Reklama

Dar największy

Niedziela lubelska 11/2009

Bądź na bieżąco!

Zapisz się do newslettera

Jeśli ktoś chce iść za Mną, niech się zaprze samego siebie,
niech co dnia bierze krzyż swój i niech Mnie naśladuje
(Łk 9,23)

W pierwszy piątek miesiąca, 7 marca, na ulice lubelskiego Starego Miasta, wyszło wiele osób, by podążać za krzyżem. Nabożeństwo Drogi Krzyżowej, przygotowane i poprowadzone przez Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, było kolejnym etapem odkrywania miłości Boga do człowieka. „Najpełniej tę miłość odkrywamy w piątki Wielkiego Postu, gdy przemierzamy Drogę Krzyżową naszego Zbawiciela i dziękujemy za to, co czyni dla nas. A wchodząc na drogę Zbawiciela, staramy się być lepszymi dla innych i otwierać nasze serca na potrzeby bliźnich” - mówił ks. Marek Urban, archidiecezjalny moderator Ruchu Światło-Życie. Przemierzając uliczki Starego Miasta, uczestnicy nabożeństwa, w tym członkowie krucjaty i oazy, a także rodziny osób zniewolonych różnymi nałogami, prosili o prawdziwą wolność dla każdego człowieka. Dla jednych udział w organizowanej już od kilkunastu lat Drodze Krzyżowej przez Krucjatę Wyzwolenia Człowieka, stał się punktem wyjścia do złożenia przyrzeczeń abstynencji. Dla innych był czasem gorącej prośby o wyrwanie z sieci zła dla siebie lub najbliższych; dla wszystkich - wśród staromiejskiego gwaru czasem dawania świadectwa „miłości największej” i wierności słowom Jana Pawła II: „Proszę, abyście przeciwstawiali się wszystkiemu, co uwłacza ludzkiej godności i poniża obyczaje zdrowego społeczeństwa”.
„Panie Jezu Chryste, tyle jest cierpień naokoło nas. Co daje rozważanie Twojej męki?” - pyta ks. Jan Twardowski. I odpowiada: „Świadomość, że cierpienie może nie być wcale żadnym nieszczęściem. Twoja Droga Krzyżowa nie była drogą żadnego nieszczęścia”. Każde nabożeństwo Drogi Krzyżowej przybliża do cierpienia Jezusa Chrystusa, ale nie zatrzymuje tylko na cierpieniu. Wierzący stają blisko przy krzyżu, ufając, że „dając się przybić do krzyża wraz z Jezusem, zmartwychwstaną z Nim; bo kto cierpi z Jezusem, będzie się z Nim radować”. Dlatego też uczestnicy pierwszopiątkowej Drogi Krzyżowej garnęli się do krzyża i chętnie brali go na swe ramiona, chcąc ulżyć cierpieniom Zbawiciela i swoich najbliższych, przybitych przez nałogi. Za św. Leonardem swoją postawą przypominali, że „Droga Krzyżowa leczy wady, powstrzymuje nieokiełznane pożądliwości i skutecznie zachęca do cnót i świętości życia”. Rozważania Męki Pańskiej i świadectwa osób wolnych od nałogów napełniły serca modlących się skruchą za grzechy, ale przede wszystkim wdzięczną miłością.

Duszpasterstwa Akademickie Lublina zapraszają do udziału w nabożeństwie Drogi Krzyżowej, jakie w piątek, 20 marca, odbędzie się na terenie miasteczka akademickiego. Rozpoczęcie o godz. 18 przed Kościołem Akademickim KUL; przewodniczy abp Józef Życiński

Pomóż w rozwoju naszego portalu

Wspieram

2009-12-31 00:00

Oceń: 0 0

Reklama

Wybrane dla Ciebie

Nowenna do św. Józefa

[ TEMATY ]

nowenna

św. Józef

Bożena Sztajner/Niedziela

Kaliski wizerunek św. Józefa

Kaliski wizerunek św. Józefa

Wielkimi krokami zbliża się uroczystość św. Józefa, przypadająca na 19 marca. Z tej okazji warto pomyśleć o dołączeniu się do modlitwy nowenną do wyżej wspomnianego świętego, która rozpoczyna się 10 marca.

Dlaczego warto prosić św. Józefa o wstawiennictwo przed Bogiem i pomoc? Odpowiedzi na to pytanie udziela m.in. św. Bernard z Clairvaux (1153 r.):
CZYTAJ DALEJ

40 pytań Jezusa: „Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a belki we własnym oku nie dostrzegasz?”

Każdego dnia Wielkiego Postu podamy Ci jedno konkretne pytanie, które Jezus zadaje w Ewangeliach (np. „Czy wierzysz?”, „Czego szukacie?”, „Czy miłujesz Mnie?”). Bez moralizowania. Niech to będzie zaproszenie do osobistej konfrontacji i zmierzenie się z własnymi trudnościami w czasie tegorocznej wielkopostnej drogi.

Jak łatwo zauważyć czyjąś niecierpliwość, pychę, zaniedbanie. Jak trudno uznać: to ja zawiniłem, to ja potrzebuję zmiany. Pycha podsuwa usprawiedliwienia, pokora otwiera oczy.
CZYTAJ DALEJ

Kard. Krajewski: Można odmawiać wszystkie koronki, celebrować wszystkie nabożeństwa, a nie być blisko Boga

2026-03-16 21:11

[ TEMATY ]

kard. Konrad Krajewski

Vatican News / ks. Marek Weresa

Kard. Konrad Krajewski

Kard. Konrad Krajewski

Można być pasjonatem spraw religijnych. Odmawiać wszystkie koronki, celebrować wszystkie nabożeństwa, a nie być blisko Boga. Jeśli zbłądziliśmy, trzeba wrócić. On jest miłośnikiem życia. Bóg nie chce twojej czy mojej śmierci. On chce, żebyś żył na wieki.

Fragment książki "Idź i czyń dobro", Krzysztof Tadej , kard. Konrad Krajewski. Do kupienia w naszej księgarni! ksiegarnia.niedziela.pl.
CZYTAJ DALEJ

Reklama

Najczęściej czytane

REKLAMA

W związku z tym, iż od dnia 25 maja 2018 roku obowiązuje Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z dnia 27 kwietnia 2016r. w sprawie ochrony osób fizycznych w związku z przetwarzaniem danych osobowych i w sprawie swobodnego przepływu takich danych oraz uchylenia Dyrektywy 95/46/WE (ogólne rozporządzenie o ochronie danych) uprzejmie Państwa informujemy, iż nasza organizacja, mając szczególnie na względzie bezpieczeństwo danych osobowych, które przetwarza, wdrożyła System Zarządzania Bezpieczeństwem Informacji w rozumieniu odpowiednich polityk ochrony danych (zgodnie z art. 24 ust. 2 przedmiotowego rozporządzenia ogólnego). W celu dochowania należytej staranności w kontekście ochrony danych osobowych, Zarząd Instytutu NIEDZIELA wyznaczył w organizacji Inspektora Ochrony Danych.
Więcej o polityce prywatności czytaj TUTAJ.

Akceptuję