Reklama

Płomień nadziei

Niedziela lubelska 50/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Głodne, zmarznięte, bez książek do szkoły i ciepłych butów, a czasem bez rodziców - takich dzieci wśród nas jest zbyt wiele. Wzruszamy się ich trudną sytuacją, narzekamy na brak zainteresowania ich losem przez najbliższych, czy przez pracowników opieki społecznej; czasem przekazujmy dary lub pieniądze na akcje dobroczynne. Jeśli chcemy, by los takich dzieci uległ poprawie, by nasza pomoc szybko do nich dotarła, możemy włączyć się w realizowane przez Caritas „Wigilijne Dzieło Pomocy Dzieciom”
Świeca z logo Caritas płonie na naszych świątecznych stołach już od 15 lat. Podobnie będzie i w tym roku, bo lubelska Caritas przygotowała 80 tys. wigilijnych świec. Dzieło, realizowane pod hasłem „Bądźmy świadkami miłości”, organizowane jest z myślą o dzieciach. Środki finansowe pozyskane w ramach Wigilijnego Dzieła zostaną przeznaczone na różne formy pomocy najmłodszym, takie jak: stypendia, obiady, świąteczne upominki, organizacja kolonii i zimowisk. - Wigilijne Dzieło Caritas rozpoczęło się w naszej archidiecezji tak naprawdę już przed 16 laty, bo nasza diecezji brała udział w sondażowej akcji, podczas której rozprowadzane były świece otrzymane z Niemiec - wspomina ks. Andrzej Głos, dyrektor lubelskiej Caritas. - W ciągu tych lat przybyło domów, w których na wigilijnym stole płonie świeca, będąca znakiem otwartości naszego serca na potrzeby bliźnich.
Każdego roku w czasie Adwentu wolontariusze parafialnych oddziałów Caritas i Szkolnych Kół Caritas rozprowadzają świece, które różną się wielkością, kolorystyką i ceną. Ich nabywców łączy jedno - wrażliwość na potrzeby bliźnich, zwłaszcza najmłodszych. - Ludzie dobrze już wiedzą, że pieniądze uzyskane ze sprzedaży zostają przeznaczane na konkretną pomoc dzieciom - mówi Ksiądz Dyrektor. - Część pieniędzy zostaje do dyspozycji parafialnych oddziałów Caritas, częścią dysponuje centrala, a 10 gr ze sprzedaży każdej świecy trafia na potrzeby dzieci, m.in. w krajach byłego Związku Radzieckiego i w Afryce”. Za zebrane pieniądze organizowane są m.in. zimowiska i kolonie dla dzieci w ośrodkach Caritas w Firleju i Dąbrowicy (tylko w ubiegłym roku z tej formy pomocy skorzystało ok. 1400 dzieci ze szkół podstawowych i gimnazjów), opłacane są obiady w szkolnych stołówkach (obecnie centrala Caritas funduje obiady dla 300 uczniów), przygotowywane są paczki świąteczne, czy z okazji Dnia Chorego. - A potrzeby są jeszcze większe - mówi ks. Głos. - W tym roku wiele szkół zwracało się do nas z prośbą o finansowanie obiadów dla nawet kilkudziesięciu uczniów.
Ilu osobom będzie można pomóc, zależy od tego, ile wigilijnych świec zapłonie w naszych domach w tym roku. Włączenie się w dzieło Caritas to nie tylko wyłożenie kilku czy kilkunastu złotych na zakup świecy, czy wrzucenie ofiary do puszki z napisem „Gwiazdka nadziei”. - Akcja ma wymiar nie tylko finansowy. Jej ważnym celem jest rozbudzenie wrażliwości na potrzeby drugiego człowieka - podkreśla Ksiądz Dyrektor. - Chcemy, by atmosfera świąt Narodzenia Pańskiego, rodzinnego ciepła, dobroci i życzliwości ogarnęła wszystkich, zwłaszcza tych, którzy jej tak bardzo potrzebują, czyli zaniedbane dzieci. Kupując świąteczną świecę Caritas, wnosimy swój skromny, ale realny wkład w poprawę ich smutnego losu.

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Niech będzie imię Pańskie błogosławione!

[ TEMATY ]

Ks. Krzysztof Młotek

Glossa Marginalia

Adobe Stock

„Zdarzyło się pewnego dnia, gdy synowie Boży udali się, by stanąć przed Panem, że i szatan też poszedł z nimi". Lekcjonarz otwiera tydzień Hioba od sceny dworskiej. Niebo jest tu salą rozpraw, synowie Boży radą, a wśród nich ha-satan, z rodzajnikiem, więc nie imię, lecz funkcja. Oskarżyciel, przeciwnik procesowy, ten, kto przemierza ziemię i zbiera materiał. Kanonista rozpozna w nim urząd rzecznika oskarżenia, i to jest lektura zamierzona przez autora, bo szatan Hioba nie jest jeszcze diabłem późniejszej teologii. Jest stroną w sporze, która ma prawo zadać pytanie. „A zwróciłeś uwagę na sługę mego, Hioba?" To Bóg wskazuje na Hioba, nie oskarżyciel. Próba zaczyna się od pochwały. „Czyż za darmo Hiob czci Boga?" Ha-chinnam. Za darmo, bez interesu. To pytanie jest osią całej księgi i osią każdej religii. Oskarżyciel nie kwestionuje pobożności Hioba, kwestionuje jej motyw. Czcisz, bo Ci się opłaca, bo zostałeś ogrodzony błogosławieństwem jak winnica. Zabierz ogrodzenie, a zobaczysz, co zostanie. Bóg przyjmuje zakład i wyznacza granicę. Majątek tak, osoba nie. Potem następują cztery posłańce, każdy z tą samą formułą „ja sam uszedłem, by ci o tym donieść", i każdy przychodzi, „gdy ten jeszcze mówił". Sabejczycy, ogień z nieba, Chaldejczycy, wicher. W jedno popołudnie Hiob traci woły, owce, wielbłądy, sługi i dziesięcioro dzieci. Autor nie skraca listy, bo chce, żeby czytelnik usłyszał każdy cios osobno. „Hiob wstał, rozdarł swe szaty, ogolił głowę, upadł na ziemię, oddał pokłon i rzekł: Nagi wyszedłem z łona matki i nagi tam wrócę. Dał Pan i zabrał Pan. Niech będzie imię Pańskie błogosławione!" JHWH natan we-JHWH laqach. Kościół wkłada te słowa w usta wszystkim, którzy chowają swoich, i rzadko pamięta, że wypowiedział je człowiek, który tego samego dnia stracił wszystko. Odpowiedź Hioba jest odpowiedzią na pytanie oskarżyciela. Czci za darmo, bo czci także wtedy, gdy nic nie zostało. W tym tygodniu usłyszymy jego skargę o Bogu, z którym nie da się procesować (30 IX), jego wołanie o Wykupiciela, który wstanie jako ostatni (1 X), i epilog, w którym Bóg przyzna mu rację przeciw przyjaciołom (3 X). Dziś słyszymy tylko pierwszy dzień i pierwsze zdanie. Wacław, wspominany dziś książę czeski, zabity przez brata u drzwi kościoła, do którego szedł na jutrznię, jest w tej perykopie po stronie Hioba. Czcił za darmo, aż po próg. „W tym wszystkim Hiob nie zgrzeszył i nie przypisał Bogu nieprawości". Oskarżyciel przegrał pierwszą rundę. Proces jednak trwa. I jest to treść całej reszty tej pięknej natchnionej księgi.
CZYTAJ DALEJ

Co robisz ze swoim „tak”?

2026-09-27 16:30

Marzena Cyfert

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

Msza św. odpustowa w parafii św. Franciszka z Asyżu

– Ewangelii nie można jedynie podziwiać – mówił abp Józef Kupny podczas uroczystości odpustowych w parafii św. Franciszka z Asyżu we Wrocławiu. Metropolita wrocławski zachęcał wiernych, by za przykładem patrona parafii przekuwali swoje „tak” wypowiadane Bogu w codzienne czyny, służbę i miłość. Na zakończenie Mszy św. przekazał wspólnocie „Dokument końcowy II Synodu Archidiecezji Wrocławskiej”.

Na początku homilii abp Kupny nawiązał do Ewangelii o dwóch synach, których ojciec posyła do pracy w winnicy. Jeden odpowiada, że pójdzie, ale ostatecznie tego nie robi. Drugi najpierw mówi, że nie chce, ale później się opamiętuje i idzie do pracy. Jezus stawia pytanie, który z tych dwóch spełnił wolę ojca.
CZYTAJ DALEJ

Wspólnota Kościoła to nie pusty frazes

2026-09-28 12:45

Paweł Pasionek

- Ktoś jest ciężko chory. Ktoś ma w domu ciężko chorą matkę, chorego ojca. Możesz coś z tym zrobić? Obchodzi cię to? – dopytywał kard. Grzegorz Ryś.

W wigilię uroczystości Najświętszej Maryi Panny Gorczańskiej ks. kard. Grzegorz Ryś, metropolita krakowski dokonał poświęcenia nowego tabernakulum oraz obrazu Jezusa Miłosiernego w kościele parafialnym św. Marii Magdaleny w Rabce-Zdroju.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję