Reklama

Franciszek

Papież opuścił Singapur

Po spotkaniu z młodzieżą Ojciec Święty udał się na międzynarodowe lotnisko Changi i wyruszył w drogę powrotną do Rzymu.

[ TEMATY ]

Franciszek w Azji i Oceanii

PAP/EPA/HOW HWEE YOUNG

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Na lotnisku Franciszka powitał minister kultury, wspólnot i młodzieży, Edwin Tonga w sali „Dendrobium” i odbył z nim krótką rozmowę. Przed wejściem na pokład papież przywitał się z delegacją lokalną i singapurską, po czym wszedł jako ostatni do samolotu A350 linii Singapore Airlines. W trakcie lotu przewidywana jest między innymi konferencja prasowa. Samolot z Ojcem Świętym na pokładzie będzie przelatywał nad terytorium Indonezji, Malezji, Tajlandii, Birmy, Indii, Pakistanu, Afganistanu, Tadżykistanu, Uzbekistanu, Turkmenistanu, Azerbejdżanu, Gruzji, Turcji, Grecji, Albanii i Włoch. Przylot na lotnisko Rzym- Fiumicino jest planowany na godz. 18.25.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2024-09-13 07:16

Ocena: +2 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Papież w Vanimo: najcenniejszym skarbem jest wasza wzajemna miłość

[ TEMATY ]

Franciszek w Azji i Oceanii

PAP/EPA/ALESSANDRO DI MEO

Najpiękniejszym i najbardziej fascynującym skarbem jest ten, który przejawia się w miłości, z jaką kochacie się nawzajem - powiedział Ojciec Święty podczas spotkania z wiernymi diecezji Vanimo w Papui Nowej Gwinei.

Drodzy Bracia i Siostry, dobrego popołudnia!
CZYTAJ DALEJ

Rozważania na niedzielę: Obraz, którego bali się Niemcy. Dlaczego?

2026-02-27 08:20

[ TEMATY ]

rozważania

ks. Marek Studenski

Mat.prasowy

Ten polski obraz okazał się „strategiczny”. Uznali dzieło sztuki za tak groźne, że wyznaczono za nie nagrodę wartą fortunę - i grozili śmiercią za samo ukrywanie. Na szczęście obraz został zwinięty w rulon, przewieziona w tajemnicy i zakopany tak, by nikt go nie znalazł. Dlaczego? Bo nawet wrogowie wiedzieli, że pewne obrazy podnoszą naród z kolan.

I właśnie od tego przechodzę do Góry Tabor. Jezus też daje swoim uczniom „obraz”, po to, by umieli przejść przez noc krzyża. Nie na pokaz. Nie dla sensacji. Dla wierności.
CZYTAJ DALEJ

Świadectwo z Jasnej Góry: "Zostałam uzdrowiona. Te kule chcę zostawić Matce Bożej". Później do kul doszła jeszcze biała laska

2026-02-27 21:12

[ TEMATY ]

Jasna Góra

Matka Boża Częstochowska

świadectwo

Karol Porwich/Niedziela

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Zawieszone na ścianach wota. Laski niewidomych, kule niepełnosprawnych i ortopedyczne podpórki. Każde z wotów to albo znak prośby, albo dowód wdzięczności wobec Maryi za okazaną pomoc

Tamtego momentu, kiedy matka ułożyła ją na torach i przywiązała do szyn, nie pamięta. Za mała była. I dobrze, że nie pamięta. Matka już nie żyje, o zmarłych źle się nie mówi, a ją przecież dróżnik znalazł. Co za szczęście, że akurat po tych torach szedł! Takie rzeczy zdarzają się tylko na filmach, czyż nie? No więc miała już swój happy end. Wychowali ją dziadkowie.

WIĘCEJ ŚWIADECTW W KSIĄŻCE: ksiegarnia.niedziela.pl. DO KUPIENIA W NASZEJ KSIĘGARNI!
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję