla ważnych osobistości od dłuższego czasu papież Franciszek wykorzystuje pomieszczenia na drugim piętrze Pałacu Apostolskiego. Są tam Sala Klementyńska, biblioteka prywatna i inne pomieszczenia przeznaczone do tego typu aktywności oficjalnej Ojca Świętego.

Papież Franciszek prosi o modlitwę

Złe mówienie o naszych braciach to jak zdrada Jezusa

Za każdym razem, gdy obgadujemy swoich bliźnich, zachowujemy się tak, jakbyśmy zdradzali Jezusa - powiedział papież Franciszek w homilii komentującej fragment Ewangelii, czytanej w Wielką Środę. Mówił o tym podczas Mszy św., którą sprawował 27 marca w watykańskim Domu św. Marty, który nadal jest jego rezydencją. Po Liturgii Ojciec Święty udał się niespodziewanie do Bazyliki św. Piotra, aby pozdrowić pracowników watykańskich, zgromadzonych tam na Mszy św., której przewodniczył papieski wikariusz dla Państwa Watykańskiego kard. Angelo Comastri. - Chcę wam podziękować i prosić o modlitwę za mnie. Módlcie się za mnie. Życzę wam radosnych Świąt Wielkanocnych, aby Pan wam błogosławił, a Matka Boża was strzegła niczym dobra Mama. Dziękuję bardzo! - zakończył swą krótką wypowiedź nowy Biskup Rzymu.

2013-04-03 07:24

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Święty Dominik Guzman

Niedziela Ogólnopolska 7/2010, str. 4-5

[ TEMATY ]

św. Dominik Guzman

Giovanni Bellini/The National Gallery/pl.wikipedia.org

Drodzy Bracia i Siostry,
CZYTAJ DALEJ

Leon XIV odprawi Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano

2026-08-08 13:37

[ TEMATY ]

Leon XIV

Vatican Media

Jak poinformowała Prefektura Domu Papieskiego, w poniedziałek 7 września o godz. 18.00 Ojciec Święty odprawi Mszę św. w sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady w Genazzano. Będzie to wigilia święta Narodzenia Najświętszej Maryi Panny. Tego dnia zostanie odsłonięty obraz przedstawiający Leona XIV modlącego się przed wizerunkiem Matki Bożej - podaje Vatican News.

Genazzano to niewielka miejscowość leżąca ok. 40 km od Rzymu. W czasach Cesarstwa Rzymskiego była miejscem wypoczynku, a w średniowieczu stała się miasteczkiem należącym później do feudalnych dóbr rodu Colonna. Znajduje się tam sanktuarium Matki Bożej Dobrej Rady, niegdyś niewielki kościół poświęcony Najświętszej Maryi Pannie, który w XIV wieku powierzono augustianom.
CZYTAJ DALEJ

Rozmawiać, rozmawiać i jeszcze raz rozmawiać

2026-08-08 12:42

[ TEMATY ]

Samuel Pereira

Materiały własne autora

Samuel Pereira

Samuel Pereira

Do momentu przejęcia mediów publicznych przez rząd Donalda Tuska przez pół roku odpowiadałem za TVP Info, w tym za programy publicystyczne, czyli też te, do których zapraszani byli politycy. Wspominam ten czas, bo miałem okazję naocznie zobaczyć jak wyglądała polityka medialna ówcześnie rządzącej partii, Prawo i Sprawiedliwość. To, co najmocniej rzuciło mi się w oczy, to strach przed konfrontacją. Nie będę wymieniał nazwisk, bo nie o to chodzi, tylko powiem o zjawisku. Za każdym razem gdy była okazja, by w tzw. prime-timie zetrzeć się z poglądami albo kłamstwami obozu Donalda Tuska, politycy tej partii unikali tego jak ognia. Im „ważniejszy” polityk, tym większa obawa i przekonanie, że on to się do takiego starcia „schylał” nie będzie.

Dlaczego dziś sobie o tym przypomniałem? Ano dlatego, że od zmiany władzy w Polsce minęło ponad 2,5 roku, a wciąż nie widzę w obozie Prawa i Sprawiedliwości chęci, by iść w teren i ścierać się z oponentem. Merytorycznie, z uczciwymi argumentami i prawdą, iść i się „bić”. Co mamy zamiast tego? Kolejne tygodnie dyskusji o stołkach, w tym o najważniejszym, czyli premierowskim. Jesteśmy po kolejnych przeciekach medialnych o wymianie prof. Przemysława Czarnka na kogoś innego. Może Tobiasz Bocheński, a może Zbigniew Bogucki? Prezes PiS Jarosław Kaczyński zaprzecza, jednak faktem jest, że politycy PiS o tym cały czas mówią. Wiem, bo sam od nich to słyszę.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję